0

Walentynkowe muffinki



Witajcie po kilkutygodniowej przerwie :)
Chwilę mnie tu nie było, ale jeśli śledzicie profil bloga na Instagramie, to pewnie widzieliście, że troszkę się urlopowaliśmy ;) 
Ale czas słodkiego lenistwa mam już za sobą i myślę, że możecie spodziewać się sporej ilości nowości :)

Dziś bardzo prosta, szybka i klasyczna propozycja słodkiej, walentynkowej niespodzianki dla kogoś bliskiego. Muffinki z kremem i owocami. 

Pomimo połowy lutego nie ma już większych problemów z zakupem świeżych, typowo letnich owoców. Sporo sklepów sprowadza je i chociaż nie do końca mają aromat naszych, sezonowych owoców (chociaż "zimowe" truskawki w tym roku bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły), to na tę wyjątkową okazję warto się na nie skusić. Zwłaszcza na te, w kolorze czerwonym ;)


Składniki na 6 babeczek:
  • 140 g mąki pszennej typ 450
  • 1 pełna łyżeczka proszku do pieczenia
  • 60 g cukru
  • skórka otarta z 1 dużej, niewoskowanej, sparzonej cytryny
  • 1 jajko
  • 125 ml jogurtu naturalnego
  • 125 ml oleju

Krem:
  • 250 g mascarpone
  • 200 ml kremówki
  • 1 pełna łyżka cukru pudru
  • czerwony barwnik w żelu

Dodatkowo:
  • świeże owoce (maliny, porzeczki, truskawki, borówki, granat)
  • mięta do dekoracji

W dwóch osobnych miskach łączymy ze sobą suche i mokre składniki. 
Mokre składniki łączymy z suchymi i mieszamy łyżką przez chwilkę - tylko do momentu połączenia się składników. Ciasto nie powinno być idealnie gładkie. 

Formę na muffinki wypełniamy papilotkami i napełniamy je ciastem do 3/4 wysokości. 

Formę wstawiamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika i pieczemy 20 minut. Muffinki nie powinny zbyt mocno się spiec, ponieważ stają się suche i niesmaczne. Najlepiej wyjąć je z piekarnika, gdy są jeszcze dość jasne, ale wbity w środek patyczek wychodzi czysty. 

Upieczone muffinki odstawiamy do całkowitego wystudzenia. 

Mascarpone łączymy z cukrem pudrem oraz płynną kremówką i ubijamy do chwili powstania gęstego kremu. 
Do masy dodajemy 3-4 krople barwnika i mieszamy łyżką delikatnie, ale dość niedbale. Barwnik nie powinien równomiernie rozprowadzić się w kremie, jeśli chcecie uzyskać efekt cieniowania - jak na zdjęciu. 

Krem przekładamy do szprycy lub worka cukierniczego i dekorujemy nim wierzch babeczek. 
Na kremie układamy owoce oraz listki mięty. 
Przed podaniem owoce delikatnie oprószamy cukrem pudrem. 

Smacznego! 

Opublikowano: 13 lutego 2019
Kategoria: Muffinki
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy.