18

Najlepsza sałatka jarzynowa - przepis




Ze względu na sporą zawartość majonezu jadam ją jedynie w Święta ,czyli raptem 2 razy w roku, ale uwielbiam, po prostu uwielbiam sałatkę jarzynową.

Zapewne każda z Pań ma na nią swój sposób, ale dziś chciałabym podzieli się z Wami swoim przepisem na (nie tylko moim zdaniem) najlepszą sałatkę jarzynową :)

Jak pewnie szybko zauważycie, nie dodaję do niej ziemniaków, czyli składnika który dodają chyba wszystkie znane mi osoby. Dodaję natomiast bardzo drobno posiekaną natkę pietruszki, która ma ogromny wpływ na jej smak. 

Niewątpliwie wpływ na jej smak ma również przygotowywany przeze mnie sos. Nie dodaję samego majonezu, tylko łączę go ze śmietaną, musztardą, sokiem z cytryny i cukrem, który podkreśla smak sałatki. I zawsze używam tego samego, lekko pikantnego majonezu. Niestety słodkawe majonezy moim zdaniem nie nadają się do sałatki jarzynowej.

Jak zapewne zauważycie na zdjęciu, warzywa do sałatki są bardzo drobno pokrojone. Co prawda zajmuje to troszkę więcej czasu, ale niestety pokrojona w grubą kostkę sałatka po prostu nie jest dla mnie do zaakceptowania. 

Z podanego przeze mnie przepisu wychodzi naprawdę spora ilość sałatki (jest to po prostu wersja świąteczna, dla licznej rodziny ;) ), więc możecie podzielić składniki na pół. 

Zwróćcie też uwagę, że podaję wagę warzyw już po obraniu :)

Składniki:

* 1,2 kg marchewki (waga po obraniu)

* 400 g korzenia pietruszki (waga po obraniu)

* 300 g selera (waga po obraniu)

* 400 g ogórków kiszonych

* 2 duże jabłka

* 2 puszki groszku

* 12 jajek

* 1 duży pęczek natki pietruszki

Sos:

* 650 g majonezu (zawsze używam Kieleckiego)

* 300 g kwaśnej śmietany 18%

* 2 łyżeczki musztardy sarepskiej

* 1 łyżka soku z cytryny

* 2 łyżki cukru

* sól i pieprz do smaku

Marchewki, pietruszki oraz selera gotujemy do miękkości i kroimy w drobną kosteczkę. W takiej samej wielkości kostkę kroimy obrane jabłka oraz ogórki. Do pokrojonych warzyw dodajemy odcedzony groszek, drobno posiekane jajka i bardzo drobno posiekaną natkę z pietruszki. 

Wszystkie składniki sosu łączymy ze sobą i przez chwilę energicznie mieszamy należy uważać z soleniem sosu, ponieważ majonez jest już doprawiony). Sos przelewamy do warzyw i delikatnie mieszamy. Sałatka początkowo wydaje się rzadka, ale po nocy spędzonej w lodówce sałatka zgęstnieje.

Smacznego :)


Opublikowano: 11 kwietnia 2015
Kategoria: Sałatki, Wielkanoc
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (18)
Maja
Maja
01.03.2020 08:52 odpowiedz
Ja gotuje ziemniaki I marchew razem, oczywiscie w lupinkach. Ponadto jajka, ogorki kiszone, puszkach mieszanej fasoli, kilka puszek groszku , ogorki kiszone I 1kwasne jablko.
Moj maz zawsze kroi drobno wszystko, po czym sol, pieprz, smietana kwasna zmieszana z musztarda I majonez. Zazwyczaj lekko przesalam I po 24 godzinach mozna jesc.
Ziemniaki najlepsze sa male w czerwonych lupinkach.
edyta
edyta
28.10.2019 13:32 odpowiedz
niestety bez ziemniakòw sałatka nie ma smaku to podstawa wszystko inne jest rzeczą gustu
Umerkaa
Umerkaa
27.03.2018 21:43 odpowiedz
Do mojej sałatki dodaje surowego drobno pokrojnego pora(białą cześć) , zmozonego solą. Natomiast nie daje jabłka i kukurydzy (za słodkie )
kaolga
kaolga
27.06.2016 20:56 odpowiedz
Żelazną zasadą sałatki jarzynowej są warzywa gotowane w łupinkach,skórkach. Kolejnym krokiem jest aby warzyw nie kroić w kostkę tylko zetrzeć na tarce. Uwierzcie! Rewelacja
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
25.03.2016 12:47 odpowiedz
Jak widać rzecz gustu, ponieważ ja nie wyobrażam sobie kukurydzy w sałatce. Podobnie jak cebuli i ziemniaków :)
Ania
Ania
25.03.2016 12:34 odpowiedz
Salatka warzywna jak dla mnie to groszek kukurydza ziemniaki marchew jajka ogorek kiszony cebula sos to majonez lub majonez z musztarda i smietana
Joanna
Joanna
19.10.2015 17:56 odpowiedz
Nigdy nie lubiłam i nie dodaję ziemniaków ani jabłka w sałatce jarzynowej.
Kroję zawsze sałatkę drobno i daję groszek i kukurydzę oraz natkę pietruszkę i resztę czyli ogórki konserwowe zawsze (nie lubię kiszonych), marchewki, seler, pietruszkę, jajka i majonez (nie daję tony majonezu jak większość, to jest dla mnie okropne, a z umiarem), sól i pieprz.

