24

Curry warzywne (z kurczakiem) - przepis




W sezonie letnim co najmniej 50% naszej lodówki zajmują warzywa. Kiedyś już Wam pisałam, że nawet jeśli mam spore zapasy, w tym czasie po prostu nie potrafię przejść przez targ lekceważąc stoiska z owocami i warzywami. Oczywiście nie ma w tym nic złego, bo przynajmniej nasza dieta w tym okresie składa się z samych dobroczynnych składników, a my mocno dowitaminizowani mamy więcej dobrego humoru i energii :)

W miniony weekend (kiedy już włożenie do lodówki butelki mleka stanowiło nie lada wyzwanie) postanowiłam wykorzystać część tych zapasów i przygotować curry.

Wyszło obłędne! Aromatyczne, lekko pikantne, z przepysznym, aksamitnym sosem.

Oczywiście jako istota mięsożerna dodałam do niego również filet z kurczaka, ale powiem Wam, że same warzywa w  sosie wyszły tak pyszne, że obecność mięsa była mi zupełnie obojętna :)

Do curry podałam ryż jaśminowy, którego zapach po prostu uwielbiam, ale świetnym dodatkiem będą też chlebki naan, na które przepis znajdziecie TUTAJ :) 

Składniki:

* 1,5 kg różnych warzyw (ja użyłam: cebuli, papryki żółtej i czerwonej, marchewki, pora, korzenia pietruszki, brokuła, zielonej fasolki szparagowej, mrożonego groszku, kukurydzy i małego kawałka kalafiora)

* 500 g filetu z kurczaka

* 2 ząbki czosnku

* 1 puszka mleczka kokosowego (400-450 ml)

* 150 ml śmietanki 30%

* 1 łyżeczka kurkumy

* 2 łyżki żółtej pasty curry (można ją zastąpić też pastą zieloną lub 2 łyżeczkami curry w proszku)

* 2 grube plasterki drobno posiekanego imbiru (można zastąpić 1/3 łyżeczki sproszkowanego)

* 1 pęczek natki pietruszki

* olej

* sól i pieprz 


Mięso kroimy w paseczki, oprószamy solą oraz pieprzem i obsmażamy na złoto na oleju, a następnie zdejmujemy je z patelni na ręcznik papierowy aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.

Do dużego rondla wlewamy 2-3 łyżki oleju, dodajemy posiekany czosnek oraz pokrojone na mniejsze kawałki pozostałe warzywa (w pierwszej kolejności warzywa twarde, jak marchewka czy pietruszka, a po kilku minutach pozostałe). Warzywa dusimy pod przykryciem do chwili, aż będą miękkie (ale bardziej al dente niż rozgotowane). Mniej więcej w połowie gotowania dodajemy imbir, curry i kurkumę.

Do warzyw dodajemy mięso, mleczko kokosowe oraz śmietankę i dusimy kilka minut. Jeśli będziecie mieli za mało sosu, możecie dodać 100 ml przegotowanej wody.

Curry podajemy z ryżem, posypane posiekaną natką.

Smacznego :)


