3

Ciasto z musem czekoladowym



Dziś propozycja dla fanów intensywnie czekoladowych ciast. 
Nie myślcie jednak, że jest ciężkie i zbyt słodkie. 
Jest lekkie i bardzo delikatne, a wszystko to zasługa przygotowanego na bazie bitej śmietany oraz piany z białek musu.

Do nasączenia biszkoptu użyłam wódki malinowej (bez rozcieńczania jej), ale jeśli ciasto będą jeść dzieci, to możecie zamienić ją na sok wiśniowy lub po prostu użyć wody z cukrem i odrobiną cytryny. 

Oczywiście, jak na ciasta czekoladowe przystało, najlepiej smakuje w towarzystwie malin i truskawek. 
Możecie podać je również z bitą śmietaną i frużeliną z wiśni. W takiej wersji również będzie smakować wyśmienicie :)

Aby cieszyć się najdelikatniejszą konsystencją pamiętajcie, by wyjąć ciasto z lodówki ok. 45 minut przed podaniem. 

 

Składniki na tortownicę o średnicy 22 cm

Biszkopt:
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 1/4 szklanki cukru
  • 1/4 szklanki mąki
  • 2 płaskie łyżki kakao
  • 2 łyżki wody
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia

Poncz:
  • 50-70 ml wódki malinowej lub wiśniowej 

Mus czekoladowy:
  • 200 g gorzkiej czekolady
  • 200 g mlecznej czekolady
  • 500 ml kremówki (300 + 200)
  • 4 (sparzone!) jajka
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 3 płaskie łyżeczki żelatyny
  • 50 ml wrzątku

Dodatkowo:
  • świeże owoce 

Spód tortownicy wykładamy papierem do pieczenia. 
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. 

Jajko, żółtko oraz cukier łączymy ze sobą i miksujemy przez około 5 minut na najwyższych obrotach miksera. 
Kiedy powstanie jasna, puszysta masa dodajemy wodę, a następnie mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i kakao. 
Miksujemy na najwolniejszych obrotach, tylko do chwili połączenia się składników. 
Ciasto przelewamy do tortownicy i wstawiamy do piekarnika. Pieczemy do suchego patyczka, ok. 12-14 minut. 
Po wyjęciu z piekarnika biszkopt odstawiamy do całkowitego wystygnięcia, a następnie zdejmujemy z niego papier i ponownie umieszczamy go w formie. Skrapiamy obficie wódką. 

W taki sposób, by nie dotykała wody, nad garnkiem z gotującą się wodą umieszczamy miskę. 
Wlewamy do niej 200 ml kremówki i dodajemy drobno posiekaną czekoladę. Całość mieszamy do chwili powstania gładkiej, jednolitej masy. Mieszając od czasu do czasu czekoladę odstawiamy do wystygnięcia. 

Żelatynę rozpuszczamy we wrzątku i odstawiamy do wystygnięcia. 

Oddzielone od żółtek białka łączymy z cukrem pudrem i ubijamy na bardzo sztywną pianę.

Pozostałą kremówkę (300 ml) również ubijamy na sztywno. 

Żółtka ubijamy przez kilka minut, a następnie dodajemy do nich przestudzoną czekoladę (może być lekko ciepła, ale nie gorąca). 
Do żółtek z czekoladą, cały czas miksując, wlewamy żelatynę. 
Następnie dodajemy ubitą śmietanę i miksujemy krótko, na najwolniejszych obrotach miksera. 
Kiedy składniki się połączą dodajemy pianę z białek i  mieszamy całość łyżką - do czasu aż powstanie jednolita, puszysta masa. 

Mus czekoladowey przekładamy na biszkopt i wstawiamy do lodówki na całą noc. 

Przed podaniem wierzch ciasta dekorujemy owocami. 

Smacznego!

Opublikowano: 15 lutego 2019
Tagi: czekolada
Kategoria: Czekoladowe
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (3)
Mag
Mag
15.02.2019 20:41 odpowiedz
Boze, Kasiu, ty jestes tytanem pracy!!!
I od razu po urlopie takie dwa cuda wyprodukopwalas ;))p
Joanna
Joanna
15.02.2019 16:11 odpowiedz
Super, że dodała Pani takie fajne ciasto, bo nie miałam pomysłu co upiec :) Właśnie zabieram się do roboty, mam nadzieję, że wyjdzie :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
15.02.2019 19:02 odpowiedz
Czekam na recenzję :)