79

Sernik z rosą


W tym przypadku powiedzenie "Do trzech razy sztuka" sprawdziło się idealnie. Miałam już dwa wcześniejsze podejścia do tego sernika, ale nie wyszła ani kropelka rosy. Za każdym razem mąż mówił że za bardzo spiekłam pianę. Postanowiłam więc sobie, że albo teraz, albo nigdy. I pojawiła się :) Chociaż do osób cierpliwych w kuchni nie należę, jednak cieszę się zdecydowałam się na kolejną próbę. Sernik jest pyszny. Konsystencją podobny do wiedeńskiego.

Składniki:

Spód z ciasta

  • 1 szklanka mąki
  • 120 g cukru
  • 120 g margaryny
  • 1 jajko
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 szczypta soli
Masa serowa

  • 1 kg sera białego (najlepiej z wiaderka, Piątnica lub President)
  • 4 jajka
  • 4 żółtka
  • 1 szklanka cukru
  • ¾ szklanki oleju
  • 2 szklanki mleka
  • 2 budynie waniliowe
Piana na wierzch

  • 4 białka
  • ½ szklanki cukru


Wszystkie składniki na ciasto starannie zagniatamy podsypując mąką i wkładamy do lodówki na około pół godziny. Po tym czasie ciasto wałkujemy i wykładamy nim dużą blachę nasmarowaną margaryną. Pieczemy ok. 20 minut, aż ciasto lekko się zrumieni.

Wszystkie składniki na masę serową przekładamy do dużej miski i mieszamy mikserem na najwyższych obrotach co najmniej 5 minut. Masa jest dosyć rzadka, ale dzięki temu sernik po upieczeniu będzie delikatny i puszysty. Masę serową wykładamy na upieczony spód i pieczemy ok. 50 minut w temperaturze 180 stopni.

Ubijamy białka, pod koniec ubijania dodajemy cukier i tak przygotowaną pianę wykładamy na sernik i wkładamy do piekarnika jeszcze na 15 minut. Piana nie może się spiec, w przeciwnym razie rosa nie wyjdzie.

Wyjmujemy z piekarnika, i spokojnie oczekujemy na pojawienie się słodkiej rosy :)

Smacznego :)



 


 



 


Opublikowano: 12 kwietnia 2009
Kategoria: Pieczone
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (79)
1  2
ula33
ula33
17.07.2018 22:43 odpowiedz
przepis super robiłam już kilka razy i rosa zawsze jest!Ogólnie fajny blok dużo ciekawych przepisów,pozdrawiam
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
27.03.2018 21:13 odpowiedz
Proszę dać znać jak wyszło :)
Wesołych Świąt :)
Anna34
Anna34
27.03.2018 21:01 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Zostaje mi w takim razie pokombinować, dam sobie jeszcze szansę i spróbuję z tą pianą, bo lubię serniki i ten też mi smakował, dlatego szkoda mi go skreślać :) Spróbuję go upiec tak "bez okazji" żeby się nie stresować że historia się powtórzy :)
Pozdrawiam i życzę wesołych Świąt
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
27.03.2018 08:21 odpowiedz
Witam,
Przyznam szczerze, że nie bardzo wiem dlaczego się tak stało. Może piana była za mało ubita? Ciężko mi teoretyzować, ponieważ mnie zawsze trzyma się sernika.
Anna34
Anna34
25.03.2018 22:14 odpowiedz
Witam, mam pytanie, jakiś czas temu upiekłam ten pyszny sernik, rosa wyszła jak z obrazka, jednak warstwa pianki z rosą nie trzymała się masy serowej :( najzwyczajniej w świecie z niej zjeżdżała, czy orientuje się Pani czemu tak się stało? A może to normalne? Chciałabym jeszcze kiedyś upiec ten sernik, ale fakt że stało się to co opisałam mocno mnie zniechęcił :( Pozdrawiam
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
05.08.2017 19:43 odpowiedz
Cieszę się, że przepis przypadł Ci do gustu :)
Pozdrawiam :)
Paulina
Paulina
05.08.2017 15:31 odpowiedz
Trzy razy go robiłam - za każdym razem rosa coraz piękniejsza! Przeglądałam dwa przepisy, porównywałam, choć bardzo podobne, to jednak różne - zaufałam Tobie, w końcu znam Cię od lat . No i na urodziny synka wyszło tak pysznie, że upiekłam go niebawem dla koleżanek z pracy. Do kawy mało która wytrwała, tak je kusił, smakował każdej bez wyjątku. Ostatnio byłam na dwa dni u mamy, poprosiła o ten pyszny sernik - no mamie odmówić nie mogłam, upiekłam - i tu rosa była najbardziej udana! A sernik zjadaliśmy jeszcze ciepły, nie doczekał wystudzenia. Ja najczęściej piekę sernik typu wiedeńskiego, i kiedy tu zobaczyłam ta płynną masę serową, przeraziła się. A tu taki efekt! Dziękuję Kasiu! Pozdrawiam
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
26.07.2017 16:27 odpowiedz
Przy tak dużej tortownicy proszę przygotować sernik z 1,5 porcji.
Ola
Ola
26.07.2017 16:21 odpowiedz
Moze być tortownica o średnicy 30 cm?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
14.07.2016 21:48 odpowiedz
Dziękuję za informację.
Aloha
Aloha
14.07.2016 21:35 odpowiedz
http://pieczarkamysia.blox.pl/2010/11/Sernik-z-rosa.html" rel="nofollow">pieczarkamysia.blox.pl/2010/11/Sernik-z-rosa.html

