48

Brownie w skorupce


Chcecie zaskoczyć swoich gości podczas tegorocznej Wielkanocy? Jeśli tak, ten przepis jest wręcz idealny :)

Wyobraźcie sobie, że podajecie swoim gościom jajka. Oni kręcą nosem nie tylko, że jajka nie są obrane, ale i że są nimi przejedzeni i w sumie mają na nie ochoty. Wy nalegacie, by skusili się na jeszcze jedno, a kiedy zaczynają je obierać, Wy już tylko podziwiacie Ich miny :) Bo czy Wy spodziewalibyście się znaleź w jajku mega czekoladowe ciastko? Nie sądzę :)

Składniki:

* 12 skorupek z białych jajek

* 220 g gorzkiej czekolady

* 3 łyżki kakao

* 130 g masła

* 1 szklanka brązowego cukru

* 3 duże jajka

* 3/4 szklanki mąki pszennej

* 1 szczypta soli 

* olej (do skorupek)

Aby przygotować skorupki, od spodu jajka robimy w nim dziurkę nożykiem z ostrym szpicem a potem stopniowo powiększamy (docelowo dziurka powinna miec około 5 mm średnicy). Przy pomocy wykałaczki pomagamy jajku "wyjść" ze skorupki. 

Skorupki zalewamy wodą, dodajemy łyżkę soli i doprowadzamy do wrzenia. Ważne jest, by woda była też w skorupkach, inaczej się nie zanurzą. Skorupki gotujemy 2-3 minuty. Dzięki temu pozbędziecie się też z nich pieczątek.

Wygotowane skorupki przelewamy zimną wodą odstawiamy dziurką do dołu na ręczniku papierowym by pozbyć się z nich wody.

W czasie kiedy skorupki schną, przygotowujemy ciasto.

Połamaną czekoladę, masło i cukier łączymy w misce i stawiamy na garnku z gotującą się wodą. Mieszamy do czasu aż masło i czekolada się stopią i utworzą jednolitą masę, którą razem z innymi składnikami umieszczamy w misce i miksujemy do chwili połączenia.

Do każdej skorupki wlewamy łyżeczkę oleju, potrząsamy nią aby olej pokrył całe wnętrze, a pozostały olej odlewamy. Natłuszczone skorupki owijamy kilkukrotnie folią aluminiową (która sprawi, że skorupki się nie powywracają) i umieszczamy w formie na muffinki w taki sposób, aby otwór znajdował się na górze. Szprycą napełniamy skorupki do 3/4 wysokości (ciasto wyrośnie podczas pieczenia pomimo, iż nie ma w nim proszku i mogłoby wypłynąć dziurką gdyby było go za dużo).

Pieczemy w 180 stopniach około 20-23 minuty. 

Przestudzone jajka obieramy w taki sam sposób jak te klasyczne, gotowane na twardo :)

Smacznego :)

 



 



Źródło 


Opublikowano: 20 marca 2012
Tagi: czekolada
Kategoria: Wielkanoc
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (48)
Wienia P.
Wienia P.
09.03.2018 20:17 odpowiedz
Boże, kto wymyśla takie wspaniałe przepisy!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
17.04.2014 19:34 odpowiedz
Nie. Chodzi raczej o gniazdka z folii żeby się jajka nie powywracały i ciasto nie wypłynęło.
inka
inka
17.04.2014 08:47 odpowiedz
Witam, mam pytanie techniczne: czy jajeczka trzeba calusieńkie zawinąć w folię ?
Kuchnia u Krysi
16.04.2014 08:48 odpowiedz
Kasiu, te jajeczka są bajeczne. Pomysł genialny. Zdjęcia mistrzowskie. No i pysznie wszystko razem wygląda. Chciałabym zrobić takie inspirując się Twoimi jajeczkami. Jeśli czas mi pozwoli. Pozdrawiam Cię serdecznie :)
Łukasz
15.04.2014 22:30 odpowiedz
Cóż za genialny pomysł! Jestem pod wrażeniem i na pewno go wykorzystam. Super!
Claudia21
Claudia21
27.03.2013 19:43 odpowiedz
Właśnie moje skorupki siedzą w piekarniku..;) nie mogę się doczekać efektu.:D
Dorota Owczarek
Dorota Owczarek
06.04.2012 16:25 odpowiedz
rewelacyjny pomysł:-)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
04.04.2012 21:18 odpowiedz
Jajka dajemy całe, a masa może być lekko ciepła.
ciekawska Gosia
ciekawska Gosia
04.04.2012 21:02 odpowiedz
mam pytanie - czy do masy z czekolady, masła i cukru dajemy całe jajka czy też osobno żółtka i ubite białka - i do masy zimnej czy ciepłej ?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
03.04.2012 09:37 odpowiedz
Anancy - nie ma takiej możliwości. Gdyby wygotowane wydmuszki śmierdziały i pleśniały po 2 dniach, to w żadnej szkole dzieci nie robiłyby pisanek. Wydaje mi się, że ich nie wygotowałaś, tylko odłożyłaś w ciepłe miejsce z resztkami jajka. Chociaż moim zdaniem po 2 dniach i tak by nie spleśniały.

