22

Tort czekoladowo piernikowy z masą śliwkową




Wczoraj obchodziłam urodziny i miałam szczęście świętować ten dzień z bliskimi mi osobami, które uczyniły go wyjątkowym. To wielkie szczęście mieć przy sobie Przyjaciół którzy fundują mi całą masę łez. Łez śmiechu i wzruszenia. I w tym dniu dziękując Im za obecność w moim życiu chciałam Ich ugościć w wyjątkowy sposób.

Postanowiłam przygotować tort, o którym myślałam już od jakiegoś czasu. Kakaowy biszkopt z delikatną nutą piernika zwilżony śliwkowo czekoladowym ponczem ze śliwkową masą na bazie mascarpone i słodkiej śmietanki. Na szczęście pomysł okazał się trafiony i Gościom tort bardzo smakował. Po godzinie nie było już po nim śladu :)

Chociaż sam tort ma bardzo jesienny charakter, postanowiłam udekorować go żywymi kwiatami. Uwielbiam kwiatowe dekoracje i to zdecydowanie moja ulubiona stylizacja ciast na wyjątkowe okazje, ale oczywiście możecie udekorować go w dowolny, Wasz ulubiony sposób. 

Jeśli tej jesieni obchodzicie jakąś wyjątkową okazję, szczerze Wam go polecam.    

Biszkopt:

* 6 jajek

* 1 szklanka cukru

* 2/3 szklanki mąki pszennej tortowej

* 1/3 szklanki mąki ziemniaczanej

* 2 pełne łyżki kakao

* 1/2 łyżeczki przyprawy do piernika

* 3 łyżki oleju

* 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Masa:

* 500 g serka mascarpone

* 500 ml śmietany kremówki (36%)

*  4 pełne (kopiate) łyżki powideł śliwkowych

* 4 łyżki cukru pudru

Poncz:

* 100 ml wody

* 100 ml likieru czekoladowego lub kawowego

* 1 pełna łyżka powideł śliwkowych

Polewa:

* 200 g gorzkiej czekolady

* 150 ml kremówki 

Białka ubijamy na sztywno, dodając pod koniec ubijania po łyżce cukru i miksując ok. 5 minut. Do ubitych białek dodajemy po jednym żółtku oraz olej i miksujemy około 2-3 minuty.

Wszystkie suche składniki łączymy ze sobą i przesiewamy do masy jajecznej. Mieszamy delikatnie dużą łyżką do chwili połączenia się składników. 

Ciasto przelewamy do wyłożonej (tylko spód) papierem do pieczenia tortownicy (26 cm) o suchych, nie natłuszczanych bokach i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Pieczemy około 35-40 minut (do suchego patyczka), a następnie gorący biszkopt spuszczamy na podłogę z wysokości około pół metra - dnem do podłogi (nie na odwrót :) ) i odstawiamy go do wystygnięcia, najlepiej na całą noc. Zimny biszkopt obkrawamy i wyjmujemy z tortownicy. przekrawamy na 3 blaty.

Mascarpone i kremówkę ubijamy razem do chwili, aż utworzy się gęsta i jednolita masa o konsystencji gęściejszej niż bita śmietana. Następnie dodajemy cukier oraz powidła i miksujemy jeszcze chwilkę, tylko do połączenia się składników.

Składniki ponczu łączymy ze sobą i zwilżamy wszystkie 3 blaty. Masę dzielimy na pół i przekładamy nią biszkopt.

Połamaną czekoladę umieszczamy w misce razem ze śmietanką i podgrzewamy nad garnkiem z gotującą się wodą do czasu, aż utworzy się jednolita polewa którą pokrywamy wierzch i boki tortu. Wstawiamy go do lodówki na co najmniej 5 godzin, a najlepiej na całą noc.

Tort najlepiej kroi się długim nożem zamaczanym w gorącej wodzie.   

Smacznego :)

* Jeśli też chcielibyście przygotować kwiatową dekorację, zaopatrzcie się w gąbkę florystyczną (kupicie ją w kwiaciarni), i przytnijcie do pożądanego kształtu. Dzięki temu szybko zdejmiecie ją z tortu i bez problemu go pokroicie. Niektóre gąbki pozostawiają pył, więc możecie owinąć ją folią, aby nie miała bezpośredniego kontaktu z ciastem. 




