26

Czekoladowe muffinki z likierem wiśniowym


W ciepły i słoneczny Nowy Rok zatęskniłam za wiosną. Tak, ja - lubująca się w siarczystych mrozach i śnieżnych zaspach. Ale chyba stęskniona jestem promieni słońca. Nie, nie chcę upałów. Chcę 15 stopni, ciepłego słońca i błękitnego nieba. Chcę pączków na drzewach i jasnozielonej, wiosennej trawy. 

W oczekiwaniu na wiosnę piekę mocno czekoladowe muffinki z wiśniowym likierem. Jeśli też tęsknicie za słońcem lub dręczą Was inne troski, upieczcie je. Świetnie poprawiają humor. 

Składniki na około 16 muffinek:

* 270 g mąki pszennej 

* 110 g cukru

* 3 łyżeczki kakao

* 2 łyżeczki proszku do pieczenia

* 200 g mlecznej czekolady (startej na tarce)

* 200 ml maślanki

* 80 ml likieru wiśniowego (1/3 szklanki)

* 100 ml oleju

* 1 jajko

W misce łączymy wszystkie suche składniki. Do suchych składników wlewamy wymieszane rózgą składniki mokre i mieszamy ciasto łyżką - tylko do chwili połączenia się składników (ale im bardziej grudkowate jest ciasto, tym lepsze będą miffinki).

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni a formę na muffinki wykładamy papilotkami. Do papilotek nakładamy ciasto (do 3/4 wysokości) i pieczemy około 20-25 minut (do suchego patyczka - ale absolutnie nie można ich przepiec, bo stracą wilgoć). 

Najlepiej smakują jeszcze lekko ciepłe :)

Smacznego!



 


 

“There are some things, after all, that Sally Owens knows for certain: Always throw spilled salt over your left shoulder. Keep rosemary by your garden gate. Add pepper to your mashed potatoes. Plant roses and lavender, for luck.

Fall in love whenever you can.”

Alice Hoffman "Practical Magic"


Ingredients for about 16 muffins:

* 270 g flour

* 110 g sugar

* 3 teaspoon unsweetened cocoa powder

* 2 teaspoon baking powder

* 200 g grated milk chocolate

* 200 ml buttermilk

* 80 ml cherry liqueur (1/3 cup)

* 100 ml oil

* 1 egg

In a bowl combine all dry ingredients and pour into it mixed with an egg beater all dry ingredients and mix with a spoon just until combined (do not over mix!).

Spoon the batter into the muffin cups (placed in a muffin tray), filling each no more than three - fourths full. Bake in 200C for 20-25 minutes (until springy to the touch, and a toothpick inserted into the center comes out clean). 

Still a little bit warm are definitely the best :)


Opublikowano: 3 stycznia 2013
Tagi: czekolada
Kategoria: Muffinki
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (26)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
11.04.2013 22:36 odpowiedz
Super :) Piękne są, prawda? :)
kasia
11.04.2013 21:49 odpowiedz
Dzięki Kasia za podanie źródełka tych boskich papilotek, znalazłam :)...
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
10.04.2013 16:55 odpowiedz
Na Allegro :)
Kasia
10.04.2013 16:23 odpowiedz
Hej, Kasiu - gdzie kupiłaś te piękne papilotki? są prześliczne .........
Lucy
Lucy
06.03.2013 17:08 odpowiedz
Po utarciu pierwszych 4 kostek czekolady, stwierdziłam, że ułatwię sobie zadanie, więc połamałam ją na kawałki i rozpuściłam w rondelku z lekko podgrzaną maślanką i olejem. Pomono, że czekolada wylądowała u mnie jako składnik mokry, muffinki wyszły pysznie )))
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
07.01.2013 20:27 odpowiedz
Zdecydowanie to znak ;)
sylwia
sylwia
07.01.2013 18:30 odpowiedz
Ha ha mam taki sam stojaczek to teraz pasuje upiec muffinki :) Pozdrawiam. Piękne zdjęcia.
darkangelika
03.01.2013 20:35 odpowiedz
W ślicznych foremkach je upiekłaś. Pyszne musiały być;)
vanilia81
03.01.2013 19:07 odpowiedz
Przeurocze! Fantastyczne papilotki, uwielbiam połączenie intensywnego, ciemnego brązu gorzkiej czekolady i amarantu :)
jolantaszyndlarewicz
03.01.2013 18:05 odpowiedz
Widać, zę za wiosną tęsknisz Kasiu ..... widac:)..... porywam jedna muffinkę ...i wcale, ale to wcale sie do tego nie przyznaję:)
Gość
Gość
03.01.2013 17:25 odpowiedz
Muffinki pyszne, że palce lizać...:)!
judik1119
03.01.2013 17:22 odpowiedz
Piękne muffinki!:-) i jak im ładnie w tej różowej tonacji:-)
Milka
Milka
03.01.2013 15:02 odpowiedz
Kasiu, jakie cudownie romantyczne zdjęcia. A po muffinkę najchętniej bym wyciągnęła rękę :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
03.01.2013 14:28 odpowiedz
Bardzo mi miło, ze zdjęcia się podobają :)
aniolekidiabelwjednym
03.01.2013 14:21 odpowiedz
Jak zobaczyłam wczoraj na FB zdjęcie od razu mi się skojarzyło z wiosną, romantyzmem... Powiało świeżością... Piękne zdjęcie... A połączenie wiśni z czekoladą kocham! Muffinki dla mnie. Do zrobienia- może nie w najbliższych dniach bo mam trochę dość ciast po Świętach i Nowym Roku... ;-)
dogsonx
03.01.2013 13:12 odpowiedz
jes plizzz, z przyjemnością pochłonę tuzin :D
kamila19851
03.01.2013 12:21 odpowiedz
mniam
kasia, slodkiefantazje
03.01.2013 10:52 odpowiedz
Kasiu widzę, że obu nam tęskni się już do wiosny. :) Serdecznie dziękuję za życzenia i Tobie też życzę wszystkiego co najlepsze w nowym roku!
oluus90
03.01.2013 08:50 odpowiedz
mam już zapisane tyle wspaniałych muffin, że nie wiem na które zdecydować się w pierwszej kolejności :) czekolada + wyrazista wiśnia... mmm
majazteca
03.01.2013 08:37 odpowiedz
Wiesz Kasiu, ja tez juz tesknie za wiosna. Prawde mowiac odliczam miesiace :)) A muffinki wspaniale. Cudowne zdjecia :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
03.01.2013 08:19 odpowiedz
Dziękuję :)
marianka66
03.01.2013 08:05 odpowiedz
Kasiu - WOW! Cudne zdjęcia. Takie romantyczne :)
Fajny pomysł z tym likierem. Muffinki wyglądają przepysznie.
blenda2007
03.01.2013 07:48 odpowiedz
ah jakie piękne muffinki :)
karmel-itka
03.01.2013 06:20 odpowiedz
zdjęcia czarujące!
i śliczne muffinki. ten likier to naprawdę świetny pomysł!
abbra
03.01.2013 06:10 odpowiedz
Wiśnie i czekolada - smaczne połączenie. Na takie mufinki chętnie bym się skusiła :)

Też mi się tęskni za wiosną ... :)
Droczilka
03.01.2013 00:53 odpowiedz
Ale słodkie cuda! Pyszności!