49

Batoniki energetyczne


Wiele czasu minęło odkąd mąż po raz pierwszy poprosił mnie o przygotowane batonów, które dawałyby Mu energię podczas treningów. Wstyd się przyznać, że jakoś zawsze bardziej po drodze było mi do sklepu, gdzie kupowałam Mu je w ilościach hurtowych.

I tak zupełnie niespodziewanie, siedząc w domu pewnego niedzielnego popołudnia, udałam się do kuchni i wyjęłam z szafek wszystko, co mogłoby się w takich batonach znaleźć. Wyselekcjonowałam składniki które mąż lubi i odrzuciłam to, co mogłoby Mu nie smakować.

Teraz jest mi jeszcze bardziej wstyd, że kazałam czekać Mu tak długo, podczas gdy przygotowanie i pieczenie ich zajmuje nie więcej niż 30 minut... Poza tym, to zupełnie inna jakość z kontrolowaną ilością cukru i bogatymi w składniki odżywcze składnikami.



 Składniki (na ok 12 dużych batonów):

* 300 g płatków owsianych

* 50 g wiórków kokosa

* 80 g ziaren dyni

* 40 g ziaren słonecznika

* 3 łyżki sezamu

* 150 g suszonej żurawiny

* 60 g słupków migdałów

* 1 szklanka poppingu z amarantusa 

* 30 g brązowego cukru

* 70 g masła

* 200 ml miodu

Płatki łączymy z kokosem, ziarnami dyni i słonecznika. Wysypujemy na dużą blaszkę i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Podpiekamy 10 minut, średnio co 3 minuty szybko mieszamy płatki łyżką, aby nie spiekły się tylko z wierzchu. Po podpieczeniu wyjmujemy je z piekarnika i przesypujemy do miski a następnie łączymy z migdałami, żurawiną i amarantusem. Mieszamy.

W garnku z grubym dnem łączymy miód, masło i cukier. Doprowadzamy je do wrzenia i na małym ogniu gotujemy około 2 minuty (uwaga - masa mocno się pieni). Gorącą masą zalewamy płatki z dodatkami i dokładnie mieszamy.

Blaszkę o wymiarach 35x25 cm wykładamy papierem do pieczenia i przekładamy na nią masę owsianą, którą mocno dociskamy (zwłaszcza po bokach). Najlepiej dociskać dłońmi, ale trzeba je wcześniej zamoczyć w zimnej wodzie - w przeciwnym razie płatki będą się przyklejać do rąk. 

Formę wstawiamy do nagrzanego do 170 stopni piekarnika i pieczemy około 15-18 minut. Po wyjęciu z piekarnika masę odstawiamy na około 1,5 godziny do ostygnięcia, a następnie wyjmujemy z blachy i bardzo ostrym nożem kroimy na batony. 

Smacznego :)



Przepis własny


Opublikowano: 19 maja 2012
Kategoria: Ciasteczka
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (49)
TomSlaV
12.05.2015 22:18 odpowiedz
Fajny przepis. Takie batony są idealne na wędrówki.
Pozdrawiam
Ania
Ania
04.04.2015 08:34 odpowiedz
Pierwszy raz jestem na twoim blogu i zrobiłam te batoniki :) Wyszły super, aczkolwiek mam dwa "ale":
- batony dla mnie są zdecydowanie za słodkie. Pominęłam i tak cukier i dałam tylko miód, ale następnym razem pewnie dodam 150ml
- słabo się kroją mimo super ostrego noża. Jeśli ktoś również ma problem z krojeniem to proponuje wrzucić je do lodówki. Masło stężeje, będą jeszcze twardsze i bardziej podatne na krojenie :)
Paula
Paula
27.08.2014 15:09 odpowiedz
Tak podejrzewałam i jednak udałam się do sklepu :) Batony wyszły przepyszne!
A tymczasem zabieram się za bułki z makiem :D Pozdrowienia!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
25.08.2014 15:08 odpowiedz
Aby batony miały właściwą konsystencję i się nie rozpadały, miód jest konieczny :)
Paula
Paula
24.08.2014 14:31 odpowiedz
Wyglądają pysznie :) Mam pytanko..czy miód jest konieczny w tych batonach? Mam wszystko oprócz miodu, a do sklepu daaaaleko..i pada ;)
nicky
nicky
16.10.2013 10:52 odpowiedz
wyglądają ładnie ale gotowany miód traci swoje właściwości,
jako batonik energetyczny powinien mieć mniej masła i trochę czekolady by się przydało - po treningu się ją spali.

