21

Porzeczkowa Delicja




To chyba najbardziej spontaniczne ciasto jakie powstało do tej pory w mojej kuchni. Pomysł na nie narodził się dosłownie w kilka minut pod wpływem lekkiego stresu...

Od jakiegoś czasu miałam w planach Panią Walewską i stwierdziłam, że Nowy Rok będzie idealną okazją by wreszcie ją przygotować. Bo wierzcie lub nie, ale nigdy nie jadłam tego ciasta i jestem szalenie ciekawa jego smaku.

Na listę zakupów wpisałam wszystkie brakujące składniki, ale chyba moje myśli krążyły już wokół Sylwestra ponieważ do domu wróciłam bez masła. Niestety - nie ma masła, nie ma Pani Walewskiej. 

W pierwszej chwili przeszło mi nawet przez myśl, że po noworocznym obiedzie będę zmuszona podać do kawy andruty przełożone dżemem i Nutellą, ale po chwilowym ataku paniki zaczęłam przeglądać zapasy.  

W lodówce znalazłam kilka opakowań mascarpone i kremówki (czy w ogóle kiedykolwiek zabrakło ich w mojej lodówce?), a w spiżarni herbatniki, zapas ulubionych czekolad i przygotowaną latem konfiturę z porzeczek. Galaretek w przeróżnych smakach zawsze Ci u mnie dostatek, a w sezonie zamroziłam tez kilka woreczków czerwonej porzeczki. 

I tym sposobem, w mniej niż 30 minut powstało to niesamowite ciasto. Chociaż znacznie bardziej letnie niż zimowe, takie połączenie składników okazało się po prostu strzałem w dziesiątkę. Jest lekkie, aromatyczne i cudownie pachnie czekoladą i porzeczkami. Nieskromnie wpisuję je już na listę hitów roku 2015 :)

     

Składniki na blaszkę 20x30 cm:

Masa:

* 500 g mascarpone

* 500 ml kremówki

* 4 łyżki cukru pudru

* 2 łyżeczki żelatyny

* 100 ml wrzątku

Dodatkowo:

* 1 słoiczek konfitury z czerwonych porzeczek (ok. 300 ml)

* 200 g mlecznej czekolady

* 7 łyżek śmietany kremówki

* 700 ml mrożonych czerwonych porzeczek *

* 2 galaretki malinowe

* 500 ml wrzątku

* 350-400 g herbatników kakaowych

Spód formy wykładamy herbatnikami.

Żelatynę rozpuszczamy we wrzątku i odstawiamy do wystygnięcia.

Mascarpone, kremówkę oraz cukier umieszczamy w misce i miksujemy do momentu, aż powstanie gęsty krem do którego dodajemy przestudzoną żelatynę i miksujemy jeszcze kilkanaście sekund, aby żelatyna rozprowadziła się w masie.

Masę dość szybko przekładamy na herbatniki (nim zacznie tężec) i delikatnie rozsmarowujemy na niej konfiturę. Następnie układamy drugą warstwę herbatników. 

Połamaną czekoladę oraz śmietankę łączymy w misce i podgrzewamy w kąpieli wodnej do chwili aż powstanie gładka polewa, którą studzimy i rozprowadzamy na herbatnikach. Ciasto wstawiamy do lodówki na około 15 minut aby czekolada lekko zastygła, a w tym czasie przygotowujemy kolejną warstwę. 

Galaretki rozpuszczamy w 500 ml wrzątku i kiedy lekko przestygną dodajemy do nich zamrożone (!) porzeczki. Intensywnie mieszamy, a gdy widzimy że galaretka zaczyna tężeć, przelewamy ją na ciasto. 

Ciasto wstawiamy do lodówki na całą noc. 

Smacznego :)

* Domyślam się, że zapewne nie każdy z Was mrozi latem porzeczki, ale przez cały rok bez problemu kupicie mrożone maliny lub truskawki. Wówczas konfiturę z porzeczek zamieńcie na konfiturę o odpowiednim smaku, a latem - jak tylko pojawią się pierwsze porzeczki - przygotujcie je w oryginalnej wersji :)


Opublikowano: 2 stycznia 2015
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (21)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
05.07.2015 23:31 odpowiedz
Ja miałam swoją, domową. Jak nie znajdziesz w sklepie konfitury z porzeczek, użyj dżemu.
Rudzia
Rudzia
04.07.2015 13:16 odpowiedz
Kasiu, gdzie mozna kupić konfiture z czerwonej porzeczki? Czy zamiast konfitury mogłby być dzem Łowicza?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
27.02.2015 13:53 odpowiedz
Przy składnikach są podane wymiary formy - 20x30 cm
maduś
maduś
27.02.2015 13:42 odpowiedz
na jąką wielkość blachy to są proporcje?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
08.02.2015 08:30 odpowiedz
Cieszę się, że ciasto smakowało :)

