42

Galaretkowiec (przepis na tanie ciasto)




Po ciężkich, świątecznych ciastach pora na coś lekkiego (również dla portfela :)). 

To efektownie ciasto spodoba się zarówno wielbicielom ciast niezbyt słodkich jak i tych niezawodnych i prostych w wykonaniu. Dużym plusem po świątecznych szaleństwach prezentowych (a być może też już i wyprzedażowych :)) jest jego koszt. Duża blaszka ciasta, z którego można wykroić kilkanaście solidnych porcji, to koszt około 15 zł. Myślę więc, że całkiem przyzwoicie, biorąc pod uwagę jego rozmiar. 

Jedyne, co może Wam sprawić problem, to przygotowanie galaretkowych kostek, więc postaram się, w mam nadzieję czytelny sposób, opisać Wam jak ja je przygotowałam. 

Galaretki najlepiej przygotować w prostokątnych pojemnikach z płaskim dnem. Idealnie spisują się tu pudełka po lodach lub plastikowe pudełka do przechowywania żywności. Jeśli macie kilka keksówek (o wymiarach ok. 12x20 cm), także możecie je wykorzystać. Jeśli jednak nie posiadacie żadnych z powyżej wymienionych, mogą też być zwykłe miseczki, tylko wówczas kubatura kostki nie zawsze będzie idealna, ale jak widzicie na zdjęciach, u mnie też nie wszystkie są idealnie symetryczne ;) 

Początkowo próbowałam wyjąć całą galaretkę by pokroić ją na desce, ale szybko przekonałam się, że nie jest to proste. Dlatego pokroiłam ją w kostkę w pudełku przy pomocy długiego, szpiczastego noża, a następnie potrzepałam pudełkiem. Tym sposobem kostki bez problemu wypadły. 

Wszystko jasne?

Jeśli tak, zachęcam do pieczenia :) 

Składniki na formę 25x30 cm:

Biszkopt:

* 5 jajek

* 1 szklanka cukru

* 1 opakowanie cukru wanilinowego

* 1 szklanka mąki pszennej tortowej

* 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej

* 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia

* 3 łyżki gorącej wody

* 2 łyżki oleju 

Przełożenie:

* 4 różnokolorowe galaretki (u mnie zielona, czerwona, żółta i pomarańczowa)

* 650 ml kremówki 

* 4 łyżki cukru pudru

* 2 łyżki żelatyny

Spód formy wykładamy papierem do pieczenia i lekko go natłuszczamy olejem.

Obie mąki łączymy z proszkiem do pieczenia.

Jajka ubijamy z cukrem oraz cukrem wanilinowym na jasną, puszystą masę (ok. 6-8 minut) a następnie dodajemy do niej wodę oraz olej. Kiedy składniki się połączą dodajemy po łyżce suchych składników i miksujemy na najwolniejszych obrotach. Gotową masę przelewamy do przygotowanej wcześniej formy i wstawiamy do nagrzanego do 170 stopni piekarnika i pieczemy 25 minut. Upieczony biszkopt studzimy do temperatury pokojowej.

Każdą z galaretek wsypujemy do osobnego naczynia i zalewamy 400 ml wrzątku. Dokładnie mieszamy do chwili, aż galaretka całkowicie się rozpuści (w przeciwnym razie na dnie pozostanie żelatyna). Przestudzoną galaretkę wstawiamy do lodówki aby zastygła, a następnie kroimy ją w kosteczkę. 

Żelatynę zalewamy wrzątkiem (ok. pół szklanki), mieszamy do chwili rozpuszczenia i odstawiamy do wystygnięcia (zbyt ciepła żelatyna zważy śmietanę)

Przestudzony biszkopt przekrawamy na 2 części. Jedną z nich wkładamy z powrotem do formy. 

Śmietanę ubijamy z cukrem pudrem, dodając na sam koniec żelatynę. Ubitą śmietanę mieszamy z galaretkami (należy robić to dość szybko, ponieważ śmietana w zetknięciu ze schłodzonymi galaretkami zastyga) i przekładamy ją na biszkopt. Wyrównujemy wierzch, przykrywamy go drugim blatem i lekko dociskamy. Ciasto wstawiamy do lodówki na całą noc. 

Rano możemy udekorować je polewą z białej czekolady, bitą śmietaną lub oprószyć cukrem pudrem. Mnie osobiście najbardziej smakowało bez dodatków :)

Smacznego :)



Inspiracja


Opublikowano: 6 stycznia 2015
Tagi: galaretka
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (42)
Roxi
Roxi
24.10.2020 15:49 odpowiedz
Polecam bardzo dobre ciasto. Idealne na dużą blachę.Dziękuję.
Monika
Monika
21.04.2019 00:04 odpowiedz
Przepis wypróbowany i mam parę uwag.Biszkopt super,ładnie rośnie i nie jest suchy.Ale chyba za dużo galaretki.Spokojnie wystarczyłoby po pół porcji kostek z każdej albo nawet mniej.Przy wrzuceniu 4 pełnych porcji kremówka niemalże znika i zostają same kostki z jej dodatkiem.Poza tym po dodaniu żelatyny do kremówki masa niemal natychmiast tężeje i dokładne wymieszanie jej z kostkami graniczy z cudem bo wszystko się zlepia.No i nie jest to przepis na dużą blaszkę - 25x30 cm to jedna z mniejszych aczkolwiek w takiej ciasto wyjdzie wysokie.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
16.10.2017 14:04 odpowiedz
Oczywiście.
Gość
Gość
16.10.2017 12:42 odpowiedz
Mam pytanie, czy zamiast piec biszkopt można zastosować biszkopty lub herbatniki?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
28.09.2017 07:32 odpowiedz
Tortownica o średnicy 30 cm.
Aga
Aga
27.09.2017 16:47 odpowiedz
Gdybym chciala zrobic to ciasto w wersji okraglej - to jaka wielkosc tortownicy wchodzi w gre przy podanej ilosci skladnikow ? Pozdr Aga xxx
dominika1992
dominika1992
08.04.2016 09:06 odpowiedz
Rewelacyjny przepis :) taki prosty a zarazem idealny :) Lekkie, puszyste :)
Jedyną zmianę jaką wprowadziłam, to tylko to, że biszkopt upiekłam ze swojego przepisu :) Tak jak jest podane w przepisie nigdy nie robiłam, i miałam obawy czy nie wyjdzie zakalec .
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
28.02.2016 22:46 odpowiedz
Śmietana nie powinna być płynna. Cukier rozpuszcza się od razu.
Cookie
Cookie
28.02.2016 19:50 odpowiedz
Smietana ma byc ubita na sztywno, miksowana do chwili rozpuszczenia sie cukru czy do pozostawienia przez widelki wyraznego sladu, ale wciaz plynna?
N.
N.
27.02.2016 12:51 odpowiedz
Dziekuje bardzo :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
26.02.2016 22:01 odpowiedz
Biszkopt można nasączyć wodą z cytryną i cukrem :)
Wymiary które podaję, zawsze dotyczą spodu formy :)
N.
N.
25.02.2016 17:21 odpowiedz
Może głupie pytanie, ale podane wymiary formy są górne czy dolne?
N.
N.
25.02.2016 13:40 odpowiedz
Kasiu, czy biszkopt nie jest zbyt suchy, nasiąknie od śmietany?
piecze się
23.09.2015 14:01 odpowiedz
uwielbiam Twoje zdjęcia!
piecze się
23.09.2015 14:00 odpowiedz
uwielbiam Twoje zdjęcia! :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
12.07.2015 19:02 odpowiedz
Ja preferuję śmietankę 36%.
Rudzia
Rudzia
12.07.2015 15:56 odpowiedz
Kasiu, czy kremówka u Ciebie to zawsze śmietana 30% czy 36%?
Iwona
Iwona
22.03.2015 11:17 odpowiedz
Ten wpis przeniósł mnie w lata młodości ... W moim wyświechtanym zeszycie z przepisami to ciasto nazywa się (nie wiedzieć czemu) "bombowiec". 30 lat temu przepis otrzymany od koleżanki z pracy podsunęła mi mama - sama nie lubiła piec. Chętnie przygotuję je dla domowników i odświeżę wspomnienia :)
Kawowa Lady
05.02.2015 20:42 odpowiedz
Sam wygląd baaaaardzo zachęca do zjedzenia, super! :)
monika
monika
20.01.2015 19:45 odpowiedz
r e w e l a c j a:)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
20.01.2015 10:07 odpowiedz
To częste pytanie, ale nie potrafię powiedzieć jak to robię, że kawałki są równe. Pewnie to zasługa ostrego noża :)
Magda
Magda
19.01.2015 13:18 odpowiedz
Chciałabym, żeby moje wypieki miały taki równy biszkopt jak Twój. Jest idealny :)!
kuchcikowo
19.01.2015 09:02 odpowiedz
Kasiu, a mnie jak zwykle zachwyca idealnie pokrojone ciasto :-) Jak Ty to robisz? :))
Dawid
14.01.2015 14:06 odpowiedz
To ciasto to mi się kojarzy z moją "młodością" :P Jak się gdzieś na stole czy to u babci czy w gościach pojawiał to minimum trzy-cztery kawałki musiałem zjeść :) A teraz jakoś nie ma kto mi go upiec :) Nigdy się nie zastanawiałem czy sam bym dał radę, ale patrząc na przepis - nie jest taki straszny chyba :)
antika
antika
14.01.2015 13:51 odpowiedz
uwielbiamy to ciasto u nas nazywa sie smietanowiec:)
Mila
Mila
13.01.2015 17:20 odpowiedz
U mnie to ciasto nazywa się ambasador ;-) I uwielbiałam je w dzieciństwie :)
kaska
kaska
12.01.2015 19:19 odpowiedz
Ciasto zrobilam i jest pyszne. Wszystkie dzieciaki - male i te troche juz wiekowe - byly zachwycone. Nawet sam biszkopt jest rewelacyjny. Uwielbiam biszkopt "rzucany" z Moich Wypiekow, ale ten w niczym mu nie ustepuje, no moze poza tym, ze az tak bardzo (jak konkurent) nie rosnie. Wydaje mi sie nawet, ze ten z Galatertowca jest delikatniejszy. Super!!!! Dziekuje za przepis
dana55
dana55
11.01.2015 12:50 odpowiedz
będzie jeszcze taniej i lżej, gdy zamiast kremówki damy jogurt naturalny, robię takie ciasto
losiuniek
11.01.2015 05:44 odpowiedz
Dopiero co odkryłam ten blog a już wiem, że będę zaglądała tu częściej, twoje zdjęcia poprostu zachwycają! Przepisy wydają się bardzo ciekawe :D Jestem początkującą, ale wszystkich zainteresowanych zachęcam do zajrzenia też do mnie :)
http://kopytkalosia.blox.pl/html" rel="nofollow">kopytkalosia.blox.pl/html
poproszę dokładkę
09.01.2015 08:24 odpowiedz
nie jestem wielką fanką galaretki, ale taki deser po tych wszystkich ciężkich świątecznych ciastach to istne zbawienie ;-)
siankoo
07.01.2015 17:27 odpowiedz
Idealny Kasiu jak zawsze :) Pozdrawiam :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
06.01.2015 21:51 odpowiedz
Kasiu można, ale z własnego doświadczenia wiem, że folia bywa kapryśna i pod wpływem lania galaretki może się przemieścić :) Chyba, że ktoś pomoże i będzie trzymał folię - to nie ma problemu.

Odradzam natomiast folię aluminiową. Przykleja się do galaretki i fatalnie się ją zdejmuje.
kasia
kasia
06.01.2015 21:35 odpowiedz
A może spód blaszki lub pojemnika wyłożyć folia spozywcza? Wtedy galaretka po stężeniu wyjdzie z pojemnika bez problemu.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
06.01.2015 19:23 odpowiedz
Dziękuję za miłe słowa :)
Smakowe Kubki
06.01.2015 17:22 odpowiedz
Mnie po prostu Twoje zdjęcia powalają na kolana, już nawet trudno o jakikolwiek komentarz, to co widzę mówi samo za siebie, jesteś genialna i precyzyjna jak szwajcarski zegarek.
trisch
trisch
06.01.2015 14:46 odpowiedz
Sliczne, wyglada wspaniale:)) Widzialam ciacho na Durszlaku, powinnam wiedziec, ze to Twoja robota:)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
06.01.2015 14:35 odpowiedz
Gość - ok. 125 ml (pół szklanki).
megii013
06.01.2015 12:51 odpowiedz
Dawny kryształek))
Gość
Gość
06.01.2015 11:46 odpowiedz
a jak dużo wrzątku dodaje się do zelatyny
Justyna Joanna
Justyna Joanna
06.01.2015 11:13 odpowiedz
To jest idealne ciasto na zabawę szkolną, kolorowe przez co atrakcyjne dla oka i - ze składników patrząc - smaczne. Zapisane do zrobienia na 24/01/15. Pozdrawiam.
kocie-smaki
06.01.2015 07:32 odpowiedz
Super! Czasem trzeba zjeść normalne, proste ciasto :) smakiem i wyglądem broni się samo :)
n_ina
06.01.2015 01:48 odpowiedz
w moim domu czas na zero słodyczy, albo minimum, ale chętnie sobie popatrzę, co robisz :)