2

Torcik truskawkowo różany




Skoro skusiłam się na zakup świeżych truskawek zimą, to znak, że mam już tej zimy, że tak powiem, po kokardkę. 

Jest szaro, brudno i dość przygnębiająco, więc chyba nie ma się co dziwić, że taka piękna czerwień przyciągnęła mój wzrok i sprawiła, że nie byłam w stanie się im oprzeć. 

Tak więc oczekiwanie na wiosnę uprzyjemniam sobie torcikiem z aromatem ucieranych z cukrem letnich płatków róż, truskawkowym musem i cienką, ale jakże znaczącą dla smaku, warstwą świeżych owoców. 

I co tu dużo mówić. Smakuje tak jak wygląda ;) Jest lekki, delikatny i niezwykle aromatyczny. Jeśli chcecie zaoszczędzić sobie czasu, przygotujcie go na biszkoptach. A jeśli od razu chcecie przygotować go w tortownicy o średnicy 24 cm upieczcie biszkopt z podwójnej porcji, a składniki mas zwiększcie o połowę :)






Składniki na małą tortownicę (21 cm)

Biszkopt:

* 1 duże jajko

* 2 łyżki cukru

* 1/4 szklanki mąki pszennej

* 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

* 1 łyżka zimnej wody

Różany poncz:

* 3 łyżki płatków róży z cukrem / konfitury różanej

* 2-3 łyżki gorącej wody

Mus truskawkowy:

* 250 g mascarpone

* 250 ml kremówki

* 250 ml musu z truskawek (zimną zblendowanych, rozmrożonych owoców)

* 2 łyżki cukru pudru

* 2 płaskie łyżeczki żelatyny

* 70 ml wrzątku

Bita śmietana:

* 500 ml kremówki

* 2 łyżki cukru pudru

* 2 łyżeczki żelatyny

* 50 ml wrzątku + 50 ml zimnego mleka

Dodatkowo:

* kilka dużych truskawek

Jajko ubijamy z cukrem na jasną, puszystą masę. Następnie dodajemy do niej wodę, a kiedy składniki się połączą, dodajemy przesianą mąkę i mieszamy delikatnie, tylko do chwili połączenia się składników. 

Spód tortownicy wykładamy papierem do pieczenia i delikatnie natłuszczamy. Przelewamy ciasto, wyrównujemy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 170 stopni. Pieczemy ok. 1 minut - do suchego patyczka. 

Upieczony biszkopt odstawiamy do całkowitego wystygnięcia, a następnie obkrawamy go od tortownicy, zdejmujemy papier i ponownie umieszczamy w tortownicy. 

Konfiturę różaną mieszamy z wodą i rozsmarowujemy na biszkopcie. 

Żelatynę rozpuszczamy we wrzątku, a następnie łączymy z musem z truskawek. Kremówkę, mascarpone oraz cukier łączymy w misce i miksujemy do chwili powstania jednolitego kremu (uwaga - zbyt długo miksowane zwarzą się). Następnie dodajemy mus truskawkowy i mieszamy do chwili połączenia się składników. Powstałą masę wykładamy na przygotowany wcześniej biszkopt.

Na masie układamy pokrojone w plastry truskawki i wstawiamy do lodówki na około 30 minut. 

Żelatynę rozpuszczamy we wrzątku, a kiedy przestygnie dodajemy do niej mleko. Kremówkę ubijamy z cukrem pudrem, a następnie wlewamy do niej żelatynę i krótko mieszamy. Śmietanę przekładamy na masę truskawkową i wyrównujemy wierzch. Wstawiamy do lodówki na całą noc. 

Przed podaniem ciasto dekorujemy świeżymi truskawkami. 

Smacznego :)


Opublikowano: 20 lutego 2017
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (2)
czekoladowa-marmolada
21.02.2017 10:48 odpowiedz
Mmmm... Wygląda przepysznie! Ostatnio też skusiłam się na sernik na zimno z truskawkami, bo już po prostu mam dość ciągłego jedzenia jabłek! Gdzie to lato, gdzie truskawki? :))
Lena Gotuje
Lena Gotuje
20.02.2017 09:05 odpowiedz
Mały promyk lata w środku zimy :) cudnie wygląda :)