Opublikowano: 24 sierpnia 2015
Kategoria: Mięso, Ryż
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (24)
Ania
Ania
19.08.2019 12:01 odpowiedz
Właśnie zrobiłam na obiad, zapach w kuchni nieziemski, danie - pycha!! Kolejny udany przepis od Ciebie Kasiu, dziękuję :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
19.08.2019 13:21 odpowiedz
Cieszę się, że smakowało :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
02.11.2015 23:00 odpowiedz
Cieszę się, że curry smakowało :) U mnie było bardziej warzywne niż mięsne, ale oczywiście składniki można dostosować do swoich upodobań :)
mariolka
mariolka
02.11.2015 20:30 odpowiedz
Zrobiłam, potwierdzam- pycha:-) chlebki naan też zrobiłam z polecanego przepisu. Tylko nie wiem jak udało Ci się dodać aż 1,5kg warzyw;-) Ja na tą samą ilość mięsa dałam 80 dkg warzyw, w tym m.in. dwie papryki, dwie marchewki, jedną cebulę, itd. Gdybym dała więcej to pewnie mój mąż by stwierdził, że w tym daniu w ogóle nie ma mięsa i raczej ciężko byłoby mu to zaakceptować;-)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
07.10.2015 20:48 odpowiedz
Jolu bardzo mi miło, że Wam smakuje :)
Ściskam!
jolantaszyndlarewicz
07.10.2015 12:09 odpowiedz
Kasiu robiłam już 3 razy, Mąż zakochany, ja też, Lilka zmiata z talerza w tempie natychmiastowym:) ... za każdym razem wychodzi troszeczkę inne w zależności od proporcji warzyw, ale za każdym razem tak samo doskonałe:). Dziękuję za przepis
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
23.09.2015 18:12 odpowiedz
Cieszę się, że Wam smakuje :)
ulek
ulek
23.09.2015 16:40 odpowiedz
Robiłam-wyszło cudowne-razem z mężem nie mogliśmy się tym cudem najeść-wielkie dzięki :):*
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
14.09.2015 23:54 odpowiedz
Na pewno w sklepach z żywnością orientalną, ale bez problemu można też ją znaleźć w supermarketach, np. w Almie, Auchan, Piotrze i Pawle i w innych dużych sieciach spożywczych, na dziale orientalnym.
Gość
Gość
14.09.2015 20:17 odpowiedz
W którym sklepie dostanę pastę curry ?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
08.09.2015 08:41 odpowiedz
Ciężko jest mi określać ilość porcji, ale myślę, że około 6.
ANA
ANA
08.09.2015 07:58 odpowiedz
A na ile osób to jest przepis?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
02.09.2015 13:18 odpowiedz
Jolu daj znać czy smakowało :)
jolantaszyndlarewicz
02.09.2015 13:11 odpowiedz
Właśnie zrobiłam na obiad, zaraz będę konsumować ... wygląda pięknie:) ... to moje pierwsze curry w życiu:)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
29.08.2015 20:12 odpowiedz
Cieszę się, że smakowało :)
cilla77
29.08.2015 18:17 odpowiedz
tak jak zaplanowałam tak zrobiłam - curry wjechało na obiadek dzisiaj :) wyszło super, chociaż ja nigdy nie robiłam pikantnych potraw :))) przepis pierwsza klasa, Kasiu, jak zwykle. Twoje przepisy można robić w ciemno :)
jolantaszyndlarewicz
26.08.2015 09:21 odpowiedz
Wygląda obłednie:) Przepis zapisany:)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
26.08.2015 07:41 odpowiedz
Nikusia - mleczko kokosowe jest tu raczej niezastąpione.
Katia
Katia
25.08.2015 19:01 odpowiedz
Zrobiłam! Dałam trochę więcej pasty, żeby było bardziej wyraziste. Rewelacyjne danie, rodzina zachwycona:)
nikusia
nikusia
25.08.2015 18:56 odpowiedz
Witam , a czym można zastąpić mleczko kokosowe ???
foudre
25.08.2015 18:48 odpowiedz
Ja uwielbiam do takich dań dodać kilka listków świeżej mięty :) Wiem, że nietypowo, ale nada to potrawie świeżości i taką nutę orzeźwienia. :)
Przepis bardzo fajny, w sam raz na lato :D
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
24.08.2015 13:47 odpowiedz
Oczywiście, bez problemu można użyć zielonej pasty. Ich skład jest bardzo zbliżony, dlatego podałam ją jako opcjonalną.
Anna
Anna
24.08.2015 13:16 odpowiedz
Czy duzym przestepstwem bedzie dodanie zielonej pasy carry? Takową posiadam a jako ze nigdy z carry nie eksperymentowalam wolalbym się w inne nie zaopatrywac póki nie polubie. Dzięki
Natalia
24.08.2015 11:26 odpowiedz
mniam mniam! dzisiaj robię na obiadek curry :D