44

Torcik truskawkowo grysikowy




Po ostatnim serniku z musem truskawkowo rabarbarowym mieliśmy ogromną ochotę na kolejne ciasto z truskawkami. Ponieważ od kilku dni temperatury w Krakowie są iście wakacyjne, chciałam też by było lekkie i niezbyt słodkie. I najlepiej by nie wymagało angażowania w jego przygotowanie piekarnika. I takie właśnie jest to ciasto. Dokładnie takie, na jakie mieliśmy ochotę.

Delikatne i intensywnie owocowe z lekko wyczuwalną nutą Nutelli. O bardzo letnim charakterze.               

Jego zaletą jest też fakt, że jest ono bardzo proste w wykonaniu. Co prawda robi się je troszkę na raty, ale każdy etap przygotowania zajmuje dosłownie kilka minut, więc nawet w upalny dzień jego przygotowanie Was nie zmęczy. 

Gorąco Wam je polecam. Jest przepyszne.                           

 

Składniki na formę o wymiarach 25x30 cm:

* 300 g herbatników maślanych   

Masa grysikowa:

* 650 ml mleka

* 120 g masła

* 180 g Nutelli

* 90 g kaszy manny

* 1 łyżka cukru

Masa truskawkowa:

* 500 ml musu truskawkowego (zmiksowane owoce)

* 350 ml + 100 ml wody

* 100 g cukru

* 90 g mąki ziemniaczanej 

Masa jogurtowa:

* 700 ml jogurtu greckiego    

* 200 ml śmietany kremówki (30% lub 36%)

* 4 łyżki przetartego przez sitko musu truskawkowego

* 4 łyżki cukru pudru

* 25 g żelatyny

* 70 ml wody

Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia lub folią spożywczą. Na spodzie układamy warstwę herbatników.     

Mleko, masło, cukier i Nutellę łączymy w garnku z grubym dnem i podgrzewamy na małym ogniu do zagotowania. Gdy mleko się zagotuje wsypujemy cienkim strumieniem kaszę cały czas mieszając trzepaczką aby nie zrobiły się grudki. Gotujemy około 3 minuty na małym ogniu cały czas mieszając. Gorącą masę grysikową wylewamy na herbatniki, wyrównujemy łyżką i od razu układamy na niej drugą warstwę herbatników. Odstawiamy na około godzinę by masa przestygła.

100 ml wody i mąkę dokładnie łączymy (ja użyłam shakera). Mus truskawkowy, pozostałą wodę i cukier zagotowujemy, a następnie dodajemy cienkim strumieniem mąkę i szybko oraz intensywnie mieszamy. Ja na chwilę zdjęłam garnek z ognia, mocno zamieszałam trzepaczką i ponownie postawiłam go na ogniu. Stale mieszając gotujemy nie dłużej niż minutę. Gorącą masę truskawkową wylewamy na herbatniki i odstawiamy do przestygnięcia. 

Żelatynę zalewamy gorącą wodą i energicznie mieszamy do chwili całkowitego rozpuszczenia się i odstawiamy na około 10 minut. Jogurt mieszamy przy pomocy trzepaczki ze śmietanką, cukrem i musem truskawkowym. Na koniec dodajemy żelatynę. Masę jogurtową wylewamy na przestudzoną masę truskawkową i wstawiamy do lodówki na całą noc. 

Pokrojone ciasto można przed podaniem udekorować świeżymi owocami.

Smacznego :)       



Inspiracja 


Opublikowano: 17 czerwca 2013
Kategoria: Bez pieczenia, Z owocami
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (44)
Kucharenka
13.12.2016 13:26 odpowiedz
Chyba już wiem co zrobie na święta!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
04.08.2013 21:00 odpowiedz
Dziękuję i czekam na relację z degustacji :)
Emilia
Emilia
04.08.2013 19:38 odpowiedz
Po zmiksowaniu borówka robi się pięknie fioletowa :) jak tylko zrobię ciasto napisze jak wyszło. Śledzę Twój blog juz od jakiegoś czasu i zachwycam rodzinę coraz to nowymi przepisami. Pozdrawiam i jak zawsze czekam na nowe wpisy.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
04.08.2013 13:51 odpowiedz
Myślę, że pewnie można, chociaż ja fanką borówki amerykańskiej nie jestem :) I kolor może być nieciekawy, bo borówka jest jasna w środku a fioletową ma tylko skórkę.

Ale jako sam owoc, to myślę że tak :)
Emilia
Emilia
04.08.2013 06:57 odpowiedz
Witaj Kasiu,
Czy można do tego ciasta użyć borówki amerykańskiej? Niestety czas na truskawki już minął a mam w ogrodzie mnóstwo jagody. Pozdrawiam
inesitka
inesitka
22.07.2013 10:50 odpowiedz
Pyszny! Zrobiłam na urodziny syna, jubilat i wszyscy goście się zajadali i chwalili :). Na upalny dzień rzeczywiście jak znalazł, mocno owocowy i jogurtowy, a jednoczesnie czekoladowy :))).
Muszę jednak stwierdzić, że wykonanie zabrało mi dużo więcej czasu - w sumie ponad dwie godziny. Samo przygotowanie i odmierzanie licznych składników zajmuje dużo czasu, przynajmniej tak niewprawnemu cukiernikowi, jak ja. No i oczywiście nie wyszło mi tak równo, jak na zdjęciu, a tort się nieco rozpadał przy krojeniu. Niemniej szczerze polecam, może innym pójdzie szybciej i ładniej :)
Wprowadziłam pewne modyfikacje do przepisu: zamiast masy truskawkowej była malinowa (użyłam mrożonych malin + domowy dżem malinowy), natomiast do masy jogurtowej dodałam więcej musu truskawkowego niż w przepisie.
Annak81
Annak81
29.06.2013 19:41 odpowiedz
Zrobiłam na zakończenie roku szkolnego. Jak dla mnie pyszne...dzieciom jednak tak średnio smakowało...może dlatego, że było takie mało słodkie...większość odrzucała warstwę jogurtową. Dla mnie jednak i dla dorosłych gości było idealne...z pewnością nie zamula a uzależnia...na jednym kawałku ciężko poprzestać.
beatawg
beatawg
23.06.2013 12:00 odpowiedz
Zgadzam się z poprzedniczką:) Torcik z wyglądu i w smaku mega super! Nadaje się na zwyczajną niedzielę jak i na świętowanie;-) Zrobiłam w b.dużej blaszce i na pewno obdzielę teściów i rodziców:) Mężowi w Dniu Ojca dogodziłam, a to najważniejsze:)
A na obiadek będę właśnie robiła pulpeciki w sosie z cukinią i bakłażanem;-)
rosse5
22.06.2013 23:13 odpowiedz
Ciasto - deser już spróbowane:) Ładnie wygląda i pięknie pachnie:) Wyszło bardzo smacznie, nieco kwaskowato i orzeźwiająco - idealnie na takie upały! Delikatny czekoladowy smak masy grysikowej fajnie się komponuje z truskawkami, nie przytłaczając ich. Pycha:)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
22.06.2013 13:56 odpowiedz
Myślę, że chyba lepiej w tej większej. Ja generalnie właśnie w takim rozmiarze piekę ciasta - 25x30 cm.
jak chodzi o tortownicę, to tu różnie bywa. Na blogu są przepisy w tortownicach o wymiarach 20,22,24,26 i sporadycznie 28 cm.
beatawg
beatawg
22.06.2013 12:50 odpowiedz
Kasiu, mam pyt. w jakiej blaszce lepiej zrobić: 25x 25, czy 24x 34? Może ta większa nie będzie za duża, co? Właśnie taką sobie nabyłam a innej prostokątnej nie mam:(
Mogłabyś mi napisać jakie Ty masz standardowe blachy, które najczęsciej się przydają?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
21.06.2013 21:45 odpowiedz
Czekam na opinie po degustacji :)
beatawg
beatawg
21.06.2013 21:32 odpowiedz
Jutro robię na niedzielne święto Dnia Ojca dla męża od mojej prawie półtorarocznej Lilci no i mamusi;)!! Mega wygląda i pewnie też pyszne w smaku:-) Wszystkie składniki już kupiłam, mam nadzieję, że się uda:)
Pozdrawiam i wyrażam najszczersze wyrazy podziwu dla Twojego talentu!:)
rosse5
21.06.2013 21:24 odpowiedz
Kasiu - właśnie robię to ciacho - czy bardziej pasuje tu nazwa deser;) Została mi tylko ostatnia jogurtowa warstwa i ziuu do lodówki - nie mogę się doczekać jutra;P Na razie oczarował mnie nieziemskimi zapachami - mam nadzieję że będzie pysznie!
cukrowawrozka
20.06.2013 23:36 odpowiedz
Jak idealnie wygląda <3
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
20.06.2013 08:28 odpowiedz
Tolu bardzo mi miło, i mój blog nie chce się wcale od Ciebie odczepiać ;)
Tola
Tola
20.06.2013 08:18 odpowiedz
Hura!!! Po raz pierwszy jakieś ciasto wyszło mi dokładnie tak, jak na obrazku! To prawie niemożliwe i oznacza, że Twój blog już się ode mnie nie odczepi!! A ciasto przepyszne! :) dziękuję i pozdrawiam
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
19.06.2013 21:45 odpowiedz
Dziękuję :)
malgorzata929
19.06.2013 19:32 odpowiedz
Cudownie wyglądają dania na tym blogu. Gratulacje za zdolności kulinarne i artystyczne. :) Podziwiam ludzi, którym chce się chcieć. :) Pozdrawiam.
anahitka9
19.06.2013 11:32 odpowiedz
Torcik zrobiony( już go prawie nie ma mówiąc szczerze;) i obfotografowany- możesz zobaczyc efekty:). Wspaniały! Idealny na lato. Połączenie nutelli i truskawek jest rewelacyjne! Pozdrawiam
ps. Skrobia kukurydziana doskonale zastąpiła mąkę ziemniaczaną:)
jolantaszyndlarewicz
18.06.2013 21:36 odpowiedz
Kasiu fenomenalne to ciasto:) nbuziaki zasyłam:)
kamciss
17.06.2013 22:48 odpowiedz
Pycha! Jestem w stanie przetrzymać robienie go na tyle razy! :)
justin dorothy
17.06.2013 20:49 odpowiedz
Obłędny !!! :)
Sylwia
Sylwia
17.06.2013 20:48 odpowiedz
Tak, gęstnieje. Bardzo dziękuję :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
17.06.2013 20:41 odpowiedz
Kaszka kukurydziana o ile się nie mylę, zachowuje się tak samo jak manna? I tak samo gęstnieje gotowana? Jeśli tak, to spokojnie można jej użyć. Odradzam zmieloną gryczaną - ma za wyrazisty smak i zdominuje ciasto.
Sylwia
Sylwia
17.06.2013 20:34 odpowiedz
Czy można czymś zastąpić kaszę manną? Syn nie może glutenu a ta kasza go zawiera. Czy może być zamiast tego jaglana czy zmielona gryczana lub kukurydziana? Albo coś innego?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
17.06.2013 20:15 odpowiedz
Proste, proste - zachęcam raz jeszcze do zrobienia :)

