25

Tarta z panna cottą i truskawkami




Kto z nas nie oczekiwał sezonu na truskawki? No, to wreszcie się doczekaliśmy :)

Truskawki dostępne są dosłownie wszędzie i w zasadzie gdzie się człowiek nie obejrzy, wida zabarwione na czerwono wieże kobiałek. W Krakowie dostępne są nawet na parkingach pod marketami budowlanymi, gdzie sprzedawane są z bagażników zaparkowanych przy wejściu samochodów. Możecie więc przy okazji zakupu cementu, pilarki czy wideł nabyć też piękne owoce w bardzo przyzwoitej cenie :)

A dzisiaj mam dla Was niezbyt słodką propozycję w postaci tarty z panna cottą, galaretką i truskawkami. Jest to bardzo fajna propozycja zwłaszcza na upalne dni.

Chciałabym też Was poinformować, że mój blog został wytypowany przez portal Nasze Miasto Kraków do plebiscytu na najsmakowitszy blog kulinarny małopolski i jeśli macie ochotę, możecie oddać na mnie swój głos. Głosowanie trwa do 30 czerwca i każdego dnia możecie oddać na niego 5 bezpłatnych głosów na TEJ stronie. Za każdy oddany głos ślicznie dziękuję. 

Ciasto:

* 250 g mąki

* 125 g masła

* 1 jajko

* 3 łyżki cukru pudru

* 1 szczypta soli

* 1 łyżka zimnej wody

Panna cotta:

* 350 ml kremówki 

* 2 łyżki cukru pudru (w razie potrzeby dosłodzić)

* 2 płaskie łyżeczki żelatyny

* 70 ml wrzątku

* 1 laska wanilii

Dodatkowo:

* 1 galaretka truskawkowa

* 350 ml wrzątku

* kilkanaście dużych truskawek

Mąkę łączymy z cukrem i solą. Dodajemy zimne, posiekane masło, jajko oraz wodę i zagniatamy w miarę szybko (by zbytnio nie ogrzać je dłońmi) ciasto. Ciasto wałkujemy na podsypanej mąką stolnicy i wykładamy nim formę na tartę o średnicy 28 cm. 

Formę z ciastem wstawiamy na godzinę do lodówki, a następnie oprószamy ją mąką, układamy na niej folię aluminiową i wysypujemy obciążenie w postaci grochu lub fasoli. 

Ciasto wstawiamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika i pieczemy 20 minut. Po tym czasie zdejmujemy folię z obciążeniem i dopiekamy ciasto do zarumienienia (ok. 10-12 minut).

Upieczone ciasto odstawiamy do wystygnięcia.

Kremówkę umieszczamy w rondelku, dodajemy cukier i ziarna z wanilii. Doprowadzamy do wrzenia i zdejmujemy z ognia. Do śmietanki dodajemy rozpuszczoną we wrzątku żelatynę i odstawiamy do wsytygnięcia. 

Chłodną śmietankę wylewamy na ciasto i wstawiamy do lodówki. Chłodzimy do chwili aż panna cotta stężeje. 

Na zastygniętej warstwie panna cotty układamy truskawki (jak na zdjęciu). Im wyższe, tym lepiej (tarta będzie ładniej wyglądać). Truskawki zalewamy delikatnie tężejącą galaretką rozpuszczoną w 350 ml wrzątku. Dodatkowo przy pomocy silikonowego pędzelka smarujemy galaretką truskawki aby po zastygnięciu ładnie się błyszczały. 

Tartę chłodzimy do momentu, aż galaretka się zetnie.

Smacznego :)


