4

Muffinki ze śliwkami




To chyba najlepszy do tej pory przepis na muffinki z owocami. Puszyste i wilgotne od soku słodkich węgierek, bardzo delikatne i jak to muffinki, szybkie i nieskomplikowane w przygotowaniu. 

Przełom sierpnia i września to czas, kiedy śliwki są najsmaczniejsze, wiec zachęcam do wypróbowania przepisu :)



Składniki na 12 muffinek:

* 280 g mąki pszennej tortowej (typ 450)

* 2 łyżeczki proszku do pieczenia

* 110 g cukru

* 2 jajka

* 250 ml jogurtu naturalnego

* 125 ml oleju

* 8-10 mocno dojrzałych śliwek węgierek

Mąkę łączymy z cukrem i proszkiem do pieczenia. 

Roztrzepane widelcem jajka łączymy z olejem i jogurtem. 

Mokre składniki wlewamy do suchych i mieszamy kilkukrotnie (ciasto nie powinno być gładkie - zbyt długo mieszane stają się niesmaczne i gumowate po upieczeniu, dlatego mieszamy je dość niedbale i nie doprowadzamy do sytuacji, w której w cieście niewidoczne są grudki).

Śliwki przekrawamy na pół, a następnie każdą połówkę przekrawamy na ćwiartki. Pokrojone śliwki dodajemy do ciasta i delikatnie mieszamy.

Formę na muffinki wykładamy papilotkami i napełniamy ciastem.

Wstawiamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika (opcja góra+dół) i pieczemy ok. 22-24 minuty.

Smacznego :)


Opublikowano: 26 sierpnia 2016
Tagi: śliwki
Kategoria: Muffinki
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (4)
paulina
paulina
26.11.2016 14:01 odpowiedz
Te muffiny stały się dla mnie bazą do wszelkich innych - robiłam ze śliwką, z kawałkami gorzkiej czekolady jak i mlecznej, a ostatnio z odrobinką cukru i solą, a do tego ser i szynka - świetna przekąska. Teraz siedzą w piekarniku - ser, szynka i suszone pomidory, to na wieczorną imprezę. Cóż dodać - już reklama mówi - z Kasią zawsze ci się upiecze ;) Pozdrawiam Cię Kasiu i polecam wszystkim Twoje muffiny!
marta
marta
30.08.2016 22:00 odpowiedz
Dziś zrobiłam te muffinki:) wyszły bardzo smaczne:) polecam przepis- Marta
justyna
justyna
28.08.2016 16:15 odpowiedz
Wyszły przepyszne,cała rodzina się zajada ;)
Kamila
28.08.2016 11:16 odpowiedz
Ale wyglądają cudnie, ogólnie masz piękny blog :) Pozdrawiam!