15

Białe grzane wino


Zastanawiałam się, dlaczego zawsze grzane wino przygotowuje się z wina czerwonego i postanowiłam spróbować przygotować je z wina białego. Dodałam sporo mandarynek i aromatyczne przyprawy by wino miało świąteczny charakter. 

Okazało się, że efekt końcowy był naprawdę super i tak przygotowane białe wino smakowało mi nawet bardziej niż wino czerwone. To był bardzo udany eksperyment który i Wam polecam :) 

Składniki:

* 1 litr białego wytrawnego wina (użyłam Celebro)

* 4-5 mandarynek (pokrojone w plastry)

* 2 łyżki płynnego miodu

* 2 łyżki cukru

* 5 strąków kardamonu

* 5 goździków

* 3 kawałki kory cynamonu

* 2 plasterki świeżego imbiru

Wszystkie składniki umieszczamy w garnku z grubym dnem i gotujemy na małym ogniu do chwili aż wino będzie intensywnie parować ale nie dopuszczamy do zagotowania. 

Podajemy gorące.

Smacznego :)


 

“Wine is one of the most civilized things in the world and one of the most natural things of the world that has been brought to the greatest perfection, and it offers a greater range for enjoyment and appreciation than, possibly, any other purely sensory thing.”

Ernest Hemingway


Ingredients:

* 1 liter dry white wine

* 4-5 tangerines (cut into slices)

* 2 tablespoons honey

* 2 tablespoons sugar

* 5 cardamom pods

* 5 cloves

* 3 cinnamon barks

* 2 slices fresh ginger

Place all ingredients in a pot and heat gently until hot (but do not let it boil). Remove the pot from the cooker.

Serve hot.

Cheers! 


Opublikowano: 6 grudnia 2012
Kategoria: Z procentami
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (15)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
08.12.2013 14:19 odpowiedz
Kasiu cieszę się, że Wam smakowało :)
kasia
07.12.2013 22:45 odpowiedz
Kasiula, pyszne ! Wlasnie moj maz je przygotowal . Wypilismy do ostatniej kropli .
magdzia44448
09.12.2012 21:15 odpowiedz
Pięknie wygląda i smakuje na pewno tak samo :)
margoja
08.12.2012 16:56 odpowiedz
KAsu, Ty to masz pomysły!:))
Myslę, że takie białe grzane mus być lepsze od czerwonego!
zapisuje do zrobienia, niekoniecznie na świąteczny wieczór:)
pozdrawiam Cię serdecznie!
Gosia
mojetworyprzetwory
mojetworyprzetwory
06.12.2012 22:16 odpowiedz
Wspaniała propozycja! A zdjęcie, dzieło sztuki;) Pozdrawiam!
kuchnia_breni
06.12.2012 18:43 odpowiedz
Uwielbiam przeróżne wina, grzane też. To z wykorzystaniem białego wina mnie zaciekawiło i z chęcią wypróbuję w jakiś mroźny wieczór ;)
kuchcikowo
06.12.2012 17:59 odpowiedz
Ja już wielokrotnie piłam białe grzane wino, ale w Niemczech. Chętnie bym wstąpiła do Ciebie na takiego grzańca :))
nemisiek
06.12.2012 17:47 odpowiedz
Też nie piłam nigdy białego...trzeba wypróbować;)
Paulina
06.12.2012 16:38 odpowiedz
wygląda...magicznie !
aniolekidiabelwjednym
06.12.2012 14:50 odpowiedz
Bardzo lubię grzane wino... W "białej" wersji prezentuje się elegancko... I te mandarynki, przyprawy... A zdjęcie cudowne - ciasteczka, gałązki choinki nadają temu grzańcowi świąteczny charakter... Pozdrawiam Kasiu
jolantaszyndlarewicz
06.12.2012 13:48 odpowiedz
Kasiu jak dla mnie to miłą odmiana od grzanego wina czerwonego ...bo akurat jakoś samo czerwone wino mało mi smakuje ... a białe lubię .... sam wyglada nawet bardziej mi sie podoba:) .... buziaki
Gość
Gość
06.12.2012 13:12 odpowiedz
Całkowite zaskoczenie :))

No nie przecież tak też można !!!

Wygląda anielsko.
IwKo
asialc
06.12.2012 12:58 odpowiedz
Na mroźne wieczory musi być idealne :-)
czarygary
06.12.2012 12:24 odpowiedz
wspaniałe! wolę białe wino, a grzane faktycznie zawsze piłam i przygotowywałam z czerwonego! koniecznie muszę wypróbować przepis bo wygląda nieziemsko :)
blenda2007
06.12.2012 11:43 odpowiedz
pięknie wyglada i pewnie tak smakuje:)