Anus77 - dokładnie, weź większy garnek i pamiętaj, żeby w skorupkach znalazła się woda, inaczej się nie zanurzą :) Szczerze mówiąc, nawet nie wiem jaki przepis na ciasto do skorupek jest w Kuchni :)
anus77
03.04.2012 09:30 odpowiedz
Widziałam przepis na te "jajeczka" w ostatniej "kuchni".
Ale Ty byłaś pierwsza ;)

A jężeli chodzi o przygotowanie skorupek.. to mogę np. 10 szt. skorupek gotować w większym garnku???
No i jeżeli przygotuję dziś skorupki to w sobotę przecież mogę zrobić resztę!!!
Gość
Gość
03.04.2012 09:24 odpowiedz
sprobowalam i takie puste wydmuszki nie moga czekac,po dwoch dniach plesnieja..a jak smierdza!!!!!!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
28.03.2012 21:09 odpowiedz
Wystarczy 5 min.
Gość
Gość
28.03.2012 12:45 odpowiedz
jak dlugo moga lezec takie wygotowane w soli skorupki?chodzi mi o zlozenie do tych 10 sztuk.
INKA
INKA
23.03.2012 11:28 odpowiedz
też chciałam spytac jak z przechowaniem, czy mogę zrobić np tydzień wczesniej? i wtedy obrać? czy mogą w skorupkach czekać?
agattekh
23.03.2012 10:48 odpowiedz
Ale świetny pomysł na Wielkanocny stół :-)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
22.03.2012 22:38 odpowiedz
Dziękuję Wam za miłe słowa :)

