30

Mascarpone - Truskawki - Czekolada


Kolejna propozycja na zbliżające się Walentynki. Ale mam nadzieję, że i osobom nie obchodzącym tego święta tarta przypadnie do gustu.

Kruche ciasto, cienki sernik z mascarpone, warstwa czekolady, truskawki, odrobina galaretki i bita śmietana. To taki letni smak w środku mroźnej zimy. 

Kruche ciasto:

* 150 g miękkiego masła

* 120 g cukru pudru

* 2 żółtka

* 270 g mąki

Masa serowa:

* 500 g mascarpone

* 3 duże jajka

* 3 kopiate łyżki cukru pudru

* 3 łyżki śmietany 18% (gęstej i kwaśnej)

Polewa czekoladowa:

* 100 g gorzkiej czekolady 

* 5 łyżek kremówki

Dodatkowo:

* 500 g truskawek

* 1 galaretka truskawkowa

* bita śmietana do podania

Mąkę łączymy z cukrem i w suche składniki wcieramy miękkie masło. Powinno się nam utworzyć coś na kształt drobnej kruszonki. Następnie dodajemy żółtka i energicznie zagniatamy ciasto w kulkę. Jeśli ciasto nie będzie się chciało połączyć (zależy to od wielkości żółtek) dodajcie łyżkę zimnej wody. Tak przygotowanie ciasto od razu wałkujemy i wykładamy nim formę na tartę (bez wcześniejszego chłodzenia). Formę wyłożoną ciastem wstawiamy do lodówki na czas przygotowania masy serowej. 

Wszystkie składniki masy serowej umieszczamy w misie miksera i miksujemy tylko do chwili połączenia się składników. Nie za długo.

Na przygotowany wcześniej spód z ciasta wylewamy masę serowa i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 175 stopni. Pieczemy około 30 minut (opcja góra i dół) a następnie dodatkowe 10 minut podpiekamy sam spód. 

Tartę odstawiamy do całkowitego wystygnięcia a następnie polewamy ją czekoladą. Czekoladę i śmietankę umieszczamy w misce nad garnkiem z gotującą się wodę i mieszamy do chwili uzyskania gładkiej polewy. Na jeszcze nie zastygniętej czekoladzie układamy pokrojone truskawki. Wstawiamy do lodówki.

W czasie, kiedy tarta się chłodzi w 250 ml wrzątku rozpuszczamy galaretkę i odstawiamy do przestudzenia. Galaretka powinna też odrobinę stężeć, aby nie spływała po truskawkach, tylko utrzymywała się na nich. Galaretką polewamy truskawki i ponownie wstawiamy do lodówki by stężała.

Tartę wyjmujemy z lodówki na około godzinę przed podaniem by nabrała temperatury pokojowej. Jest wtedy znacznie lepsza niż kiedy jest zimna. 

Na każdy zaserwowany kawałek ciasta proponuję nałożyc łyżkę bitej śmietany. Można też udekorować listami mięty.

Smacznego :)

 



 Przepis własny


Opublikowano: 3 lutego 2012
Kategoria: Na słodko, Z owocami
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (30)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
24.05.2017 07:16 odpowiedz
To jest forma o średnicy 26 cm.
Karolina
Karolina
23.05.2017 12:02 odpowiedz
Cześć Kasiu chciałam zapytać jakiej średnicy jest forma na tarte w tym przepisie?
AnnaK81
AnnaK81
29.06.2015 14:52 odpowiedz
Kocham ten przepis. Jedyna tarta,którą mogła bym jeść co dzień. Dla mnie to jest "hicior" wśród wszystkich przepisów.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
21.04.2014 18:58 odpowiedz
Cieszę się, że aż tak smakowała :)

Pozdrawiam
AnnaK81
AnnaK81
21.04.2014 18:22 odpowiedz
Cudo! Najpyszniejsza tarta, jaką kiedykolwiek jadłam. Była hitem na wielkanocnym stole :). Dziękuje za tak wspaniały przepis!!!!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
17.06.2013 22:00 odpowiedz
Niki - wówczas na te ostatnie 10 minut wierzch tarty przykryj papierem do pieczenia, a pod grzałkę górną w piekarniku wsuń blachę z piekarnika. Blacha odrobinę powstrzyma bezpośrednie ciepło, a papier sprawi, że wierzch się nie zarumieni :)
Niki
Niki
17.06.2013 21:39 odpowiedz
Witam,

