8

Żytnie grzanki z pastą z bobu i jajkiem




Co prawda sezon na bób jeszcze trwa, ale ponieważ w dużych supermarketach bób w formie mrożonej można dostać przez cały rok, pastę tą możecie przygotować kiedy tylko najdzie Was na nią ochota. Nie dajcie się zwieść pozorom, że jest to tylko przepis sezonowy :)

Pasta ma dość kremową konsystencję, więc dla kontrastu najlepiej podać ją na chrupiących grzankach. Ja przygotowałam je z wieloziarnistego pieczywa żytniego. Na grzankach, układamy także plastry ugotowanego na twardo (i najlepiej jeszcze ciepłego) jajka oraz posypujemy je świeżo mielonym pieprzem. Jeśli lubicie jajka przepiórcze, to przekrojone na pół będą bardzo fajnie wyglądać na takich grzankach.

Jeśli macie ochotę troszkę się pobawić, to proponuję na każdej grzance ułożyć po jajku w koszulce. Wówczas, ze względu na płynne żółtko, takie grzanki najlepiej serwować z nożem i widelcem, aby nikt się nie pobrudził.

Troszkę się rozpisałam o jajkach, więc powracam do pasty :)

W paście, oprócz bobu bardzo intensywnie wyczuwalny jest aromat oliwy oraz czosnek. Więc dla fanów takich smaków, z pewnością będzie to ciekawa propozycja. Jeśli przeszkadza Wam dominujący smak oliwy, zastąpcie ją olejem rzepakowym. Wówczas intensywniej będzie wyczuwalny smak bobu i czosnku.

Polecam je zwłaszcza jako weekendowe śniadanie :)

Ach! Jeszcze jedna, bardzo istotna sprawa. Bób gotujcie około 15 minut. Ze zbyt miękkiego bobu fatalnie schodzi skórka. Poza tym, im krócej będziecie go gotować, tym ładniejszy, intensywnie zielony kolor pasty uzyskacie. Przegotowany bób szarzeje i pasta nie będzie wyglądać apetycznie.



Składniki:

* 500 g bobu

*  40 g tartego parmezanu

* 4-5 łyżek oliwy (lub dla delikatniejszego smaku oleju rzepakowego)

* 2 ząbki czosnku

* 6 kromek chleba żytniego z ziarnami

* 3 jajka

* miękkie masło

* sól

* pieprz

Bób gotujemy w osolonej wodzie i obieramy ze skórki. Łączymy go z oliwą, parmezanem i startym na drobnych oczkach czosnkiem. Doprawiamy do smaku solą i sporą ilością pieprzu. Miksujemy na pastę. Jeśli pasta wyda się Wam za gęsta, dodajcie więcej oliwy. 

Jajka gotujemy na twardo i kroimy w plastry. 

Chleb smarujemy masłem i podsmażamy z obu stron na patelni do czasu, aż kromki będą chrupiące na zewnątrz, ale wciąż miękkie w środku.

Gorące grzanki smarujemy pastą i układamy na nich jajko.

Smacznego :)

 



Inspiracja


Opublikowano: 21 sierpnia 2013
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (8)
lucynella
26.06.2014 00:38 odpowiedz
Zdjęcia tak smakowite że aż trudno oprzeć się tej paście :) Zainspirowałaś mnie :)
gosik2.0
25.06.2014 11:41 odpowiedz
Pasta świetna. Dzięki za przepis.
jolantaszyndlarewicz
23.08.2013 15:33 odpowiedz
Kasiu kolor ta pasta ma fantastyczny ....z bobem jednak się nie lubię:) .... ale popatrzec miło:)
margoja
21.08.2013 11:34 odpowiedz
Hej,
Śliczne zdjęcia! Fajny sposób, żeby dodać parmezan, ja robiłam chyba bez...
a u mnie dziś panna cotta kawowa z Twojego przepisu:) pychota!!!
Dzięki!!!
wulkan-smaku
21.08.2013 10:41 odpowiedz
Jak zwykle pięknie i pysznie ;) Pozdrawiam
http:pastawithapplepie.blogspot.com
http:pastawithapplepie.blogspot.com
21.08.2013 10:23 odpowiedz
pasta z bobu ostatnio jest bardzo rozchwytywana ! musze ja sprobowac ;)
6niebo
6niebo
21.08.2013 09:57 odpowiedz
Patrząc na te wspaniałe zdjęcia nie można nie nabrać ochoty na taką pastę :)
kasiutka-online
21.08.2013 09:14 odpowiedz
zaraz jade na rynek po bob. taka ochote mi narobilas...