20

Muffinki dyniowe z czekoladą


Jak pisałam dwa dni temu, patronem tego tygodnia jest Pani Dynia :) Dziś odrobinę szybszy wypiek - wszak jesteśmy w środku pracowitego tygodnia i czas nagli nas na każdym kroku - i bardziej słodki. Te muffinki są pyszne. I wiecie co? Już tak troszeczkę pachną świętami. Póki co troszeczkę, bo przyjemności trzeba sobie dawkować stopniowo, prawda? :)

Składniki:

* 1 2/3 szklanki mąki

* 1 szklanka cukru

* 1/2 łyżeczki przyprawy do piernika

* 1 łyżeczka sody

* 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia

* 1/4 łyżeczki soli

* 2 duże jajka

* 1 1/4 szklanki puree z dyni

* 110 g stopionego i przestudzonego masła

* 200 g gorzkiej czekolady

Piekarnik nagrzewamy do 175 stopni a blachę muffinkową wykładamy papilotkami.

Czekoladę kroimy w małą kosteczkę (ja każdą kostkę kroję na 4 części i taka wielkość wydaje mi się odpowiednia :) ). W jednej misce łączymy wszystkie suche składniki (razem z czekoladą), a w drugiej składniki mokre. Składniki mokre dodajemy do składników suchych i mieszamy łyżką do momentu aż składniki w miarę się połączą (czyli nie będziemy już widzieć mąki), ale ciasto nadal będzie miało grudkowatą strukturę. Zbyt długie mieszanie sprawi, że muffinki będą gumiaste.

Papilotki napełniamy do ok 3/4 wysokości masą i pieczemy ok 20 - 25 min.

Smacznego :)

 



 



 




Opublikowano: 20 października 2010
Kategoria: Muffinki
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (20)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
06.11.2015 20:55 odpowiedz
Kasiu, cieszę się, że muffinki Wam smakowały :)
Kaska
Kaska
06.11.2015 10:02 odpowiedz
Moja rodzina na lubi eksperymentów w dziedzinie słodyczy ale po tym jak po Helloween nie mieliśmy co zrobić z dynią zapadła decyzja o mufinach. Wszyscy orzekli że to genialny smak!!!!
POLECAM bardzo jedyna zmiana to osobno ubiłam białka i dodałam na sam koniec.
wegebaba
wegebaba
26.09.2014 14:48 odpowiedz
Muffinki wyszły przepyszne,ale wypełnienie pailotek do 3/4 wysokości spowodowało że część z nich tak się rozrosła że powylewała za papilotkę,więc nast razem napełnię do połowy wysokości.
kamilcia_w
19.11.2010 07:50 odpowiedz
Upiekłam wczoraj, nie mogłam się powstrzymać i jadłam jeszcze ciepło, strasznie intrygowało mnie połączenie dyni i czekolady. Muffinki wyszły przepyszne, wilgotne w środku, super. Dzięki za przepis!!!
ada
ada
02.11.2010 12:58 odpowiedz
Zrobiłam, bardzo smaczne wyszły (piekłam troszkę dłużej). Dyni praktycznie nie czuć, ale są super wilgotne.
izunia.4
21.10.2010 17:03 odpowiedz
Dzięki wielkie za ten przepis! Dostałam dynie od babci i nie wiedziałam, co z nią zrobić. Teraz mam idealny pomysł! Mam nadzieję, że wyjdą, bo dotychczas moje kulinaria kończyły się na wychodzeniu do restauracji, a na większe imprezy zamawiałam catering z restauracji Green Patio, bo jako jedyna, oferuje zdrowe posiłki. Polecam, jeśli ktoś nie miałby pomysłu na zdrowy obiad. Można tam znaleźć ciekawe inspiracje.
abbra
21.10.2010 06:37 odpowiedz
Pięknie wyglądają i do tego są zdrowe, bo z dynią :) Czyli dwa w jednym !
amatoreczka-pl
20.10.2010 23:45 odpowiedz
U mnie też już od jakiegoś czasu patronem niemalże kazdego dnia jest dynia;) Zgadzam się z pozostałymi, ze bardzo ładne masz zdjęcia
Pozdrawiam
amarantqa
20.10.2010 19:40 odpowiedz
Kasiuniu, muffinki muffinkami, pyszne na pewno, ale Twoje zdjęcia!!! cudowne!!!
numer dwa - mój faworyt :)
ola7
20.10.2010 19:37 odpowiedz
ciekawy przepis...nigdy nie moglam sobie wyobrazic tego polaczenia..ale warto podjac wyzwanie:)
Gosia
20.10.2010 15:14 odpowiedz
cudnie wygladaja,dodaja blasku ponurym jesiennym slotnym dniom.....
Pozdrawiam :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
20.10.2010 13:38 odpowiedz
Ok 14 :)
a.misztal
a.misztal
20.10.2010 13:37 odpowiedz
Do wypróbowania. Ile mufinek wychodzi z tych proporcji?
monika.l_nagrabinie
20.10.2010 13:23 odpowiedz
Kasiu piękne te muffinki, w sam raz na zimną szarówkę!

pozdrawiam
M.
kabamaiga
20.10.2010 12:04 odpowiedz
Robiłam już kilka wersji dyniowych muffinków, ale z czekoladą jeszcze nie.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
20.10.2010 11:43 odpowiedz
Kaka - już piszę, co to puree z dyni (przepis na nie opublikowałam w poprzednim wpisie, ale skopiuję i tutaj :) )

Aby przygotować puree z dyni należy ją obrać, wydrążyć środek i pokroić w małą kostkę. Dynię przekładamy do garnka z grubym dnem, dodajemy 2-3 łyżki wody i dusimy tak długo, aż dynia zamieni się w gładkie puree. Do dyni nie dodajemy cukru. Moja dynia całkowicie się rozgotowała, ale jeśli chcecie mieć idealną konsystencję, można ją przetrzeć przez sito lub zmiksować blenderem.
kaka
kaka
20.10.2010 11:10 odpowiedz
purre dyniowe, czyli przetarta dynia?
justmydelicious
20.10.2010 10:57 odpowiedz
dynia i czekolada? jestem na tak!
kulinarnespotkania
20.10.2010 10:10 odpowiedz
ale cudne:) wygladaja pysznie i tak mnie kusza, ze musze Ci porwac choc jedna taka muffinke:)
elau66wr
20.10.2010 08:48 odpowiedz
Ja już parzę capppuccino więc bierz mufinki pod paszkę...i biegusiem do mnie......