172

Pierniczki (przepis na świąteczne pierniczki)




Dziś mam dla Was przepis na przepyszne pierniczki. 

Nigdy nie udało mi się upiec lepszych.           

Pierniczki te idealnie nadają się do lukrowania, ponieważ nie rosną i zachowują swój kształt. Dodatek imbiru sprawia, że są lekko pikantne, a kakao nadaje im pięknego koloru. 

Z dnia na dzień stają się coraz lepsze (bardziej miękkie i kruche) i szczerze Wam radzę, upieczcie je z podwójnej porcji :) 

Składniki:

* 400 g mąki pszennej tortowej

* 180g płynnego miodu (najlepiej spadziowego)        

* 120 g masła

* 120 g cukru pudru

* 2 żółtka

* 1 całe, duże jajko

* 2 łyżki przyprawy do piernika

* 1 łyżeczka cynamonu

* 1/2 łyżeczki mielonego imbiru

* 1 płaska łyżeczka kakao

* 1/4 łyżeczka proszku do pieczenia

* 1 większa szczypta soli

Masło, miód i cukier podgrzewamy w rondelku z grubym dnem do chwili połączenia się składników a następnie odstawiamy aby masa przestygła do temperatury pokojowej. 

W misie miksera łączymy wszystkie suche składniki i dokładnie mieszamy. Dodajemy do nich całe jajko, oba żółtka oraz wystudzoną masę. Miksujemy przez około 3-4 minuty. (idealnie sprawdza się robot kuchenny z mieszadłem, ponieważ ciasto jest dość gęste). 

Zagniecione ciasto owijamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na ok. 2-3 godziny (ale można też pozostawić je w lodówce na całą noc). 

Ciasto dzielimy na pół i z każdą część rozwałkowujemy na placek o grubości ok. 2 mm. Pierniczki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni (góra + dół). Pieczemy 6-7 minut, po czym szybko zdejmujemy z blachy i odstawiamy do przestygnięcia. 

UWAGA: Zbytnio spieczone pierniczki stają się twarde i niesmaczne. Pierniczki które będziecie zdejmować z blachy  będą jeszcze odrobinę miękkie, ale w trakcie stygnięcia nabiorą idealnej konsystencji. 

Smacznego :)      