Zia86 - wydaje mi się, że najlepsze są jednak pierwszego dnia. Może przygotuj sobie wszystko dzień wcześniej, a w dzień wyjazdu tylko upiecz? To zajmie nie więcej niż pół godziny :)
senninha
senninha
22.03.2012 18:21 odpowiedz
Już kiedyś widziałam coś podobnego i mówiłam... "nie ma szans! na pewno tak ładnie to to nie może wyglądać", a u tu wygląda sto razy lepiej.
Gratuluję zdolności kulinarnych ale i pięknych zdjęć.
Je się oczami, oj je się...!
zia86
22.03.2012 13:46 odpowiedz
Wow! Na pewno zrobię na święta! :) Mam pytanie, ile takie słodkości mogą stać? Czy jeśli zrobię je dzień przed wyjazdem a potem będę z nimi podróżować trzy godziny to coś się stanie?
Fanka tego bloga :-
Fanka tego bloga :-
22.03.2012 11:59 odpowiedz
Zdjęcia były tak piękne, że uległam ich urokowi i spróbowałam swoich sił w branży cukierniczej ;-) Skorupki jajeczek zielononóżki poddały się wprawdzie temperaturze... popękały troszeczkę :( ale i tak efekt końcowy jest wyjątkowy a ciasto - bardzo smaczne!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
21.03.2012 21:20 odpowiedz
Na pewno wyjdzie :) One wcale nie są takie skomplikowane :)
franc_z_francji
21.03.2012 21:07 odpowiedz
Takie wymysły to tylko u Ciebie można spotkać :D Super przygotowania i piękne fotki, ciekawe czy mi wyjdzie ... :p
jolantaszyndlarewicz
21.03.2012 20:07 odpowiedz
Kasiu pomysł rewelacyjny:) ja jednak chyba isę do tego nbie będę nadawać, bo sierota jestem i w życiu nie udało mi się jeszcze żadnej wydmuszki zrobić:)
darkangelika
21.03.2012 19:28 odpowiedz
Pomysłowe;) I jeszcze brownie w środku, więc biorę od razu;)
aniolekidiabelwjednym
21.03.2012 14:01 odpowiedz
Bardzo fajne :-) Zjadłabym takie jajeczko ;-)
jakaha
20.03.2012 23:42 odpowiedz
Świetny pomysł! ;)
maewen
maewen
20.03.2012 22:37 odpowiedz
Nie jestem jak widzę pierszwą której szczenka opadła i zapewne nie ostatnią :) Pomysł rewelacyjny, a wykonanie perfekcyjne.
Pozdrawiam
gosijka
20.03.2012 22:32 odpowiedz
Fantastyczny pomysł! Koniecznie muszę wypróbować :D
amaranthrose
20.03.2012 20:37 odpowiedz
Jestem zachwycona:)
Genialny pomysł!
kulinarnespotkania
20.03.2012 20:00 odpowiedz
fantastyczne jajka!!!
beolhar
beolhar
20.03.2012 18:27 odpowiedz
szczęka mi opadła... ale bajer
Emma
20.03.2012 18:11 odpowiedz
Świetne! :D na 200% wypróbuję w te święta.
mopswkuchni
20.03.2012 15:54 odpowiedz
Wyglądają u Ciebie rewelacyjnie i właśnie z Twojego przepisu skorzystam przed Świętami :)
pepsi
pepsi
20.03.2012 14:49 odpowiedz
W życiu nie miałabym cierpliwości walczyć ze skorupkami, już widzę siebie rzucającą jajcami przy pierwszej nieudanej próbie :)
Chylę czoła bo wygląda obłędnie.
Maggie
20.03.2012 11:47 odpowiedz
Swietny, nowatorski pomysl!
nemisiek
20.03.2012 11:15 odpowiedz
Oryginalne:)
Ona
Ona
20.03.2012 11:02 odpowiedz
Szczęka mi opadła:))) Tego jeszcze nie było:))) Gratulacje pomysłu i wykonania:))
alebabka.blogspot.com
20.03.2012 10:42 odpowiedz
pomysł świetny! a zdjęcia idealne:)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
20.03.2012 09:10 odpowiedz
Bardzo mi miło :)
anus77
20.03.2012 09:04 odpowiedz
Tak się "napaliłam" na te jajka że zrobię chyba z podwójnej porcji ;)
Już nawet mam mały plan jak wykorzystać jajka ;)
Chyba ze coś u Ciebie niesamowitego znajdę..:) bo poprzednia Wielkanoc z Twoimi Kasiu pysznymi babkami nam minęła..
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
20.03.2012 09:00 odpowiedz
Nie połamią się :) Trzeba delikatnie stukać nożem do szpica (jak do wydmuszki) a potem delikatnie szpicem uskubać jeszcze troszkę :) Ja robiłam je pierwszy raz i ani jedno mi nie pękło :)
anus77
20.03.2012 08:57 odpowiedz
Przeurocze te jajeczka!!!
Skuszę się chyba aby je zrobić!!!
O ile nie połamię skorupek.. bo nawet gdyby się połamały i gdybym je owinęła folią - to chyba bedzie widać pęknięcia??? Ale gdybym dostała takie jajko do zjedzenia i tak ucieszyłabym się tym co w srodku by do zjedzenia było :)
Świetna inspiracja Kasiu!!!
kuchennefascynacje
20.03.2012 08:54 odpowiedz
Świetny pomysł a do tego pięknie wyglądają :)
piatto del giorno
piatto del giorno
20.03.2012 08:27 odpowiedz
przepiekne, wspaniale, smakowite
marianka66
20.03.2012 07:38 odpowiedz
Zaniemówiłam z wrażenia. Rewelacja!
Dorotas30
Dorotas30
20.03.2012 07:28 odpowiedz
fantastyczny pomysł!!!
martex.82
20.03.2012 06:07 odpowiedz
to jest dopiero jajko - niespodzianka, genialny pomysł :)
zawsze.oliwek
20.03.2012 00:36 odpowiedz
wspaniały pomysł:) i bardzo efektowny!