0

Sylwestrowe babeczki




To ostatni przepis jaki mam dla Was w tym roku, więc powinien być wyjątkowy, prawda? 
I taki właśnie jest :) 

To przepyszne, wilgotne i bardzo aromatyczne babeczki czekoladowe z dodatkiem nasączonych rumem śliwek, czekoladową polewą, chrupiącymi orzeszkami i obłędnym kremem z dodatkiem kajmaku. 
Całość, jak na Sylwestra przystało, udekorowana została pokrytymi złotem pralinkami Ferrero Rocher. 
Z rozmachem. A co! 

Do zobaczenia w nowym, oby lepszym roku. 
Uściski! 

Składniki na 12 babeczek
  • 280 g mąki pszennej tortowej 
  • 250 g cukru 
  • 65 g kakao 
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia 
  • 2 jajka 
  • 100 g mleka 
  • 100 g oleju 
  • 200 g jogurtu naturalnego 
  • 2 spore łyżki powideł śliwkowych 
  • 10 suszonych śliwek + 5 łyżek rumu 

Polewa
  • 150 g gorzkiej czekolady 
  • 6-7 łyżek śmietanki 30%
  • krokant orzechowy lub migdałowy (do kupienia w Lidlu)

Krem 
  • 250 g miękkiego masła 
  • 100 g cukru pudru
  • 240 g kremowego serka typu Philadelphia 
  • 3 pełne łyżki kajmaku 

Dekoracja 
  • 12 pralinek Ferrero Rocher 
  • złoty barwnik w proszku (opcjonalnie)

Drobno posiekane śliwki zalewamy rumem i odstawiamy na co najmniej 2 godziny. 
(możecie zalać je nawet dzień wcześniej)

Blachę na muffinki wypełniamy papilotkami. 

Wszystkie mokre składniki ciasta łączymy ze sobą i mieszamy chwilę rózgą lub widelcem. 
Następnie wlewamy je do wcześniej połączonych składników suchych. 
Mieszamy łyżką, krótko, tylko do chwili połączenia się składników. 

Papilotki wypełniamy ciastem i wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. 
Pieczemy ok. 25 minut - do suchego patyczka. 
Pamiętajcie jednak, żeby nie przepiec babeczek! Mają pozostać miękkie i wilgotne. 


Drobno posiekaną czekoladę oraz śmietankę umieszczamy w misce i podgrzewamy w kąpieli wodnej do czasu, aż uzyskamy gładką, jednolitą polewę. 
Jeśli Wasza polewa będzie zbyt gęsta (zależy to od ilości kakao w czekoladzie oraz od gęstości śmietanki), dodajcie więcej śmietanki. 

Wierzch przestudzonych babeczek zanurzamy w polewie, a następnie posypujemy je krokantem. 
Odstawiamy do zastygnięcia. 

Bardzo miękkie masło łączymy z cukrem pudrem i ubijamy na najszybszych obrotach miksera przez około 7 minut (masa maślana powinna być jasna, puszysta i znacznie zwiększyć objętość. 
Do masy maślanej, miksując już na wolniejszych obrotach, dodajemy po łyżce serek, a na koniec kajmak. 
Kiedy krem osiągnie gładką konsystencję przekładamy go do worka cukierniczego i dekorujemy nim wierzch babeczek. 

Pralinki pokrywamy złotym barwnikiem (najlepiej użyć do tego niewielkiego pędzelka) i umieszczamy na wierzchu babeczek - zanim krem zastygnie. 

Babeczki umieszczamy w lodówce na co najmniej godzinę. 


Smacznego!

Opublikowano: 29 grudnia 2020
Tagi: kajmak
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy.