20

Dżem truskawkowo rabarbarowy




Przejeżdżając wczoraj obok placu targowego w Bieńczycach rzuciły mi się w oczy wieże zabarwionych na czerwono kobiałek. To znak, że pojawiły się pierwsze polskie truskawki. Póki co pewnie spod folii i za kilkanaście złotych za kilogram, ale zapewne z dnia na dzień będą coraz tańsze. A że i rabarbaru na placach dostatek, pomyślałam że to najwyższa pora zamieścić na blogu przepis na pyszny dżem rabarbarowo truskawkowy.

Oczywiście dżem wychodzi najlepszy z mocno dojrzałych truskawek które czerwieniły się w pełnym słońcu. Nie bez znaczenia jest też rabarbar. Powinien być stosunkowo cienki i czerwony. Najlepiej, by była to odmiana malinowa i by był mocno dojrzały.   

Co prawda samo gotowanie dżemu zajmuje trochę czasu, ale jego smak rekompensuje cały włożony w jego przygotowanie wysiłek :)             

  

Składniki na 4 słoiczki:

* 2 kg dojrzałych truskawek

* 800 g dojrzałego rabarbaru

* 300-350 g cukru    

Truskawki i rabarbar kroimy na mniejsze kawałki i przekładamy do garnka z grubym dnem. Dodajemy 2 łyżki wody (by owoce nie przywarły do dna zanim puszczą swój sok) i gotujemy na małym ogniu od czasu do czasu mieszając (im dłużej się gotują, tym częściej należy je mieszać). Owoce powinny się gotować około 2 godziny, ale to zależy od tego ile mają w sobie soku. 

Po wspomnianym wyżej czasie dodajemy do owoców cukier i gotujemy na wolnym ogniu przez kolejne 30-40 minut często mieszając. Nie można dodać cukru na początku gotowania, ponieważ wówczas na pewno dżem się przypali. 

Po tym czasie najlepiej łyżeczkę dżemu przełożyć na talerzyk i wstawić go do lodówki na około 15 minut. Po schłodzeniu będziecie widzieć, czy dżem ma odpowiednią konsystencję. Moim zdaniem po około 3 godzinach dżem ma idealną konsystencję.

Gorący dżem przekładamy do wyparzonych słoików. Jeśli chcecie dłużej go przetrzymywać w lodówce, zapasteryzujcie go. Dla mnie wygodniejszym sposobem od gotowania słoików jest wstawienie ich do nagrzanego do 120 stopni piekarnika na ok. 20 minut. 

Smacznego :)    




Opublikowano: 29 maja 2013
Kategoria: Owocowe
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (20)
JULKA
JULKA
07.07.2014 14:24 odpowiedz
polecam, pyszne
lolka8
lolka8
23.06.2013 11:20 odpowiedz
Dopiero chcę zacząć przygodę z dżemami, więc z góry przepraszam za proste pytanie:) czy jak wstawię słoiki do gorącego piekarnika na 20 minut, to one nie popękają? Z góry dziękuję za odpowiedź i śliczny blog:)


monia.cz.88
22.06.2013 11:07 odpowiedz
Właśnie zakupiłam potrzebne składniki i zabieram się za produkcję. Jestem baaardzo ciekawa jak wyjdzie. Oczywiście od razu zdam relacje;)
Pani Kasiu, chciałabym bardzo Pani pogratulować pięknych zdjęć, przez które dostaję niemalże ślinotoku podczas ich oglądania:)
Pozdrawiam serdecznie i oby tak dalej!
Monia
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
17.06.2013 12:25 odpowiedz
Nie ma sprawy :)
Pozdrawiam
lewe-ręce
lewe-ręce
17.06.2013 12:18 odpowiedz
rzeczywiście napisałaś, przepraszam ! ;) dzięki za odpowiedż :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
17.06.2013 07:38 odpowiedz
Tak jak napisałam w przepisie, 4 średniej wielości słoiczki :) Takich małych jak na dżem to pewnie 6.
lewe-ręce
lewe-ręce
16.06.2013 22:58 odpowiedz
Kasiu, ile dżemu wychodzi z tych porporcji?
Przepis wygląda fanastycznie, planuję na dniach go wykorzystać; zresztą uwielbiam Twojego bloga, wiele razy wykorzystywałam Twoje przepisy z pełnym sukcesem:) pozdraiwam :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
01.06.2013 14:02 odpowiedz
W tej chwili dysponuję tylko internetem w telefonie, ale jak wrócę do domu we wtorek, to podam nazwy sklepow internetowych gdzie takie słoiczki są dostępne :)
Majka
Majka
01.06.2013 09:42 odpowiedz
Gdzie można dostać takie urocze słoiczki? Szukałam na allegro, bezskutecznie :(

Przepis inspirujący, na pewno wypróbuję!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
31.05.2013 13:20 odpowiedz
U mnie ten sklep jest na liście "Bloggowe sklepy" :)
Karolina
Karolina
31.05.2013 10:16 odpowiedz
No taaak! Nanu nana. Tam zawsze jest coś uroczego. Dzięki za info ;) Muszę to koniecznie sprawdzić.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
31.05.2013 07:24 odpowiedz
Łyżeczki kupiłam w Nanu Nana. Sprzedawane tam były na sztuki, podobnie jak łyżki, noże i widelce. Ale przyznam szczerze, że nie wiem czy ten model jest jeszcze dostępny.
Karolina
Karolina
31.05.2013 07:15 odpowiedz
Mogłabyś mi powiedzieć, gdzie można kupić takie łyżeczki? Szukam sztućców w tym stylu. :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
30.05.2013 20:05 odpowiedz
Oczywiście, że nie zaczęłam jeszcze sezonu na dżemy, bo póki co ceny truskawek są z kosmosu. Ale kiedy miałam dać przepis, jak już nie będzie truskawek i rabarbaru? :)
To tak, jak dawanie przepisu na karpia po Wigilii ;)
gotowaniomania
30.05.2013 19:20 odpowiedz
Wcześnie zaczęłaś sezon na dżemy. Ja czekam na moment kiedy sezon truskawkowy będzie w pełni i wtedy zacznę robić przetwory.
jolantaszyndlarewicz
29.05.2013 22:08 odpowiedz
Wspaniały dżem i piękne zdjęcia:) buziaki zasyłam Kasiu
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
29.05.2013 13:57 odpowiedz
Ja stawiam je na blasze z piekarnika.
Zostawiam też około 1-1,5 cm wolnej przestrzeni od szyjki słoika właśnie po to, by uniknąć wypadku opisanego w komentarzu powyżej.
Justyna
29.05.2013 13:54 odpowiedz
Mam pytanie czy słoiki wstawiane do piekarnika powinny stać na kratce czy blaszce do pieczenia. I czy powinno sie zostawić w słoiczku troszkę miejsca ( słyszałam że dżem w piekarniku powiększa bardzo delikatnie objętość) Dziękuje i pozdrawiam
Edyta
Edyta
29.05.2013 11:53 odpowiedz
Ten sposób zapasteryzowania popełniłam tylko raz, przy robieniu pure z dyni. Zawartość słoików wydostała się na zewnątrz, a ja przez dwa tygodnie szorowałam piekarnik. Nigdy więcej :-)
Co ciekawe, słoiki po wyciągnięciu były szczelnie zamknięte, a pure zdatne do użycia do dziś
izaa_a
29.05.2013 06:53 odpowiedz
mniaamm pieknie wyglada, truskawkowy uwielbiam a takiego z rabarbarem jeszcze nie próbowałam