pozdrawiam autorkę
bombella
bombella
28.03.2013 23:30 odpowiedz
batoniki są super, robiłam już 2 razy, raz chciałam uniknąć masła (zastąpiłam kilkoma kroplami wody) - nie polecam były trochę za wilgotne, ale i tak rozeszły się w ciągu 1 dnia, polecam ten przepis, zastanawiam się czy wyszłyby polane czekoladą mleczną ... :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
04.08.2012 08:14 odpowiedz
Nie, nie są bardzo twarde, ale nie są tez bardzo miękkie. Nie będą bardzo twarde jeśli nie będą pieczone zbyt długi.
Gość
Gość
03.08.2012 23:47 odpowiedz
czy te batony są bardzo twarde po upieczeniu? Zamierzam je upiec i nie chciałabym aby były bardzo twarde. Proszę o odpowiedz :)
wrocławianka
wrocławianka
24.06.2012 14:19 odpowiedz
Właśnie batoniki siedzą w piekarniku. Mój chłop całe życie jak szczypiorek chudziutki, a tu 30-cha na karku i brzuszek zaczyna wystawać, zatem do pracy już nie sklepowe mega kalorie, ale zbożowy batonik własnej roboty. Pozdrawiam.
olciaky
30.05.2012 17:28 odpowiedz
pysznie się prezentują!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
26.05.2012 06:42 odpowiedz
Dziękuję :)
kabamaiga
25.05.2012 23:33 odpowiedz
Kasiu genialny ten bałagan na zdjęciach :) Batony takie też genialne, nie ma nic lepszego.
agattekh
23.05.2012 09:20 odpowiedz
Slicznie wyglądaja te batoniki, super :-)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
21.05.2012 21:19 odpowiedz
Niestety obawiam się, że nie jest to najlepszy pomysł.
Marzena
Marzena
21.05.2012 21:16 odpowiedz
Czy można zamiast masła dać oliwę?
aniolekidiabelwjednym
21.05.2012 11:11 odpowiedz
Dziękuję Kasiu za odpowiedz :-) Nie mam do niego dostępu, dlatego pytam :-)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
20.05.2012 18:57 odpowiedz
Popping nie jest konieczny, ale ostatnio piekłam ciasteczka z poppingiem i sporo mi go zostało :)
Jeśli nie chcesz go używać lub nie masz do niego dostępu, to dodaj dodatkowe 2 łyżki kokosa i 2 łyżki płatków.
aniolekidiabelwjednym
20.05.2012 16:29 odpowiedz
Chętnie bym zrobiła takie batoniki :-) Tylko mam pyt: czy popping z amarantusa jest konieczny? Czym ewentualnie można go zastąpić?
evita0007
20.05.2012 13:07 odpowiedz
Ale super :) a jakie zdjęcia-przepiekne :-))))
darkangelika
20.05.2012 11:58 odpowiedz
Zdjęcia są bardzo klimatyczne, a batoniki pycha i samo zdrowie;)
mientablog
19.05.2012 23:50 odpowiedz
przepiękne, chyba się skuszę :)
Tyna
19.05.2012 21:59 odpowiedz
Super są! Takie batoniki to ja lubię:)
izaa_a
19.05.2012 21:39 odpowiedz
Kasiu batoniki cudne:)))
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
19.05.2012 21:33 odpowiedz
Dziękuję :)
berrypunch
19.05.2012 20:58 odpowiedz
Te zdjęcia są mega ! i batoniki pewnie też :)
EwaZosia
EwaZosia
19.05.2012 20:49 odpowiedz
Jestem zachwycona! Prezpis super! A zdjęcia! WOW!! Bardzo piękne i bardzo apetyczne:))
kochamoliwe.com
kochamoliwe.com
19.05.2012 18:31 odpowiedz
rewelacyjny przepis! zawiera wszystko to co uwielbiam :)