Pozdrawiam
Gość
Gość
07.02.2015 18:33 odpowiedz
Dziś zrobiłam to ciasto. Wyszło przepyszne :) Porzeczka fajnie przełamuje smak. Do powtórzenia w najbliższym czasie. Zrobiłam jeden błąd, dżem powinnam położyć na masę z mascarpone, a położyłam na herbatniki. Coś pysznego :) Też będzie moim hitem :) Wygląda na pracochłonne, ale robi się je bardzo szybko.
Wiśniowa straciatella z tej strony jest hitem wśród wszystkich moich znajomych. Przepis poszedł w świat. Tak też zapewne będzie z Porzeczkową Delicją.
Dziękuję za wspaniałe przepisy :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
05.02.2015 07:32 odpowiedz
Standardowa szklanka ma 250 ml, więc są to 3 szklanki.
aloiv
aloiv
04.02.2015 20:07 odpowiedz
Witam, jak odmierzyć 700ml porzeczek?
Beata
16.01.2015 23:34 odpowiedz
No dla mnie to to ciasteczko już w ogóle fenomenalnie wygląda, a czytając listę składników - zapewne i tak samo smakuje. Jeśli takie cudo wymyśliłaś sama, w pół godziny to jesteś moim cukierniczym guru :) U mnie też wegetują w zamrażalniku czerwone porzeczki, których kompletnie nie wiem do czego użyć. Czas je rozmrozić :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
13.01.2015 19:21 odpowiedz
Nie radzę, ponieważ w przypadku porzeczek z kompotu, cały smak pozostaje w wodzie. Ciasto nie będzie dobre.
PatrycjaK
PatrycjaK
13.01.2015 18:29 odpowiedz
A czy zamiast mrożony porzeczek można dać z kompotu?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
08.01.2015 19:59 odpowiedz
Nie, nie - w przepisie mają być użyte 2 normalne galaretki i rozpuszczamy je w 500 ml, czyli w połowie wody :)

Na drugi raz wrzuć zamrożone porzeczki do jeszcze ciepłej galaretki - nie zetnie się tak szybko :)
IWONA
IWONA
08.01.2015 19:41 odpowiedz
No i się zaczęłoprzepis oczywiście przeczytałam, jeszcze krótka notatka co ważniejszych pozycji z przepisu gdyż godzina na zegarze już późna i co ? ROBIĘ. Przecież jasno wszystko Kasia ujęła w opisie Śmietankę z serkiem mascarpone dobrze ubiłam, ale trochę mi opadła po stopniowym dodawaniu żelatyny, co składam na mój brak doświadczenia z masami usztywnianymi żelatyną. Z pośpiechu i zupełnie niepotrzebnie - pomiędzy masą serkową a warstwą dżemu porzeczkowego położyłam herbatniki, skutkiem czego ciasto było jak mi się wydaje mniej delikatne i zagubił się smak dżemu+czekolady. Troszkę szybko stężała mi galaretka, ale - po przemyśleniu przepisu pewnie chodziło Kasi o 2 galaretki każda na 250 ml wody wrzącej, czyli łącznie 500 ml wody; ja zaś rozpuściłam w 500 mln wrzątku 2 galaretki każda na 500 mln wody, co ze zderzeniem z mocno zmrożonymi porzeczkami, galaretka ścięła się szybko; Myślę, że jednak że nie bez przyczyny był fakt że moja porzeczka była czarna więc większa i bardziej zmrożona. Ciasto do powtórzenia, szczególnie w okresie wczesno-letnim, a już z pewnością zrobię z malinami z galaretką malinową. Dziękuję Kasiu !
martunia0303
05.01.2015 17:42 odpowiedz
upiekłam z malinami...wyszło wyśmienite :)
jolantaszyndlarewicz
05.01.2015 14:40 odpowiedz
Bardzo smakowity kawałek ciasta, z przyjemnością upiekę go któregoś dnia:)
formygipsowe
03.01.2015 13:18 odpowiedz
Ładnie wygląda i pewnie pysznie smakuje :)
Pozdrawiam
Gość
Gość
03.01.2015 12:19 odpowiedz
wygląda znakomicie, akurat mam mrożone porzeczki więc wkrótce wypróbuję ten przepis :)
Domi
Domi
02.01.2015 16:21 odpowiedz
oj przepraszam, już doczytałam;) mniam mniam, zrobie taką wersje z malinami bo mam w zamrażarce;)
Domi
Domi
02.01.2015 16:19 odpowiedz
a ta konfitura ma byc na czekoladzie czy czy na czekolade jeszcze herbatnik i na to konfitura?
Moja Galeria Smaku
02.01.2015 09:54 odpowiedz
Prezentuje się rewelacyjnie!
Konczi i Szpileczka
02.01.2015 09:25 odpowiedz
Wygląda wprost idealnie!!