19

Ciasto z pigwą - przepis




Kiedy kupowałam piękne, dojrzałe pigwy byłam przekonana, że wykorzystam je do przygotowania soku. Plany jednak szybko uległy zmianie i postanowiłam upiec pierwsze w swojej kulinarnej historii ciasto z pigwą. Chyba była to dobra decyzja, ponieważ ciasto jadło 7 osób i wszystkie były nim zachwycone. Ochów i achów nie było końca :)

Przygotowanie ciasta przypomina przygotowanie szarlotki, więc nie ma w nim nic trudnego czy zaskakującego. Za to efekt końcowy... O tak, ten jest zaskakujący :)

Ciasto:

* 400 g mąki

* 200 g zimnego masła (dobrej jakości)

* 150 g cukru pudru

* 2 jajka

* 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Nadzienie:

* 1 kg owoców pigwy (ok. 850 g po obraniu)

* 2 budynie waniliowe bez cukru

* 8 pełnych łyżek cukru

* 350 + 100 ml wody

* 1 pełna łyżka masła

* 1/2 łyżeczki cynamonu

* 1/3 łyżeczki imbiru

Mąkę łączymy z proszkiem do pieczenia i cukrem a następnie dodajemy starte na dużych oczkach tarki masło oraz jajka i zagniatamy ciasto (ciasto można również wykonać w malakserze). Gotowe ciasto dzielimy na 2 części (2/3 i 1/3). Mniejszy kawałek wkładamy do zamrażarki a większym wykładamy spód i boki formy na tartę (ja użyłam prostokątnej - 20x30 cm, ale można też użyć okrągłej, o średnicy 26-28 cm). Formę z ciastem wstawiamy do lodówki na czas przygotowania nadzienia. 

Pigwy obieramy ze skórki i wycinamy gniazda nasienne. Owoce kroimy w drobną kostkę lub miksujemy pulsacyjnie w malakserze do momentu, aż uzyskamy drobną kostkę. W garnku rozgrzewamy masło, dodajemy pigwę, cynamon, imbir oraz 100 ml wody. Dusimy pod przykryciem do miękkości. 

Budynie oraz cukier łączymy z pozostałą wodą i dodajemy do miękkich owoców. Gotujemy do chwili aż masa zgęstnieje i odstawiamy ją na około 30 minut w chłodne miejsce (np. na balkon) aby przestygła. Schłodzoną masę przekładamy na przygotowane wcześniej ciasto, a na wierzch ścieramy zamrożone ciasto. 

Ciasto wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy 45 minut. Schłodzone posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego :)



Inspiracja


Opublikowano: 8 listopada 2014
Tagi: pigwa
Kategoria: Kruche, Z owocami
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (19)
Porzeczka
Porzeczka
01.12.2016 01:01 odpowiedz
Witam, również przetestowałam przepis i muszę powiedzieć, że ciasto rewelka! Zmniejszyłam tylko ilość cukru i wzbogaciłam o ciutkę mielonych goździków. A pigwa z ogrodu:)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
24.10.2016 14:15 odpowiedz
Nie, łączymy z wodą, tak jak podane w opisie przygotowania :)
Dawid
Dawid
24.10.2016 12:10 odpowiedz
a te budynie to rozumiem ze najpierw trzeba rozrobic w mleku ? (Niegotujący maż chce zrobic placek żonie :) )
Gość
Gość
28.09.2016 06:53 odpowiedz
Z owocami pigwy czy pigwowca?
TheNikt
TheNikt
05.12.2015 11:49 odpowiedz
Zrobiłem to ciasto raz jeden raz!...a potem 2 i 3 i 4 itd. Jest rewelacyjne (chociaż ja mniej słodziak ale to indywidualne preferencje)
arur
arur
24.11.2015 15:46 odpowiedz
Super przepis a jeśli to zdjęcia twojego autorstwa to po zajęciach kulinarnych zajmij się fotografią.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
25.04.2015 08:01 odpowiedz
Przyznam szczerze, że nie jestem przekonana że to dobry pomysł.
Gość
Gość
24.04.2015 16:09 odpowiedz
Czy do ciasta mogę użyć pigwy z nalewki?
mariolka
mariolka
25.11.2014 12:09 odpowiedz
Wysłałam męża po brakującą część pigwy zapewniając go, że nie będzie czuć cierpkości (chociaż taka pewna tego nie byłam- polegałam tylko na Twoim zapewnieniu:-). Zrobiłam i ciasto wyszło bardzo dobre. Dziękuję i pozdrawiam:-)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
15.11.2014 14:15 odpowiedz
W tym cieście w ogóle nie czuć cierpkości :) Pigwa jest super do ciast :)
Brakująca wagę uzupełnij niezbyt soczystymi jabłkami :)
mariolka
mariolka
15.11.2014 14:09 odpowiedz
Jak zobaczyłam te ciasto to stwierdziłam, że muszę je zrobić- poprosiłam męża żeby kupił mi pigwy. A on kupił mi tylko 2 sztuki (niecałe 600g) bo stwierdził, że ten owoc jest cierpki i jak dodam mniej to będzie mniej wyczuwalna:-) Stąd moje pytanie czy mogę dołożyć jabłka żeby był kilogram? i reszta bez zmian? Może głupie pytanie ale ja nigdy nie jadłam pigwy i czy ona naprawdę jest taka cierpka jak np. żurawina?:-)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
13.11.2014 16:27 odpowiedz
Ja kupiłam w Biedronce, właśnie w Krakowie. Akurat Biedronka ma piękne pigwy. Jeśli nie znajdziesz już w Biedronce, to popytałabym na Placu Imbramowskim lub Kleparzu.
Ada1984
Ada1984
13.11.2014 14:09 odpowiedz
Kasiu wiesz może gdzie w Krakowie kupić można pigwę? nie mogę nigdzie spotkać :-(
wiosenka27
13.11.2014 08:16 odpowiedz
Kasiu, budyń uratował moją pigwę. Wspaniałe ciasto:)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
08.11.2014 17:39 odpowiedz
Daj znać, czy Ci smakowało :)
wiosenka27
08.11.2014 16:47 odpowiedz
Pięknie żółte były. Już postanowiłam, że zrobię to ciasto bo i tak miałam je w planach tylko bardziej myslałam o takiej szarlotce z pigwą a skoro dzisiaj podałaś taką ciekawą masę to spróbuję i ja z budyniem:)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
08.11.2014 12:56 odpowiedz
Wiosenka27 - a może trafiłaś na jakąś kiepską pigwę? Pigwa faktycznie sama w sobie bardzo soczysta nie jest, ale jak się podleje wodą do duszenia, to później sucha już nie jest.
U mnie nawet wszyscy mówili, że nadzieje jest lepsze niż prażone jabłka.

A jakiego koloru miałaś pigwy? Może nie były dojrzałe?
majanaboxing
08.11.2014 12:46 odpowiedz
Cudowne ciasto. Wspaniały pomysł z pigwą. Ostatnie zdjęcie powalające!
Pozdrawiam Kasiu
wiosenka27
08.11.2014 11:09 odpowiedz
Ja wczoraj zesmażyłam pigwę i totalne rozczarowanie bo też miała być do podobnego ciasta a smakuja jak trociny. I nie wiem czy to kwestia mojego smaku czy może dodatek budyniu działa jakoś ulepszająco