Co zrobić jeśli w moim piekarniku nie ma funkcji dół tylko góra dół? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
05.02.2012 10:59 odpowiedz
3 zł za 250 g daje już 12 zł za kilogram. A uwierz mi, że na prawdę one pachniały i smakowały prawie jak te letnie. DO tej pory zawsze uważałam, że zimowe truskawki nie mają smaku, ale mile się zaskoczyłam.
citrouille
05.02.2012 10:14 odpowiedz
Swoja droga, tak sie zastanawiam, co moga byc warte truskawki po 2.99...
kabkakb
04.02.2012 13:22 odpowiedz
wygląda bajkowo :) piękna propozycja na walentynki ;)
gruszkazfartuszka
04.02.2012 10:43 odpowiedz
Cudny! Choć, jak już tu kilka osób pisało - skąd wziąć smaczne truskawki zimą? :( Niemniej jednak korzystając z okazji zapraszam do walentynkowego konkursiku który trwa u mnie na blogu :) http://gruszkazfartuszka.blox.pl/2012/02/konkurs-homelookpl-czyli-kuchenna-moda-w-stylu.html" rel="nofollow">gruszkazfartuszka.blox.pl/2012/02/konkurs-homelookpl-czyli-kuchenna-moda-w-stylu.html
judik1119
04.02.2012 10:21 odpowiedz
Robiłam taką tartę w lecie-wspaniała była, zdecydowany hit!:-) Twoja wygląda zjawiskowo!:-) Pozdrawiam cieplutko:-)
Gotuj z nami!
04.02.2012 00:30 odpowiedz
Tego szukałem! Akurat będę miał co przygotować na jutrzejsze dietetyczne spotkanie ;) Dzięki wielkie za ten deserek!
Praline
03.02.2012 21:58 odpowiedz
Ja też tu czuję wszechobecna lato! :)
Ale na piękną i mroźną zimę nie narzekam!
darkangelika
03.02.2012 21:53 odpowiedz
Od razu mi się z latem kojarzy;) Musi smakować pysznie, bo wygląda obłędnie;)
Tyna
03.02.2012 21:18 odpowiedz
Niech już będzie lato! I truskawki. Kusząco wygląda:)
Mama Alergika
03.02.2012 19:57 odpowiedz
Smakowite. Uwielbiam takie zestawienia: mascarpone, czekolada i truskawki. Walentynkowo i smacznie:)
vanilia81
03.02.2012 19:12 odpowiedz
KOCHAM czerwono biała kratkę, więc w pierwszej kolejności ,,zjadłabym" obrusik ;) ale ciacho cudne oczywiscie :) Jak takm zakup aparatu? Jej nie wiem po co Ci nowy, zdjęcia masz obłędne, nawet nie myśle co bedzie jak dorwiesz nowy sprzet ;) pozdrawiam
kabamaiga
03.02.2012 18:57 odpowiedz
Ależ bym zjadła. Tylko nie lubię tych zimowych truskawek.
jolantaszyndlarewicz
03.02.2012 13:03 odpowiedz
Truskawek u nas nie widziaąłm ...ale na taką tartę na pewno skuszę sie latem, bo wygląda po prostu oszałamiajaco:)
Maggie
03.02.2012 11:07 odpowiedz
Fenomenalne! Gdyby tylko moj Mezczyzna potrafil taka zrobic... ;)
Aborygenka
Aborygenka
03.02.2012 09:50 odpowiedz
No kamikadze, boski wiatr, trzeba upiec, nie ma przebacz!! Ciacho aż promieniuje subtelnym, truskawkowym pięknem ;)
Ewa
Ewa
03.02.2012 09:13 odpowiedz
Piękna i przepyszna ta tarta... ja już ją w sumie jadłam... ale teraz sobie jeszcze popatrzę;)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
03.02.2012 09:09 odpowiedz
Citrouille dokładnie :) Smak i zapach świeżych truskawek w środku zimy, przy takim mrozie - bezcenne :)
citrouille
03.02.2012 09:05 odpowiedz
Uwielbiam truskawki i kuchnie sezonowa, to musi byc cos cudownego i kosmicznego, kiedy za oknem -20.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
03.02.2012 08:54 odpowiedz
Truskawki kupiłam w Biedronce. 2,99 za 250 g. Tej zimy kupowałam też truskawki w Auchan i Makro. I co więcej, naprawdę smakują jak truskawki. I pachną jak z czerwcowe.
Wydaje mi się, że nie powinno być sporego problemu z dostaniem ich :)
nastusia81
03.02.2012 08:48 odpowiedz
Rewelacyjna! Tylko że ja nigdzie nie znajdę teraz truskawek;( Ale z całą pewnością ją wypróbuję!!!
Kucharenka
03.02.2012 08:09 odpowiedz
kolejna rewelacja !!!!!Kasiu super.....a apetytu na truskawki narobiłaś mi strasznego :-) Pozdrowionka
alebabka.blogspot.com
03.02.2012 07:49 odpowiedz
ja bym chciała codziennie na śniadanie taką tartę!Boska
karmel-itka
03.02.2012 00:37 odpowiedz
pięknie obchodzone walentynki to podstawa.
a z taka tartą... udane będą, bez dwóch zdań!