Opublikowano: 27 listopada 2013
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (172)
1  2  3  4
Paulina
Paulina
14.12.2018 17:09 odpowiedz
Droga Kasiu, czy mogę użyć w przepisie miodu sztucznego? Właśnie okazało się , ze moj zapas miodu spadziowego nie wystarczy do przygotowania pierniczków, a u mnie na wsi w sklepie mają tylko sztuczny miód :(
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
14.12.2018 18:59 odpowiedz
Nigdy nie robiłam pierniczków/piernika ze sztucznym miodem i szczerze mówiąc, nie mam pojęcia jaki będzie miał wpływ na ciasto. 
Podejrzewam, że można  - w końcu to taka sama konsystencja. 
Karolina
Karolina
30.11.2018 11:23 odpowiedz
Czy można użyć margaryny zamiast masła? ????
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
30.11.2018 12:52 odpowiedz
Zdecydowanie odradzam użycie margaryny, ponieważ jest wodnista. A dwa, że zepsuje smak :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
04.01.2018 20:52 odpowiedz
Takie komentarze to ja lubię czytać :)
Dziękuję za miłe słowa i również życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :)
lena81
lena81
04.01.2018 14:17 odpowiedz
Kasiu, sernik New York-petarda! dzięki pieczeniu w parze był aksamitny i cudownie smakował :-) wyszedł równy (nie ubijam już osobno białek), a polewa na bazie śmietanki i pudru, pięknie zastygła w lodówce. Pyszne pierniczki, tak jak sądziłam nie doczekały świąt ;-) Makowiec zawijany według Twojego przepisu zagości już na stałe w moim świątecznym menu. Od siebie dodam, że jeśli się stosuje przepis zgodnie z Twoimi zaleceniami, to ZAWSZE efekty są zadowalające :-) DZIĘKUJĘ, jesteś THE BEST!!! Pozdrawiam serdecznie i życzę spełnienia marzeń i realizacji zamierzonych celów na 2018 rok :-) Magda
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
22.12.2017 20:52 odpowiedz
Nigdy nie używałam kupnego lukru, ale powinien zastygnąć. I noc pewnie mu na to wystarczy :)
Można lukrować już teraz.
Natalia
Natalia
22.12.2017 18:48 odpowiedz
Ojej ale się bałam że zepsulam coś... Upieklam z 2,5 porcji bo kupiłam ozdobne słoiki i chciałam je dać na swuateczny prezent teściowej i mojej mamie. Teraz mam jeszcze pytanie czy lukrowac je teraz czy jak już zmiekna? I czy jak je polukruje to one wyschna przez noc i będę je mogła poukładać jedne na drugich? Lukier kupny z dr'odker. Mam nadzieję że wyjdą bo aż mikser na cieście zajechalam ;) po nocy w lodówce było jak modelina super przepis
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
22.12.2017 15:36 odpowiedz
To normalna reakcja wypieków z miodem. Dlatego pierniczki piecze się wcześniej, aby nabrały wilgoci i zmiękły. I tak też stanie się z tymi.
Jedyny problem ze zmięknięciem może być, jeśli będą zbyt grube. Jeśli są tak cienkie jak na zdjęciach, to proszę dać im kilka dni w pudełku ze skórkami z jabłek.
Natalia
Natalia
22.12.2017 14:40 odpowiedz
Właśnie upieklam. Po upieczeniu były mięciutkie jednak jak ostygly to bardzo stwardnialy. Czy ona pociagna wilgoć i zmiekna?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
20.12.2017 07:49 odpowiedz
Dziękuję Wam Kochani. Dla Was również wszystkiego dobrego.
I czekam na recenzję świątecznych wypieków :)
lena81
lena81
18.12.2017 16:10 odpowiedz
Oj bardzo smakują :-) Kasiu również pozdrawiam świątecznie i przy okazji składamy z Mężem NAJLEPSZE życzenia :-) DZIĘKUJĘ za cudnego bloga, który jest dla mnie kopalnią inspiracji i natchnieniem do gotowania, pieczenia i rozwijania umiejętności kulinarnych :-) na święta zmieniłam plany i zdecydowałam się na Twój tort z whisky, sernik New York, i oczywiście makowiec zawijany plus pierniczki (o ile doczekają ;-)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
17.12.2017 20:52 odpowiedz
Magda - w tym przepisie nie można pominąć miodu, ponieważ ma on wpływ na konsystencję ciasta.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
17.12.2017 20:49 odpowiedz
Cieszę się, że smakują :)
Pozdrawiam świątecznie :)
lena81
lena81
17.12.2017 20:37 odpowiedz
