18

Kotleciki z kaszy jaglanej




Ku mojej radości mam wrażenie, że kasza jaglana przeżywa aktualnie swój renesans. Coraz częściej mówi się o niej w mediach przypisując jej miano "superfood", czyli żywności o wyjątkowych walorach zdrowotnych i leczniczych. Sama mam też nadzieję, że rosnąca wśród Polaków świadomość kulinarna sprawi, że coraz więcej ludzi sięgnie po nią i wprowadzi na stałe do swojego jadłospisu. A co najważniejsze, mogą jeść ją dosłownie wszyscy, ponieważ nie zawiera glutenu i nie uczula. 

I jeśli czytają to w tej chwili Panie wahające się czy oby na pewno dołączą do grona jej fanów dodam tylko, że kasza jaglana bogata jest w krzemionkę, która ma zbawienny wpływ na nasze włosy, skórę i paznokcie :)

Kasza jaglana świetnie sprawdza się jako bazę słodkich deserów z owocami, dodatek do zup, past, koktajli, dań z warzywami, zapiekanek czy takich, jak prezentuję Wam dziś, kotlecików. Ważne jest jednak, by przed gotowaniem kaszę najpierw przelać obficie zimną, a następnie gorącą (wrzącą) wodą. W przeciwnym razie po ugotowaniu może mieć gorzki posmak, który zepsuje smak dania. 

Składniki na 8 kotlecików (4 porcje):

* 1 szklanka kaszy jaglanej

* 6 jajek

* 1 duża cebula

* 2 ząbki czosnku

* 1 kulka mozzarelli (125 g)

* 1 pęczek szczypiorku

* 2 spore szczypty płatków chili lub sproszkowanej, ostrej papryki

* 2 szczypty suszonego cząbru

* 1 szczypta gałki  muszkatołowej

* 1 łyżka masła

* sól do smaku

* bułka tarta do obtoczenia

* olej do smażenia  

Kaszę gotujemy w osolonej wodzie według zaleceń na opakowaniu i studzimy. Dodajemy do niej pięć ugotowanych na twardo i startych na tarce jajek, jedno jajko surowe, pokrojoną w drobną kostkę i obsmażoną na maśle cebulę z czosnkiem, startą na tarce mozzarellę (którą ewentualnie można zastąpić żółtym serem), posiekany szczypiorek, zioła i przyprawy. Jeśli masa wyda Wam się zbyt luźna, dodajcie łyżkę bułki tartej. 

Masę dzielimy na 8 części, formujemy z nich kotleciki i obtaczamy w bułce tartej. Smażymy z obu stron na złoty kolor, a następnie odsączamy z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym. 

Kotleciki podajemy z ulubioną sałatką. Osobiście uważam, że świetnie pasuje do nich na przykład sałatka grecka lub mieszanka sałat z pomidorkami koktajlowymi i oliwą.    

Smacznego :)    


Opublikowano: 14 listopada 2014
Tagi: jajka kasza
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (18)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
08.12.2015 23:18 odpowiedz
Myślę, że najlepiej jest je usmażyć, a na drugi dzień odsmażyć lub odgrzać w piekarniku.
klaudynas
klaudynas
08.12.2015 12:22 odpowiedz
a można je zrobić dzień wcześniej a następnego tylko usmażyć? nie rozmiękną? a może usmażyć je a następnego dnia odgrzać?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
07.07.2015 20:03 odpowiedz
Jest to objętość kaszy przed gotowaniem.
Magda
Magda
07.07.2015 13:51 odpowiedz
Jedna szklanka kaszy jaglanej to jest objętość już ugotowanej kaszy?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
14.02.2015 08:17 odpowiedz
W większych sklepach, na dziale ze zdrową żywnością znajdziesz bezglutenową bułkę tartą :)
kama
kama
14.02.2015 06:38 odpowiedz
Tylko po dodaniu panierki juz nie jest to posilek bezglutenowy :(
tylewiem.blogspot.com
tylewiem.blogspot.com
22.01.2015 01:14 odpowiedz
Dzisiaj zrobiłam i faktycznie wyszły bardzo dobre, chociaż miałam pełno obaw.
Jedno jajko mi się rozbiło więc wyszło że surowe dałam dwa i też się trochę rozpadły mimo że dałam sporo bułki tartej.
Ale wiem już czemu ;)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
18.01.2015 19:17 odpowiedz
Polecam jeszcze sałatkę z kaszy jaglanej :)
gotowaniecieszy.blox.pl/2014/07/Salatka-z-cukinia-i-kasza-jaglana.html
paulina
paulina
18.01.2015 19:14 odpowiedz
Kasiu, kotleciki robiłam, bardzo nam smakowały (nawet na zimno, następnego dnia). Bardzo się cieszę, że trafiłam na ten przepis, bo wcześniej nie miałam pomysłu na dania z kaszą. No właśnie... szukam dalszych inspiracji - czy możesz zaproponować coś jeszcze? Czekam niecierpliwie!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
21.11.2014 17:11 odpowiedz
Myślę, że dwa jajka to za dużo i one rozrzedziły masę.
Anka
Anka
21.11.2014 13:17 odpowiedz
Zrobiłam, ale rozpadły się. Może za długo gotowałam kaszę. Dodałam aż dwa jajka w celu scalenia, ale i tak metoda ta nie zdała egzaminu. Rozleciały się tak, ze nie szło ich przewrócić, w końcu zrobiłam z tego pure ;) W smaku były rewelacyjne.
ugosia72
ugosia72
21.11.2014 12:54 odpowiedz
Kotleciki zrobiłam wczoraj .Naprawdę pyszne,tyle tylko ,że bardzo pryskały przy smażeniu i nie wiem czy coś żle zrobiłam ,ale pod wpływem smażenia trochę rozmiękały i nie były tak ładne jak na Twoim zdjęciu.Zrobiłam do nich sos pieczarkowy i podałam sałatę.Do mojego menu weszły na stałe.Pozdrawiam!
Justi
Justi
17.11.2014 12:39 odpowiedz
Kotleciki wykonane w sobotę - bardzo pyszne , ale uwaga ! - moje pryskały kaszą podczas smażenia , nie wiem czy wszystkie tak robią czy coś namieszałam ..
Poparzone mam pod okiem , aŁ :-(
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
16.11.2014 11:51 odpowiedz
Do czasu, aż się zarumienią. Oczywiście można je smażyć na patelni ceramicznej.
A jak chodzi o kotleciki z soczewicy, to pomyślę nad nimi :)
m
m
15.11.2014 16:16 odpowiedz
jak długo smażyć te kotleciki? czy można na niewielkiej ilości oleju na patelni ceramicznej?? i czy zrobiłaby Pani jakieś dobre kotlety z soczewicy?:)
Smakowe Kubki
15.11.2014 15:09 odpowiedz
Bardzo fajny przepis, wkrótce zrobię, jestem fanką kaszy jaglanej i wszystkich potraw z jej udziałem. Pozdrawiam
jolantaszyndlarewicz
14.11.2014 17:58 odpowiedz
Bardzo lubię kaszę jaglaną, najczęściej jadam ją na słodko, ale widzę, ze i na wytrawnie można ją wykorzystać na tysiąc sposobów:)
Moja Galeria Smaku
14.11.2014 13:00 odpowiedz
Ależ to wygląda smakowicie!