8

Ciasto Piña Colada - przepis




Kiedy ostatnio spytałam Was na Facebook'owym profilu jakie ciasto chcielibyście zobaczyć na blogu, spodziewałam się odpowiedzi w stylu "piernik", "orzechowiec" lub "wszystko jedno, byle z dużą ilością czekolady".

Okazało się jednak, że sporo z Was jako główny składnik ciasta wybrało kokos. Oczywiście pojawiały się też prośby o ciasto z dynią lub orzechami (i takie z pewnością pojawią się na blogu jeszcze tej jesieni), ale jako pierwszą postanowiłam spełnić prośbę o ciasto z kokosem (i ananasem, który także pojawił się w typowanych składnikach).

Piña Colada to delikatny biszkopt ponczowany syropem z ananasa z dodatkiem likieru kokosowego, ananasowa masa budyniowa (również z porcją kokosowego trunku) oraz delikatna beza zwieńczona podprażonymi w trakcie pieczenia wiórkami kokosowymi. (Jeśli ciasto mają spożywać Wasze pociechy, możecie pominąć dodatek alkoholu.)

A jeśli nie posiadacie konta na Facebooku, a macie jakieś prośby lub sugestie odnośnie przepisów na blogu, to możecie pozostawić je pod tym wpisem :)

Składniki na formę o wymiarach 25x30 cm

Biszkopt:

* 4 jajka

* 2/3 szklanki cukru

* 1/2 szklanki mąki pszennej tortowej

* 1 pełna łyżka mąki ziemniaczanej

* 2 łyżki wody

* 1 łyżka oleju

Masa:

* 500 ml mleka

* 5 żółtek

* 80 g cukru

* 45 g mąki pszennej tortowej

* 40 g mąki ziemniaczanej

* 250 g masła w temperaturze pokojowej (masła absolutnie nie można zastąpić margaryną)


Beza:

* 5 białek

* 2/3 szklanki cukru

* 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

* kilka pełnych łyżek wiórków kokosowych

* 1 szczypta soli


Dodatkowo:

* 1 puszka ananasa

* 6 łyżek likieru kokosowego (np. Malibu)




Jajka ubijamy z cukrem przez około 7-8 minut na jasną, puszystą masę, a następnie dodajemy do nich wodę oraz olej. Kiedy składniki się połączą do masy jajecznej przesiewamy obie mąki i miksujemy jeszcze chwilę, do czasu aż ciasto będzie jednolite.

Spod formy wykładamy papierem do pieczenia i lekko natłuszczamy go olejem uważając, by nie posmarować olejem ścianek formy. Po przelaniu ciasta foremką uderzamy kilkukrotnie w blat by pozbyć się pęcherzy powietrza, a następnie wstawiamy formę do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy około 15-18 minut (do suchego patyczka). Po wyjęciu z piekarnika biszkopt upuszczamy w formie na podłogę z wysokości około 50 cm i odstawiamy do wystygnięcia. Biszkopt o temperaturze pokojowej obkrawamy dookoła formy i zdejmujemy z niego papier.

Ponownie spód formy wykładamy papierem i lekko natłuszczamy (pozostawiając nienatłuszczone boki) i przygotowujemy pianę na bezę.

Białka z solą ubijamy na sztywną pianę i dodajemy do niej po łyżce cukru, za każdym razem miksując około 2 minuty. Kiedy cały cukier się rozpuści, a piana będzie mocno błyszcząca dodajemy do niej przesianą mąkę i miksujemy do czasu, aż połączy się z pianą.

Pianę przekładamy do formy i obficie posypujemy kokosem. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 170 stopni (na najniższy poziom) i pieczemy 20 minut, a następnie zmniejszamy temperaturę do 150 stopni i dopiekamy jeszcze 15 minut. (Ja po pierwszych 20 minutach przykryłam bezę papierem do pieczenia aby kokos się nie spalił).

Po upieczeniu beza będzie bardzo wysoka, ale z czasem lekko opadnie.

Przestudzoną bezę obkrawamy w formie i zdejmujemy z niej papier.

Żółtka miksujemy z cukrem przez około 5 minut i kiedy będą jasne i puszyste dodajemy do nich przesianą mąkę. Kiedy składniki się połączą, cały czas miksując, do masy wlewamy cienkim strumieniem gorące mleko. Wymieszaną masę wlewamy do garnka i gotujemy ja budyń, a po zdjęciu z ognia garnek owijamy folią aluminiową i odstawiamy do całkowitego wystygnięcia (o tej porze roku garnek najlepiej wystawić na balkon).

Kiedy budyń przestygnie miksujemy masło na puszystą masę i dodajemy do niego po łyżce budyniu. Pod koniec miksowania, kiedy krem będzie już gładki, dodajemy 3 łyżki likieru i mieszamy jeszcze kilka sekund. Do masy dodajemy odsączonego z zalewy i pokrojonego w drobne kawałki ananasa.

Biszkopt ponownie umieszczamy w formie i nasączamy 2/3 zalewy z ananasa wymieszaną z pozostałym likierem. Na biszkopt wykładamy masę, a na masie układamy bezę. Ciasto wstawiamy do lodówki na całą noc.

Smacznego :)


Opublikowano: 3 listopada 2015
Tagi: ananas
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (8)
judyta.69
01.12.2015 19:17 odpowiedz
A ja bym poprosiła o przepisy na dania obiadowe, tzw. słoiczki na wakacje.
mariolka
mariolka
16.11.2015 14:17 odpowiedz
Skoro pod tym wpisem można zamieszczać prośby to ja jedną mam: A może by tak jakieś danie obiadowe z jarmużem??? W tym roku się do niego przekonałam;-)
Jestem w trakcie robienia dyniowych ślimaczków- w końcu się doczekały swojej kolejki a na blogu jeszcze tak dużo innych przepisów kusi:-)
Patrick Ate
Patrick Ate
11.11.2015 14:49 odpowiedz
Wygląda pysznie, a zdjęcie niesamowite.
PaulaD
PaulaD
08.11.2015 18:40 odpowiedz
Właśnie wsadziłam biszkopt do piekarnika i czekam. Ten biszkopt chyba nie rośnie bardzo, co?
Marta
03.11.2015 20:40 odpowiedz
Fantastyczne ciasto! :)
Ależ ono musiało być pyszne! *.*
ewela
ewela
03.11.2015 16:52 odpowiedz
Wygląda obłędnie:) Muszę wypróbować tym bardziej, że Malibu stoi nieużywane:) Pozdrawiam
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
03.11.2015 10:53 odpowiedz
U mnie stoi już 3 dzień i nie ma problemu z bezą. Ale pewnie to też zależy od piekarnika i miksera. Ja używam miksera planetarnego i po ubiciu białka są tak sztywne, że ledwo wyjmuję z nich rózgę :)
klaudynas
klaudynas
03.11.2015 07:52 odpowiedz
a jak długo to ciasto może stać w lodówce? beza nie opadnie?