Kasiu, dostałam dzisiaj od Męża foremkę do wykrawania, w kształcie ludzika. Od razu pomyślałam o pierniczkach. I co najlepsze w tej historii, mój Mąż sam upiekł pierniczki z Twojego przepisu :-) To najlepsze pierniczki, jakie miałam okazję jeść (świetny przepis plus zaangażowanie mojego G.-bezcenne:-) Kasiu DZIĘKUJĘ za kolejny SUPER pomysł :-)
Magda
Magda
17.12.2017 17:03 odpowiedz
Czy jeżeli zamiast miodu dodam np. cukier to pierniczki nie stwardnieją, jak myslisz? :)
Kornelia
07.12.2017 10:48 odpowiedz
Muszę w weekend zabrać się za pierniki. Na pewno skorzystam z przepisu.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
20.11.2017 08:06 odpowiedz
Myślę, że spokojnie możesz je upiec z początkiem grudnia. Ja kiedyś zapomniałam o części z nich, które tak skutecznie schowałam i znalazłam je z miesiąc po świętach i były pyszne :)
Ola
Ola
19.11.2017 14:43 odpowiedz
Witaj Kasiu Mam pytanie czy jeśli upiekę pierniczki z Twojego przepisu teraz to do świąt stwardnieją(nie boję się że znikną bo wszystko zawsze jest przepyszne i znika u mnie ekspresowo) pytam bo zazwyczaj przed świętami nie mam zbyt wiele czasu na pieczenie gdyż czynie wtedy hurtowe ilości pierogów i uszek, dlatego chciałabym upiec je wcześniej, żeby potem się nie martwić, że nie zdążę.Pozdrawiam
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
12.11.2017 20:01 odpowiedz
Raczej nie polecam tego przepisu do grubszych pierniczków.
Dorota
Dorota
11.11.2017 12:40 odpowiedz
Dzień dobry! :) Chciałabym zrobić grubsze pierniczki (ok. 1cm). Czy ciasto z tego przepisu da radę? O ile dłużej powinnam je piec? Pozdrawiam serdecznie!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
18.12.2016 22:37 odpowiedz
Cieszę się, że pierniczki smakują i dziękuję za miłe słowa :)
Pięknych Świąt!
Talka93
Talka93
18.12.2016 10:38 odpowiedz
Co rok wracam do tego przepisu, jest rewelacyjny. Zawsze wychodzą przepyszne, można jeść od razu i po kilku dniach. Zawsze robię z podwójnej, nieraz z potrójnej porcji i obdarowuje wszystkich najbliższych. Wszyscy je uwielbiają. W tym roku już zdążyłam nawet usłyszeć, że bez tych pierniczków nie ma świąt!! ^-^ Właśnie biorę się za moją tegoroczną piernikową porcję dobroci i już nie mogę doczekać się uśmiechu najbliższych na ich widok :)
A Tobie Kasiu bardzo dziękuję ze podzieliłaś się tym przepisem i przyczyniłaś się do powstania nowej cudownej tradycji w moim domu :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
05.12.2016 23:30 odpowiedz
Bez problemu można je wykonać tydzień wcześniej i trzymać w szczelnej puszcze.
marina13
marina13
05.12.2016 14:11 odpowiedz
A czy pierniczki można zrobic np tydzień wcześniej i będą smaczne czy to przepis raczej do robienia z dnia na dzień, bo raczje przed samymi świętami nie wyrobię się. Albo ewentualnie zrobić teraz i zamrozić??
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
18.11.2016 21:25 odpowiedz
Myślę, że można je pominąć w części ciasta. Proponuję więc dla Maluszka zrobić bez jajek (aby ciasto się kleiło można dodać więcej miodu lub łyżkę kwaśnej śmietany), a dla siebie w wersji tradycyjnej :)
Gość
Gość
17.11.2016 18:54 odpowiedz
Kasiu, już wielkimi krokami zbliżają się święta wiec zaczęłam myśleć o pierniczkach i tu pojawił się problem. Już trzy lata robię pierniczki z Twojego przepisu i zawsze wychodziły rewelacyjne ale w tym roku mamy dodatkowego małego człowieczka, który bardzo chętnie zjada takie wypieki tyle że jest uczulona na jajka. Stąd moje pytanie czy jest jakaś opcja aby w przepisie ominąć jajka? Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam:)
Ania
Ania
20.12.2015 15:23 odpowiedz
Polecam :)
Gosia
Gosia
19.12.2015 15:45 odpowiedz
Właśnie upiekłam pierniczki. Z ciastem nie miałam większych problemów, tylko troszkę "kruszyło się" przy wałkowaniu. Jutro kupię nową przyprawę do piernika i będę piekła drugą partię, bo ta wyszła zbyt delikatna w smaku.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
19.12.2015 08:14 odpowiedz
Praktyka czyni mistrza - z każdym rokiem będą coraz ładniejsze :)
Pozdrawiam!
Izabela
Izabela
19.12.2015 04:39 odpowiedz
Kasieńko, pierniczki zrobione :) Twój przepis rewelacyjny :)

