0

Tiramisu ajerkoniakowe z marakują

Deser na Wielkanoc



Spodziewałam się, że będzie dobre. W końcu to połączenie ajerkoniaku i marakui.
Ale muszę Wam powiedzieć, że efekt końcowy przerósł moje oczekiwania.
Ta wersja jest po prostu doskonała. 

Kremowe, delikatne, z wyczuwalną nutą ajerkoniaku i obłędnym zapachem marakui. 

Przygotowanie go zajmuje kwadrans, więc mam nadzieję, że uda mi się Was przekonać, by w tym roku zagościło na Waszych wielkanocnych stołach :)

Składniki na 4 porcje:
  • 4 żółtka (ze sparzonych wcześniej jaj)
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 5 łyżek ajerkoniaku
  • 500 g mascarpone

Poncz:
  • 200 ml chłodnej, słodkiej kawy
  • 4 łyżki ajerkoniaku


Dodatkowo:

  • podłużne biszkopty
  • 8 dojrzałych owoców marakui

Żółtka ubijamy z cukrem pudrem na jasną, puszystą masę.
Cały czas miksując dodajemy po łyżce mascarpone, a na koniec wlewamy ajerkoniak. Miksujemy tylko do chwili połączenia się składników. 

Biszkopty zamaczamy w kawie połączonej z ajerkoniakiem (powinny być miękkie i wilgotne, ale nie całkiem rozmoczone) i układamy warstwowo w szklankach na przemian z kremem. 

Na wierzch każdej z porcji wykładamy zawartość dwóch owoców marakui. 

Szklanki przykrywamy szczelnie folią spożywczą (by deser nie przechodził innymi zapachami) i wstawiamy do lodówki na kilka godzin. 

Smacznego! 

PS. Jeśli chcecie, by Wasz deser wyglądał bardziej wiosennie i odświętnie, obwiążcie szklankę sznurkiem w naturalnym kolorze i przymocujcie nim gałązki, bazie lub kwiaty. Zyskacie jednocześnie pyszny deser i ozdobę świątecznego stołu :)

Opublikowano: 20 marca 2019
Kategoria: Desery, Wielkanoc
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy.