10

Torcik makowo wiśniowy




Jak to powiedział mąż: "Jakie fajne połączenie tortu makowego, czarnego lasu i tiramisu" :)

Potwierdzam, fajne. Nawet bardzo :)

Być może wyda się Wam, że ciasto jest skomplikowane, ale tak naprawdę przygotowanie go jest bardzo, bardzo proste. I stosunkowo szybkie. 

Zatem jeśli przemawia do Was takie połączenie smaku, to myślę, że zbliżający się weekend jest odpowiednią okazją by go przygotować :) 

Dodam jeszcze, że jeśli nie macie dostępu do wiśni z kompotu, możecie użyć owoców mrożonych (wcześniej rozmrożonych na ręczniku papierowym). Miejcie tylko na uwadze, że będą one kwaśniejsze. 
 
*  *  *  *  *  


Składniki na tortownicę o średnicy 24 cm

Spód:

* 100 g suchego, mielonego maku (do kupienia w hipermarketach)

* 1 pełna łyżka mielonych migdałów

* 2 duże jajka

* 1 żółtko

* 1/2 szklanki cukru

* 1,5 łyżki mąki

* 1 łyżka kakao

* 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

* 150 ml gorącego mleka

Masa:

* 400 g mascarpone

* 200 ml kremówki (36%)

* 3 łyżki cukru pudru

* 1,5-2 szklanki drylowanych wiśni z kompotu

Warstwa biszkoptowa:

* kilkanaście podłużnych biszkoptów (jak do tiramisu)

* 2/3 szklanki mocnej kawy

* 4-5 łyżek wiśniówki

* 2 łyżeczki cukru

Polewa:

* 8 łyżek kremówki (36%)

* 200 g mlecznej czekolady
 
*  *  *  *  * 


Mak zalewamy gorącym mlekiem, odstawiamy do całkowitego wystygnięcia, a następnie odciskamy go w czystej ściereczce. (Ściereczkę umieściłam na sicie, a następnie utworzyłam z niej sakiewkę, co ułatwiło odciśnięcie nadmiaru mleka). 

Jajka, żółtko oraz cukier łączymy w misce i miksujemy przez około 5-6 minut na najwyższych obrotach miksera, do chwili powstania jasnej, puszystej masy.

Do masy jajecznej dodajemy mak, a kiedy składniki się połączą dodajemy mąkę wymieszaną z kakao, proszkiem do pieczenia i migdałami. Miksujemy na wolnych obrotach, tylko do chwili połączenia się składników.

Spód tortownicy wykładamy papierem do pieczenia i przelewamy do niej ciasto. Wstawiamy do nagrzanego do 170 stopni piekarnika i pieczemy do suchego patyczka (ok. 25-30 minut). Po upieczeniu ciasto odstawiamy do całkowitego wystygnięcia, a następnie zdejmujemy z niego papier i ponownie umieszczamy w tortownicy. 

Wiśnie odsączmy z kompotu i przekładamy na około 10 minut na kilka warstw ręcznika papierowego.

Mascarpone łączymy z kremówką (płynną) oraz przesianym cukrem pudrem. Miksujemy do chwili powstania gęstego kremu. 

Połowę kremu rozsmarowujemy na cieście, a następnie układamy na nim wiśnie. Delikatnie przykrywamy je resztą kremu i wyrównujemy wierzch. 

Kawę łączymy z cukrem i wiśniówką. Odstawiamy do przestygnięcia, a następnie maczamy w niej biszkopty i układamy je na masie. (Osobiście lubię mocno nasączone biszkopty, więc każdy z nich przetrzymuję w kawie przez około 5 sekund, lub już po rozłożeniu ich na cieście polewam delikatnie pozostałą kawą.)

Kremówkę podgrzewamy w malutkim rondelku i kiedy zacznie parować zdejmujemy ją z ognia i dodajemy do niej drobno posiekaną czekoladę. Odstawiamy na około minutę, a następnie mieszamy do chwili powstania gładkiej masy. Jeśli czekolada nie chce się do końca rozpuścić rondelek stawiamy na kilka sekund na ciepłym palniku. 

Gotową masą polewamy biszkopty, a ciasto wstawiamy na całą noc do lodówki. 

Przed podaniem ciasto możemy udekorować wiórkami czekoladowymi, bitą śmietaną i kandyzowanymi wiśniami. 

Smacznego :)
 

Opublikowano: 5 stycznia 2018
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (10)
Marta
Marta
23.10.2018 09:19 odpowiedz
Czy mogą to być wiśnie z nalewki?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
23.10.2018 13:55 odpowiedz
Tak
Kura Domowa
06.03.2018 08:45 odpowiedz
Apetycznie wygląda i pewnie jeszcze lepiej smakuje. Jak tu iść na dietę jak człowiekowi od rana ślinka leci patrząc na takie pyszności :)
kaja
kaja
18.01.2018 12:39 odpowiedz
zrobilam ten torcik i bardzo nam smakowal. polecam:))
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
09.01.2018 18:03 odpowiedz
Myślę, że w tym przypadku będzie ciężko go czymś zastąpić. Ewentualnie mielonymi orzechami. Tylko ich nie ma potrzeby namaczać.
Gość
Gość
09.01.2018 12:58 odpowiedz
Pani Kasiu czym mogę zastąpić mak?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
08.01.2018 10:40 odpowiedz
Ania - Rozmiar tortownicy jak w przepisie - 24 cm. Jak chodzi o mak biały, to pewnie się nada, tylko on na pewnie nie jest mielony, więc trzeba go zgotować, a potem zmielić. Być może jedno mielenie nie wystarczy.

Waszak - tak, myślę, że może być likier kawowy, czekoladowy, Amaretto lub nawet wódka.
Waszak
Waszak
06.01.2018 22:56 odpowiedz
Można dodać inny alkohol zamiast wisniowki?
Gość
Gość
06.01.2018 17:04 odpowiedz
Napewno zrobię bardzo pysznie wygląda

Ania
Ania
05.01.2018 19:08 odpowiedz
Kasiu. Mam pytanie o wielkość tortownicy. I drugie: czy bialy mak by się tutaj nadawał? Kupiłam i nie bardzo wiem,co z nim robić Pozdrawiam i życzę wszelkiej pomyślności w 2018 roku.