Tu ukradziony Twój przepis :( słowo w słowo...
Anuś
Anuś
26.03.2016 20:53 odpowiedz
Robiłam już ten sernik z 10razy ;) zawsze wychodzi idealny a znajomi i rodzina się zajadaja ;) polecam bo zawsze wychodzi
Gość
Gość
31.12.2015 18:04 odpowiedz
Sernik pyszny
anula
anula
23.12.2015 23:42 odpowiedz
Właśnie upiekłam , bardzo się stresowałam jeszcze nie zdążyłam spróbować , ale najważniejszy cel osiągnięty!! JEST ROSA .. CORAZ WIĘCEJ ROSY :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
30.11.2015 08:53 odpowiedz
20x25 cm
Gość
Gość
30.11.2015 00:46 odpowiedz
Witam, na jaki rozmiar formy jest podany przepis?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
22.04.2015 09:30 odpowiedz
w 180
Magda
Magda
22.04.2015 09:25 odpowiedz
W ilu stopniach piecze sie spod?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
03.04.2015 15:51 odpowiedz
Można go trzymać w lodówce. Rosa nie powinna zniknąć.
Proszę jednak na 1-2 godziny przed podaniem wyjąc go z lodówki, ponieważ najlepiej smakuje w temperaturze pokojowej.
pipi
pipi
03.04.2015 14:42 odpowiedz
Jak przechowywać ten sernik?W lodówce?Czy wtedy nie zniknie złota rosa? Czy jeżeli upiekę go dziś a ma być na niedzielę i poniedziałek to mogę go w chłodnym pokoju trzymać czy w lodówce?
Kaha
Kaha
22.12.2014 20:45 odpowiedz
Pierwszy raz piekłam sernik... troszkę piana mi się spiekła więc rosy nie będzie :(
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
19.04.2014 09:53 odpowiedz
Tak, oczywiście.
Kasia
Kasia
19.04.2014 09:03 odpowiedz
Moze byc okragla forma?
mala3107
14.03.2014 17:24 odpowiedz
Na ciastach to ja się nie znam :P

Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
14.03.2014 09:43 odpowiedz
Myślę, że powinno być ok. Skoro Oni tak pieką. Ja nie mam doświadczenia z takimi piekarnikami, ale nie powinien wyjść zakalec z sernika :)
mala3107
13.03.2014 22:10 odpowiedz
Jestem w Anglii i tu takie rzeczy się zdarzają. :) Piec tak jak podane w przepisie czy może coś zmienić??? Gdy otworzę piekarnik żeby sprawdzić to nie opadnie od razu???(może wyjdzie zakalec) :P
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
13.03.2014 20:30 odpowiedz
Myślę, że spokojnie się uda. Chociaż pierwszy raz słyszę o piekarniku z grzałkami po bokach :)
mala3107
13.03.2014 15:48 odpowiedz
Śliczny sernik. Będę piekła pierwszy raz. Mam elektryczny piekarnik który piecze od boków. Piekł ktoś może już w takim piekarniku???
Chciałabym żeby mi się udał.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
29.12.2012 21:43 odpowiedz
Po pierwsze rosa wychodzi z czasem, a po drugie skoro był robiony z innego przepisu, to ja nie potrafię wyjaśnić dlaczego się nie pojawiła.
ula
ula
29.12.2012 21:34 odpowiedz
sernik dopiero się studzi,robiłam według innego troszkę przepisu ale na razie rosy nie widać i to mnie martwi przeokropnie:(:(:(a tak bardzo chciała żeby była rosa;nie mam czym zachwycic gości jak ona nie wyjdzie:(:(:(
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
06.04.2012 06:55 odpowiedz
Tak, można upiec wcześniej :)
ksia
ksia
05.04.2012 22:56 odpowiedz
czy ta bezowa pianka bedzie nadal smaczna w niedzielę gdy upiekę go jutro?
Agata
Agata
11.12.2011 19:52 odpowiedz
Fajne ciacho! Gościom smakowało :P
U mnie trochę mniej rosy, ale i tak jestem zadowolona z efektu :D
Iwka
Iwka
23.03.2011 09:38 odpowiedz
Witam wszystkich ja bardzo polecam mnie zawsze rosa wychodzi ;) pyszne!!!!
anus77
21.01.2011 13:08 odpowiedz
Ja robię sernik z rosą z troszkę innego przepisu. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, ale po upieczeniu przenoszę sernik w zimne miejsce. Rosa wychodzi zawsze :)
Pozdrawiam
Gość
Gość
30.12.2010 21:42 odpowiedz
Przepis, dzięki któremu ten sernik zawsze mi się udaje. Jest przepyszny , delikatny, lekki, rewelacyjny. Tylko ja dodaje jeszcze do spodu pół olejku śmietankowego i pół łyżeczki cukru waniliowego. Pozdrawiam i życzę wspaniałego Nowego 2011 Roku :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
22.12.2010 21:24 odpowiedz
Amaia - pięknie dziękuję :)
amaia
amaia
22.12.2010 19:49 odpowiedz
Serniczek jest przepyszny! Tak przepyszny, że nie wiem czy doczeka Wigilii ;) Gratuluję przepisu i pięknych zdjęć!
Trt
Trt
03.04.2010 22:53 odpowiedz
Mój oklapł jak ci mogę.....a rosa wyszła tylko na połowie ciasta, co pozwoliło mi wysnuć wnioski na podstawiee obserwacji:
Piana nie wychodzi jezeli jest blada i mało podpieczona. Na podpieczonej tworzy się coś w rodzaju skorupki, sprawdzcie same- po prostu jest twardsza i robiu sie z niej cos na kształt półeczki dla rosy. Rosa chcw wydostac sie z placka i to robi, ale na jasnej czesci od razu wsiaknie bo tej półeczki nie ma. Sprawdzone dotykiem i wszystkim. Przyłózcie paluchy do jasnej bezy to am sie przylepi:):):) mam nadziej ze to co pisze to prawda.:P
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
12.03.2010 22:02 odpowiedz
Joachimmko pięknie dziękuję za miłe słowa i cieszę sie, że ten sernik sprawił tyle radości :) Polecam inne serniki i gorąco pozdrawiam :)
joachimmka
joachimmka
12.03.2010 21:12 odpowiedz
dzisiaj pieklam rose.... myslalam ze nie wyjdzie bo mam fatalny piekarnik
przedluzylam pieczenie sernika o25min i ten czas pieklam tylko dolna grzalka
myslalam ze spieklam pianke a mimo to udalo sie!!!! moze dlatego ze studzilam w uchylonym a pozniej otwartym piekarniku...
niestety nie mam aparatu ale moze uda zrobic sie zdjecie

efekt ostateczny wart zachodu!!!

autorce gratuluje cudownych przepisow i tego zmyslu artystycznego
wszystko pozeram oczami...
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
01.10.2009 16:25 odpowiedz
Agniesiu wydaje mi się, że powodów może być kilka. Nie świeże jajka, nie wystarczające ubijanie piany, za mało cukru, lub wyciągnięcie sernika od razu do zimnego pomieszczenia. A może za długo pieczesz i dlatego opada? Ciężko mi powiedzieć, bo mi nigdy nie oklapła. Może wina piekarnika? Ja mam elektryczny anie gazowy. Nie potrafię dać Ci jednoznacznej odpowiedzi, ale pewnie metodą prób dojdziesz do idealnej rosy :)
agnieshia
01.10.2009 16:02 odpowiedz
cudny jest!piana idealna ,a kropelki przypominają perły....
Kasiu-ja mam pytanko o piankę-nie wiem czemu ale mi opada-tzn.wyrasta początkowo i jest gruba i fajna,po czym robi wielkie ,,klap''.Coś robię źle-może doradzisz mi co robisz ,że jest taka śliczna?
pozdrawiam serdecznie!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
19.06.2009 11:06 odpowiedz
Witam :) Blaszka ma wymiary 20x35 cm. Pozdrawiam :)
mili
mili
17.06.2009 21:17 odpowiedz
Bajeczny!!! Na jakiej blaszce Pani piekła (wymiary)? Pozdrawiam
zebrra
28.04.2009 18:46 odpowiedz
O rany! To niesamowite, aż nie mogę uwierzyć! Wygląda bosko, ale to chyba nie mój poziom pieczenia niestety...
notme-gotuje
16.04.2009 12:54 odpowiedz
Cudowny sernik, a jaka piękna rosa. :)))

Pozdrawiam serdecznie!
rain1drop
16.04.2009 10:14 odpowiedz
Ta rosa wygląda obłędnie! :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
15.04.2009 22:48 odpowiedz
Olciaky czekam na Twoj sernik :)

Kuchareczko dziekuje :)
kuchareczka58
15.04.2009 22:43 odpowiedz
Piękny, ile rosy :)
1  2