wulkan-smaku.pl
19.05.2012 17:51 odpowiedz
W sam raz na II śniadanie ;) super
kulinarnespotkania
19.05.2012 17:12 odpowiedz
fajne batoniki, a do tego zdrowe:)
bijana
19.05.2012 15:19 odpowiedz
energetycznie, zdrowo i pysznie- lepiej sie nie da, chetnie sie doladuje energetycznie takim batonikiem. Pozdrawiam, Kasiu, serdecznie.
Marta
Marta
19.05.2012 15:15 odpowiedz
Droga Kasiu wysłałam na twojego maila z prośbą o pomoc proszę odpisz na niego szybko
mojetworyprzetwory
mojetworyprzetwory
19.05.2012 15:13 odpowiedz
Wspaniała słodka przekąska! Piękne batony! I piękne zdjęcia;)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
19.05.2012 14:36 odpowiedz
Dziękuję :)
abcmojejkuchni
19.05.2012 14:29 odpowiedz
Ale piękne te batony! :) Jak z pierwszorzędnej cukierni!:) Zdjęcia natomiast rewelacyjne!!!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
19.05.2012 12:14 odpowiedz
Katia - ja każdy z nich włożyłam do osobnego woreczka i po tygodniu były super, więc 7 dni na pewno :)
zawsze.oliwek
19.05.2012 12:04 odpowiedz
świetne są! my też będziemy tutaj chodzić na siłownię, więc z przyjemnością i wielką ochotą zrobię takie batony:)
Burczymiwbrzuchu
19.05.2012 11:50 odpowiedz
Ale piękne wyszły:) Uwielbiam takie batoniki, ale jem ich stanowczo za dużo, tłumacząc sobie, że potrzebuję mnóstwo energii;) Pozdrawiam
Madziana
19.05.2012 11:29 odpowiedz
Takie batoniki to świetna alternatywa dla szybkiego posiłku po treningu i nie tylko :)
justka2712
justka2712
19.05.2012 11:28 odpowiedz
Ja za takie domowe batoniki też się zabieram od dłuższego czasu i zebrać się nie mogę. Ale teraz już muszę je zrobić!
Katia
Katia
19.05.2012 11:00 odpowiedz
Oooo! jakiś miesiąc temu szukałam na Twoim blogu takiego przepisu i mi go właśnie brakowało, a oto jest :) Kasiu, czy wiesz może jak długo można przechowywać takie batoniki?
niepokornik
19.05.2012 09:52 odpowiedz
Wiadomo, że takie domowe lepsze niż ze sklepu.
Pięknie się prezentują!
BaBka
19.05.2012 08:39 odpowiedz
Dawno mnie u Ciebie Kasiu nie było i okazało się to przestrasznym błędem! Blog wygląda pięknie po zmianach ;) Pozdrawiam
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
19.05.2012 08:37 odpowiedz
Ja też mam nadzieję, że docenia żonę ;)

Miłego weekendu Kochani :)
Praline
19.05.2012 08:32 odpowiedz
Ależ cudowne zdjęcie! Bogate te batoniki :) Na pewno Mu smakują.

:*
mikimama
19.05.2012 08:28 odpowiedz
Jaka piękna aranżacja!
P.S. Kubki z Duka są śliczne i funkcjonalne. Dziękuję Kasiu!
majazteca
19.05.2012 07:29 odpowiedz
Fantastyczne batoniki Kasiu :) Mam nadzieje, ze Twoj Maz docenil mimo wszystko Twoje wysilki :)))

Milego weekendu.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
19.05.2012 07:03 odpowiedz
Jolu - dla Ciebie wszystko :) Miłego weekendu :)
jolantaszyndlarewicz
19.05.2012 07:01 odpowiedz
Oj ma ten Mąż dobrą Żonkę:) cudne batony Kasiu i na pewno bardzo smakowite:) ...chętnie porwałąbym jednego:) można?:) buziak