Opublikowano: 30 września 2013
Kategoria: Torty
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (22)
KINGA
KINGA
14.11.2017 18:04 odpowiedz
Przepis na idealną polewę. Zagotować w małym garnuszku 100 ml śmietanki 30% , zestawić, włożyć połamaną czekoladę 100 g, dobrze rozmieszać, dodać łyżeczkę masła i
ponownie rozmieszać.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
24.11.2013 12:29 odpowiedz
Myślę, że polewa mogła być za gęsta. Ale to wszystko zależy od czekolady i nie da się tego przewidzieć. Na drugi raz, dodaj 2 łyżki śmietanki więcej :)
kasia
kasia
24.11.2013 12:25 odpowiedz
Tort wyszedł przepyszny! Delikatny, lekki, masa cudownie się ubiła. Miałam problem z polewą, po zastygnięciu nie mogłam przełożyć ciasta z roboczej patery na tą co miała "wyjść" do gości, poprzykjlejała sie i dół mi się poodrywał, pierwszy raz zrobiło mi się takie coś. Zastanawiam się czy to wina polewy (która naprawdę mocno się kleiła) czy zbyt nasączonego spodu...nie zmienia to faktu że smak boski!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
21.11.2013 20:25 odpowiedz
Zawsze wszystko piekę na opcji góra-dół :)
kasia
kasia
21.11.2013 20:02 odpowiedz
Termoobieg czy góra-dół? Jutro pieczenie i konsumpcja w sobotę :D
jolantaszyndlarewicz
08.10.2013 16:58 odpowiedz
Kasiek ten tort to chyba najpiękniejszy tort jaki widziałam w życiu .... zdolniacha z Ciebie ...ja o tak pięknej kompozycji na tort mogłabym pomarzyć lub zamówić u znajomej Pani kwiaciarki:)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
30.09.2013 22:06 odpowiedz
ElaD - ziemniaczana. Już poprawiłam.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
30.09.2013 22:02 odpowiedz
Dziękuję Wam ślicznie za życzenia i miłe słowa :)

BernadkaeL - paradoksalnie po to, aby nie opadł i był równy. Podczas uderzenia uwalniają się jednocześnie bąble powietrza które sprawiają, że stygnące ciasto opada :) Może mało fachowy ten opis, ale działa :)
kasia
kasia
30.09.2013 20:14 odpowiedz
czekam na okazje by go upiec! Musi smakować obłędnie, tym bardziej że takie połączenie!
bijana
bijana
30.09.2013 20:04 odpowiedz
moc najpiękniejszych życzen urodzinowych i ukłony za piękny tort:)
BernadkaeL
BernadkaeL
30.09.2013 18:44 odpowiedz
Kasiu Kochana, dużo wszystkiego najlepszego Ci życzę!!! I powiedz mi dlaczego walimy tym ciastem o podłogę???
alinkawyka
30.09.2013 18:05 odpowiedz
Kasiu, ja też wczoraj obchodziłam urodzinki:) I też wśród wspaniałych [rzyjaciół i też płakałam hehe... Życzę Ci wszystkiego co najlepsze i najpiękniejsze w życiu:) A tort wypróbuję, bo brzmi baaaardzo smakowicie. Pozdrawiam Cię serdecznie.
ElaD
ElaD
30.09.2013 16:50 odpowiedz
Witam, mam pytanie, czy do ciasta 1/3 to ma być mąka tortowa, czy ziemniaczana. Pozdrawiam i gratuluję pomysłu z dodaniem powideł do masy.
Eco-Vital: Rewolucje Na Talerzu
30.09.2013 15:42 odpowiedz
Zachwycająca stylizacja. Czy smakował tak samo dobrze jak wyglądał? :)
Smak Chwili
30.09.2013 14:49 odpowiedz
Piękny jesienny tort .. kwiaty są najpiękniejsza dekoracją, naturalne, subtelne i idealne ..
Lila
Lila
30.09.2013 14:43 odpowiedz
Piekny tort. Wszystkiego najlepszego!
kocikatek
30.09.2013 11:28 odpowiedz
Byłam ciekawa jak zostały umieszczone na torcie kwiaty. Świetny pomysł jeśli chodzi o wykorzystanie gąbki florystycznej i dobre rozwiązanie z tą folią. Dziękuję za niezwykłe inspiracje umieszczane na Twoim blogu :)
pozdrawiam, Sylwia
marianna
30.09.2013 10:23 odpowiedz
Też żałuję, że nie widać środka, ale jeśli jest tam tak dopracowany jak na zewnątrz, to może i lepiej bo za bardzo pobudzałby apetyt! Niesamowita robota, wygląda lepiej niż tort za krocie od zawodowego cukiernika. Przepiękny!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
30.09.2013 09:10 odpowiedz
Kroiłam go dopiero przy Gościach i niestety nie miałam możliwości zrobienia zdjęcia :)
Stokrotka
Stokrotka
30.09.2013 08:57 odpowiedz
szkoda, że nie ma zdjęcia w przekroju, jestem bardzo ciekawa:))
mikimama
30.09.2013 07:51 odpowiedz
Dużo zdrówka i miłości z okazji Twojego święta!
kabamaiga
30.09.2013 07:18 odpowiedz
Kasiu pomysł na dodanie powideł do masy jest rewelacyjny. Muszę spróbować.