Nie obyło się bez kilku błędów: zajęta rozpuszczaniem miodu przygotowałam suche składniki i tak się rozpędziłam, że cukier puder dodałam do nich, zamiast do masła i miodu. Jakby tego było mało, zapomniałam o imbirze i dodałam go jak już ciasto było zagniecione. Zwykły mikser nie dał rady więc pod koniec musiałam dokończyć ręcznie wyrabianie ciasta. Pierwszą partię trochę za cienko rozwałkowałam i wyszły chudziutkie pierniczki i lekko przypieczone, kolejne partie były coraz ładniejsze. Nie wyszły tak płaskie i proste jak Twoje, ale wyglądają całkiem znośnie. To były moje pierwsze własnoręcznie zrobione pierniczki.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
13.12.2015 09:26 odpowiedz
Izabela - ja słoik ze scukrzonym miodem wstawiam do garnka z gorącą wodą. Ostatnio nawet zdarzyło mi się wstawić słoik do nagrzanego do 120 stopni piekarnika i też się udało, chociaż zajmuje to znacznie więcej czasu :)
Jak chodzi o miód, to być może faktycznie tak to wygląda. Miód jest dość ciężki. Jeśli kilka przeliczników podaje taką informację, to ja bym zaufała :)
Izabela
Izabela
13.12.2015 02:10 odpowiedz
Kasiu, chciałam zapytać o miód. Mam miód wielokwiatowy, który już się skrystalizował. Jak go rozpuścić ? Czy dobrze zrobię jak w kąpieli wodnej spróbuję go rozpuścić ? Wszelkie przeliczniki internetowe podają, że 180 g miodu to pół szklanki - czy mogę dać pół szklanki czy lepiej dokładnie wagą odmierzyć ?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
06.12.2015 23:16 odpowiedz
Madzialena - dodajemy jajko i 2 żółtka :) Wpis został poprawiony.
aneta
05.12.2015 18:41 odpowiedz
Super ciasteczka. Dzisiaj własnie zrobiłam i planuję obdarować nimi najbliższych :)
madzialena
madzialena
04.12.2015 20:14 odpowiedz
Pierniczki przepyszne! Połowa zniknęła zaraz po ostygnięciu ;)
Mam pytanie dotyczące ilości jajek, bo już zgłupiałam- zrobiłam tak jak jest podane w składnikach, czyli 2 żółtka i 1 jajko. W przepisie potem piszesz jednak "Dodajemy do nich jajko, żółtko", ktoś w komentarzach cytując Ciebie też pisze o 1 jajku i 1 żółtku. Ile tego w końcu ma być?
I jeszcze moja uwaga co do konsystencji- prawdopodobnie nie zrobiłabym tego ciasta bez robota, bo ciasto przy wyrabianiu jest bardzo "luźne", nie nadaje się do wyrabiania rękami. Dopiero po pobycie w lodówce ładnie zastyga i daje się modelować. Jednak szybko też pod wpływem temp zaczyna się kleić. Ja robiłam pierniczki z dziećmi i ciężko im było coś wycinać kształty, szczególnie po paru minutach zabawy, bo wszystko się kleiło. Także jeśli ktoś chce robić pierniczki z dziećmi, to chyba nie jest najszczęśliwszy przepis. Chociaż w smaku rewelacyjne.
Pozdrawiam ciepło :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
26.11.2015 18:27 odpowiedz
Imbir nie wpływa na konsystencję ciasta, więc bez problemu można go pominąć.
janka
janka
26.11.2015 14:31 odpowiedz
witam.Proszę o informacje,czy można pominąć imbir przy pierniczkach,(szczerze ,moje dzieci nie zjedzą niczego z tą przyprawą niestety)a jeśli tak,to czym go najlepiej zastąpić,żeby konsystencja była odpowiednia?
Ania
Ania
27.12.2014 10:43 odpowiedz
Świetny przepis. Wyszły przepyszne.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
23.12.2014 09:09 odpowiedz
Nie ma takiej konieczności.
Ewa
Ewa
23.12.2014 00:45 odpowiedz
Czy po upieczeniu należy trzymać pierniczki w zamkniętym pojemniku??
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
22.12.2014 21:19 odpowiedz
góra + dół
kaka
kaka
22.12.2014 21:14 odpowiedz
Kasiu czy góra+dół to termobieg
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
20.12.2014 20:33 odpowiedz
Myślę, że może być to kwestia mąki. Jedne są mniej wilgotne, inne bardziej. W tej sytuacji można było podsypać sobie troszkę więcej mąki.
Gość
Gość
20.12.2014 11:20 odpowiedz
P.S.przepraszam zapomniałem powiedziedzieć że ciasto jest strasznie lepkie
Gość
Gość
20.12.2014 11:18 odpowiedz
Wszystkie składniki daliśmy według przepisu
dlaczego!?!?!?!?
Monia
Monia
19.12.2014 09:19 odpowiedz
Zrobiłam, przepyszne. Dzięki za przepis
neti_t
18.12.2014 11:47 odpowiedz
Wczoraj zrobiłam pierniczki z podwójnej porcji. Część już zniknęła, bo każdemu smakowały. Mam nadzieję ze zostanie coś na choinkę:)
Miniowe Szczescie
Miniowe Szczescie
17.12.2014 19:36 odpowiedz
Zrobilismy... wyszly pyszne!!!
beata
beata
15.12.2014 22:58 odpowiedz
upiekłaM, ale szkoda, ze dopiero teraz widzę, ze były zmienione ilości jajek, ja dałam tylko zółtka i wyszło mi strasznie kruche ciasto wiec robiłam trochę grubsze, ale w sumie ok. surowe ciasto smakowało mi (i córce, 3latce) tak samo jak upieczone...następnym razem poprawię już te ilości jajek:)
reni
reni
13.12.2014 21:49 odpowiedz
właśnie upiekłam, są super :)
Mala
Mala
13.12.2014 17:29 odpowiedz
Dziękuję za ten przepis, wyszło mi ich ponad 100. To moje pierwsze podejście do pierniczków, ale ciasto wyrabia się błyskawicznie i super smakują :)
1  2  3  4