Zawsze daję sam majonez, nie próbowałam jeszcze z musztardą, następnym razem dam i zobaczę.


ania
ania
14.05.2015 13:23 odpowiedz
mmm genialna ta sałatka! właśnie zrobiłam na obiad z połowy składników. dodałam trochę więcej ogórków kiszonych niż w przepisie. Najlepsza jarzynowa jaką jadłam, dzięki za przepis :) kolejny udany z Twojego bloga:)
jolantaszyndlarewicz
14.04.2015 11:30 odpowiedz
U nas niestety bez ziemniaków to już nie sałatka jarzynowa. Do swojej nie dodaję jabłek .... i marchewki tez nie dodajemy za dużo, bo wówczas robi się słodkawa:) ....
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
13.04.2015 17:22 odpowiedz
Ksenia - po ugotowaniu
ksenia
ksenia
13.04.2015 17:16 odpowiedz
Czy warzywa obiera Pani przed gotowaniem czy po
mirabelka
mirabelka
12.04.2015 23:51 odpowiedz
Muszę kiedyś skusić się na tą wersję sałatki.
A tym czasem polecam moje ostatnie odkrycie w dziedzinie ulepszania tejże sałatki-dodanie groszku mrożonego, ugotowanego - sałatka zyskuje nie tylko na smaku ale też wyglądzie-groszek jest świeżo zielony w kolorze. Polecam:).
bernadettap
12.04.2015 00:29 odpowiedz
Ja przyznaję szczerze, że za sałatką jarzynową nie przepadałam nigdy. Tzn. zjadłam czasem na imprezach, ale nie robiłam jej specjalnie sama. Twoja wersja jest prawie identyczna, jak ta mojej Mamy, ale muszę przyznać, że to też jedyny przepis, który został zdetronizowany przez propozycję mojej Teściowej :P Ona robi w wersji z dużą ilością marchewki, jajkami, ziemniakami, pietruszką, ogórkami kiszonymi i kukurydzą. A zamiast sosu, sam majonez- dużo majonezu :D I w tej wersji te 3-4 razy w roku zjem, a nawet sama zrobiłam ze 3 razy dla Męża. Ale generalnie chyba nigdy nie zrozumiem fenomenu tej sałatki. I w ogóle wszystkiego co jest serwowane na każdej imprezie i podczas wszystkich świąt. U mnie tylko potrawy wigilijne się praktycznie nie zmieniają, a tak zdecydowanie lubię kombinować i podawać zawsze coś nowego :)
Edyta
Edyta
11.04.2015 23:26 odpowiedz
Polecam groszek mrożony. Zdecydowanie poprawia smak, a w dekoracji jego intensywny zielony kolor jest niezastąpiony :)
wedelka
11.04.2015 20:43 odpowiedz
U mnie ziemniaki są obowiązkowo - reszta warzyw tak jak u Ciebie. Z takim sosem zaś po raz pierwszy spotkałam się u teściowej. Dziwił mnie na początku dodatek cukru i soku z cytryny, bo w moim rodzinnym domu dodawało się tylko majonez i musztardę. Wersja z sosem jednak bardzo przypadła mi do gustu :)
ania
ania
11.04.2015 14:35 odpowiedz
ja też uwielbiam sałatkę warzywną i pewnie każdy robi ją "po swojemu" :-) moja teściowa dodaje pora- ja nie lubię go w niej bo nadaje bardzo ostry smak, zawsze dodaję ziemniaki i jabłka , cebulę oraz oprócz groszku-kukurydzę :-) i oczywiście tylko i wyłącznie jak to na kielczankę bywa majonez kielecki :-). Muszę wypróbować wersji z pietruszką zieloną, na pewno będzie mi smakowała gdyż jestem zwolenniczką zielonej pietruszki.
kabamaiga
11.04.2015 14:26 odpowiedz
Pietruszka i seler - tego akurat nie lubimy w sałatce :) Za to sos robię podobny.
Juka
Juka
11.04.2015 11:20 odpowiedz
Najlepszą - zdaniem całego tłumu wyznawców - robi moja mama :D Jabłek w tej sałatce serdecznie nie znosimy - nadają jej słodkawy smak, brrr. ZIemniaki są natomiast konieczne, niewiele 3-4 sztuki, ale są. Podobnie cebula. Majonez też zawsze łączymy ze śmietaną i musztardą, ale dajemy wiecej sosu, bardzo nie lubimy, gdy sałatka jest suchawa już z wyglądu ;) Kosteczka musi być malutka - 3 mm, uczyła mnie tego jeszcze moja babcia... Proporcje jednak stosujemy inne niż Ty - mniej jajek, mniej ogórków. Smacznego!