15

Tort makowo cytrynowy z lemon curd




Tort makowy z kremem czekoladowym to jeden z moich ulubionych tortów jeszcze z czasów dzieciństwa. Robiła go moja babcia, robiła mama, a teraz robię go ja. To również obowiązkowy wypiek na naszym bożonarodzeniowym stole i już chyba zawsze jego smak będzie mi się kojarzył z zimą i świętami. 

Tort makowo cytrynowy to zupełnie inny rodzaj wypieku. Lekki, bardzo orzeźwiający, o niesamowitym, lekko landrynkowym aromacie soczystych cytryn. Pomimo maku, wypiek zdecydowanie bardziej wiosenny, niż zimowy. 

Jednym ze składników masy jest lemon curd, czyli krem cytrynowy przygotowany z masła, jajek, cukru oraz soku i skórki cytrynowej. Przepis na niego znajdziecie na blogu (klik klik), ale polecam przygotowanie go dzień wcześniej, aby zdążył nabrać odpowiedniej konsystencji podczas całonocnego chłodzenia w lodówce.

Składniki na tortownicę o średnicy 24 cm

Biszkopt makowy:

* 150 g zmielonego maku (suchego)

* 5 jajek

* 3 łyżki zmielonych migdałowych 

* 2 łyżki mąki ziemniaczanej

* 85 g cukru

Krem:

* 450 g mocno schłodzonego lemon curd (cała porcja z TEGO przepisu)

* 450 ml kremówki

* 400 g mascarpone

* 6 czubatych łyżek cukru pudru

Jajka ubijamy z cukrem na jasną puszystą masę (ok. 6-7 minut, na najwyższych obrotach miksera). Do masy jajecznej dodajemy mak wymieszany z mąką oraz migdałami i delikatnie miksujemy na wolnych obrotach tylko do chwili połączenia się składników.

Spód formy wykładamy papierem do pieczenia, a boki natłuszczamy masłem i obsypujemy bułką tartą. Przelewamy do niej ciasto i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 190 stopni. Pieczemy około 30 minut (do suchego patyczka).

Przestudzony biszkopt przekrawamy na pół.

Mocno schłodzoną śmietankę oraz mascarpone ubijamy z cukrem pudrem do chwili aż powstanie gęsta masa, do której dodajemy schłodzony lemon curd i miksujemy kilkanaście sekund, tylko do momentu aż składniki się połączą.

Pierwszy blat ciasta umieszczamy w tortownicy i wykładamy na niego połowę masy. Przykrywamy ją drugim blatem i przykrywamy resztą kremu. Przy pomocy łyżki wyrównujemy wierzch ciasta i wstawiamy do lodówki na całą noc. 

Przed podaniem ciasto wyjmujemy z tortownicy i dekorujemy według własnego uznania.

Smacznego :)




Opublikowano: 29 kwietnia 2015
Kategoria: Torty, Z makiem
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (15)
Magda
Magda
26.10.2018 19:40 odpowiedz
Czy tort ucierpi przy transporcie około 100 km czyli około 1,5 godziny w samochodzie?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
27.10.2018 08:36 odpowiedz
Obawiam się, że może być ciężko z masą. Chyba, że w aucie nie będzie włączone ogrzewanie :) 
 
Marta
Marta
05.03.2018 20:58 odpowiedz
Wyglada bajecznie i to dosłownie. Na weekend bedzie pierwsze podejście. Jak sie uda to bedzie królował w święta Wielkanocne
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
30.03.2017 20:59 odpowiedz
Nie, chodzi o suchy, mielony mak.
Kinia
Kinia
30.03.2017 14:07 odpowiedz
Czy mak ma być z puszki ?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
05.01.2017 15:16 odpowiedz
Bratki należą do kwiatów jadalnych.
Gość
Gość
05.01.2017 10:18 odpowiedz
Witam, czy te kwiaty są jadalne? :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
23.03.2016 09:26 odpowiedz
Nie
madzia
madzia
23.03.2016 07:38 odpowiedz
Czy do ciasta nie dodaje Pani proszku do pieczenia?
wiktoria
wiktoria
18.10.2015 12:09 odpowiedz
Tort wyszedl pyszny. goscie zachwyceni, choc dla mnie ciut za slodki. pozdrawiam ;)
gin86
30.04.2015 19:37 odpowiedz
Cudownie świeży :)
Kamila
30.04.2015 15:13 odpowiedz
Wygląda bajecznie. Zamawiam na urodziny ;)
foodmania
29.04.2015 21:19 odpowiedz
prezentuje się wspaniale!
Angelika Szostak
29.04.2015 12:49 odpowiedz
A u mnie babeczki cytrynowo makowe ! Ale się zgrałyśmy :)
Mariola
29.04.2015 08:37 odpowiedz
Piękny,gustownie wygląda i zapewne jest bardzo smaczny. Do zrobienie lemon curd zbieram się i zbieram... Chyba mnie zdopingowałas:)