Opublikowano: 2 czerwca 2014
Tagi: truskawki
Kategoria: Na słodko, Kruche, Z owocami
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (25)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
11.08.2017 20:09 odpowiedz
Ciężko mi odpowiedzieć co robię, że tarta wychodzi równa, ponieważ ja mam wrażenie, że nic szczególnego nie robię :)
Jedyne co mogę polecić jak chodzi o ciemne boki, to żeby je przykrywać folią aluminiową.
Jak chodzi o piekarnik, to proszę sobie zajrzeć do tego wpisu, tu jest pokazany.
gotowaniecieszy.blox.pl/2016/12/A-jak-Amica-Czyli-historia-moich-piekarnikow.html
Pozdrawiam :)
ewa
ewa
10.08.2017 18:20 odpowiedz
Witam.Po pierwsze zdjecia-cudo, a po drugie jak pani robi tak idealna tarte,taka rowniutka i rowno upieczona? Chyba sie poplacze-bo mnie ciasto kruche jakos nie lubi i zawsze jest twarde po mimo trikow ze staniem w lodowce przed pieczeniem,wysoka temp. pieczenia roznymi dodatkami w postaci zoltek itp. i ttd. o brzegach zczernialych nie wspomne.Fakt,ze moj piekarnik jest starenki,ale jakos inne ciasta calkiem dobrze piecze.Moze zdradzi pani jaki ma piekarnik? Sama juz nie wiem co robic,a ciasta kruche i tarty kocham.Pozdrawiam.e
Dorada
Dorada
03.07.2016 15:04 odpowiedz
Tarta wyszła przepyszna!! Długo szukałam takiego przepisu, żeby spełnił wszystkie moje oczekiwania. Rewelacja!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
07.06.2015 21:15 odpowiedz
To zależy od kilku czynników, ale myślę, że 1,5 godziny minimum.
ana
ana
06.06.2015 14:19 odpowiedz
Jak długo tężeje warstwa panna cotta?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
30.04.2015 20:36 odpowiedz
Tak, oczywiście.
Ewa
Ewa
30.04.2015 16:11 odpowiedz
Mam pytanie. Czy jak zrobię ciasto na spód wieczorem, to spokojnie może przeleżeć noc, w celu dalszej dekoracji?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
02.07.2014 19:09 odpowiedz
Cieszę się, że smakuje :)
beata
beata
02.07.2014 18:38 odpowiedz
PYSZNA!;-)
beata
beata
01.07.2014 22:51 odpowiedz
po pierwsze: ciasto idealne, na formę 28 cm idealna ilość, ale niestety moje jak zwykle zresztą skurczyło sie podczas pieczenia;/;/
ilość kremowki zwiększyłam bo wydaje mi się, że na tę ilość tarty to za mało...

mam nadzieję, że w smaku będzie super:) jutro degustacja:)
beata
beata
22.06.2014 14:33 odpowiedz
chcialabym upiec tą tartę, ale mam pyt. odnosnie formy, zawsze kiedy piekę spód strasznie się mi on kurczy i boki są tragiczne, nierówne itp. w jakiej Ty formie pieczesz tarty? czy możesz mi jakąs dobrą formę polecić? czy to może zalezy od sposobu rozwałkowania ciasta ?
m
m
18.06.2014 11:23 odpowiedz
Pyszota:) sprawdziłam wygląda i smakuje mega:)
Oliwka
Oliwka
14.06.2014 15:02 odpowiedz
Upiekłam ją wczoraj, jest REWELACYJNA
wulkan-smaku
11.06.2014 11:00 odpowiedz
Te truskawki wyglądają tak dostojnie jak górskie szczyty ;) pycha
Alicja
Alicja
05.06.2014 20:58 odpowiedz
Odkąd zobaczyłam tą tarę ciągle o niej myślałam. Dziś szybka decyzja - idę po składniki i robię! I.... jest pyszna!!! Wygląda bajecznie (moja trochę brzydsza), ale słodkość panna cotty niwelują lekko kwaśne truskawki.. Niebo w gębie! :)
majanaboxing
03.06.2014 21:08 odpowiedz
Przepiękna i jak idealnie ukrojona!
Pozdrawiam :)
smakowekubki
03.06.2014 19:33 odpowiedz
to jest majstersztyk, aż szkoda ruszać, z przyjemnościa ogladam takie zdjęcia , a pomysł świetny
Gość
Gość
03.06.2014 07:38 odpowiedz
tarta bajka, jak na zamówienie. Rodzinka padnie
(z przejedzenia :-))
gin86
02.06.2014 23:20 odpowiedz
Cudna ta tarta :) Z truskawkami musiała smakować nieziemsko :)
kabamaiga
02.06.2014 22:35 odpowiedz
Kasiu tarta marzenie. Moje marzenie.
przysmakikarolki
02.06.2014 22:16 odpowiedz
o matko jaka piękna tarta i pewnie pyszna

pozdrawiam
Kuchnia u Krysi
02.06.2014 17:16 odpowiedz
Ależ perfekcyjnie wygląda Twoja tarta (jak zwykle zresztą). Piękna galaretka i wyszukane kształtne truskawki. Kasiu, oczy się cieszą, a ja chętnie zjadłabym kawałek.
P.s. Głosy oddaję i trzymam kciuki :)
ilovebake.pl
02.06.2014 08:59 odpowiedz
Warstwy jak pod linijkę :) Pozdrawiam gorąco :)
magma
02.06.2014 08:50 odpowiedz
świetny pomysł na połączenie panna cotty z truskawkami:)
Andźka
02.06.2014 07:19 odpowiedz
Smakowita tarta! A te truskawki stojące na baczność wręcz krzyczą, aby je zjeść! :)