Ladylaura - a czemu by miały nie wyjść takie równe? Oczywiście, że wyjdą :)
bella
17.06.2013 16:51 odpowiedz
masakra, tak pyszna rzecz tak prosta w przygotowaniu, naprawdę bomba :)
ladylaura
17.06.2013 15:44 odpowiedz
Cudowne,obawiam się tylko,że mi tak równiutko wszystkie warstwy,by nie wyszły.
siankoo
17.06.2013 15:25 odpowiedz
Perfekcyjnie się prezentuje, chętnie spórbowałabym choć kawałeczek :) Pozdrawiam :)
Ooomnomnomnom
17.06.2013 15:00 odpowiedz
O mamusiu, jakie cudne! ;)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
17.06.2013 14:26 odpowiedz
Czekam z niecierpliwością na zdjęcia ciasta w Twoim wykonaniu :)
anahitka9
17.06.2013 14:19 odpowiedz
Dzieki za odpowiedz:) Ide w takim razie szukać skrobi kukurydzianej, bo gdzies chyba widzialam a ze nie mam 3 opakowan kisielu niestety, wiec i tak musze sie ruszyc do sklepu;) pozdrowienia
przysmakikarolki
17.06.2013 13:27 odpowiedz
Wyglada oblednie, a ja wlasnie postanowilam przejsc na diete. To ciasto mi tego nie ulatwia.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
17.06.2013 13:15 odpowiedz
Jakie miłe słowa :) Dziękuję :)
ravy
ravy
17.06.2013 13:12 odpowiedz
jesteś cudowna!!!!!!!!!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
17.06.2013 12:20 odpowiedz
Beatawg - o ile pamiętam, to chyba zmiksowałam ok 700 - 800g truskawek. Z tego było i 500 ml do jednej masy i 4 łyżki do drugiej.

Anahitka9 - a może masz dostęp do skrobi kukurydzianej? Bo ta też się nadaje, tak samo jak ziemniaczana. A jeśli nie masz, to myślę że kisiele są dobrym rozwiązaniem (sama masa po ugotowaniu smakuje właśnie jak kisiel) tylko ja nie wiem ile musiałabyś ich dodać (pewnie ok. 3). Konsystencja gorącej masy ma być gęściejsza niż budyń.
anahitka9
17.06.2013 11:25 odpowiedz
Cudowny!!! Czegoś takiego właśnie szukałam, sprawdzam czy mam wszystkie składniki i zabieram się do roboty. Mam tylko problem z mąką ziemniaczaną- to znaczy nie mam jej, nie moge nigdzie u mnie dostać, czy będzie ok jeśli dodam za to kisiel truskawkowy?
beatawg
beatawg
17.06.2013 11:19 odpowiedz
a ile mniej więcej truskawek potrzeba, wagowo do tego ciasteczka? Super!
kabamaiga
17.06.2013 09:13 odpowiedz
Już mi się podoba. W sam raz na nadchodzące upały.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
17.06.2013 08:17 odpowiedz
Jak chodzi o czekoladę, to wydaje mi się, że możesz dać 150 g mlecznej czekolady. Rozpuść ją w gotującym się mleku tak samo, jak rozpuszcza się Nutellę. Tylko ja bym jeszcze zmniejszyła ilośc kaszy o 10 g, ponieważ czekolada po zastygnięciu jest bardziej "zwarta" niż Nutella.
Magda
17.06.2013 08:09 odpowiedz
Rety! Jakie cudeńko! Już wiem co zrobię w najbliższy weekend na Dzień Ojca!

A czy zamiast Nutelli (której nie znosze) mogę dać czekoladę?
Inspirowane Smakiem
17.06.2013 06:25 odpowiedz
Bardzo mi się podoba, lubię ciasta, które można tak równiutko pokroić. :) I jakie ma piękne kolory!
karmel-itka
17.06.2013 06:21 odpowiedz
o rety, rety, co za cudo widzę z rana!
aż mi się humor na cały dzień poprawił :]