7

Torcik jabłkowo piernikowy z migdałową bezą



Co roku na moim świątecznym stole, oprócz tradycyjnego makowca, piernika oraz ciasta grysikowego pojawia się jedno, zupełnie nowe ciasto. 
Staram się, by nie tylko posmakowało wszystkim moim bliskim, ale by również zrobiło na nich wrażenie. 
Dlatego łączę ze sobą mniej oczywiste składniki lub stawiam na okazałą dekorację. 
Jeśli też macie podobną zasadę, lub chcielibyście w tym roku przygotować na Święta jakiś nowy wypiek, to zachęcam do kontynuacji lektury tego wpisu ;) 

Cynamonowy biszkopt, przepyszna, piernikowa masa, mus z jabłek i migdałowa beza szwajcarska. 
Brzmi nieźle, prawda? :)

I choć jest to ciasto warstwowe, to jego przygotowanie jest bardzo proste i nie jakoś wyjątkowo czasochłonne. 
A jeśli macie jeszcze letnie zapasy prażonych jabłek i  nie musicie ich specjalnie przygotowywać, to już w ogóle pójdzie Wam i szybko i sprawnie :)

Do przygotowania ciasta użyłam dwóch z gamy naturalnych (bez dodatku barwników, konserwantów i alkoholu) produktów Ze Świata Natury Dr. Oetkera   - naturalnego ekstraktu Migdał z Maroka oraz mielonego cynamonu z Indonezji
 

Składniki na tortownicę o średnicy 24 cm

Biszkopt:

Krem pierniczkowy:
  • 500 g mascarpone
  • 250 ml kremówki
  • 100 g lukrowanych pierniczków
  • 1/2 łyżeczki przyprawy do piernika (bez dodatku mąki)
  • 2 pełne łyżki cukru pudru
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 70 ml wrzątku

Masa jabłkowa:
  • 1 i 1/4 litra prażonych jabłek 
  • 2 pełne łyżeczki żelatyny
  • 70 ml wrzątku

Szwajcarska beza migdałowa:

Spód tortownicy wykładamy papierem do pieczenia.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. 
Jajka ubijamy z cukrem na jasną, puszystą masę (przez około 8 minut). 
Do masy jajecznej dodajemy wodę, a następnie przesianą z cynamonem mąkę. Miksujemy na wolnych obrotach, tylko do chwili połączenia się składników. 
Ciasto przekładamy do tortownicy i pieczemy przez około 15 minut (do suchego patyczka). 
Po upieczeniu ciasto odstawiamy do całkowitego wystygnięcia, a następnie zdejmujemy z niego papier i ponownie umieszczamy go w tortownicy. 

Pierniczki rozdrabiamy w malakserze na drobne okruszki. Jeśli nie posiadacie malaksera, można zetrzeć je na tarce. Rozdrobnione pierniczki łączymy z przyprawą do piernika. 
Mascarpone łączymy z kremówką oraz cukrem pudrem i ubijamy na gęsty krem, do którego dodajemy pierniczki. 
Kiedy składniki się połączą, cały czas miksując wlewamy rozpuszczoną we wrzątku i przestudzoną do temperatury pokojowej żelatynę. 
Gotową masę wykładamy na biszkopt i wstawiamy do lodówki na około 2 godziny. 

Jabłka łączymy z rozpuszczoną we wrzątku żelatyną, a następnie przelewamy na zastygniętą masę piernikową. 
Ciasto ponownie wstawiamy do lodówki, tym razem najlepiej na całą noc. 

Białka łączymy z cukrem w dużej misce i ustawiamy ją nad garnkiem z gotującą się wodą (miska nie może dotykać wrzątku). Dość często mieszając białka podgrzewamy do 60-65 stopni. W tym czasie też cukier powinien całkowicie się rozpuścić. 
Gorące białka z cukrem miksujemy na najwyższych obrotach miksera do czasu uzyskania bardzo gęstej, błyszczącej piany o temperaturze pokojowej. Pod koniec miksowania dodajemy ekstrakt migdałowy. 
Bezę przekładamy do szprycy i dekorujemy nią wierzch ciasta. 
Beza szwajcarska świetnie nadaje się do opalania, więc jeśli posiadacie palnik gastronomiczny, możecie ją opalić. Ja oprószyłam ją srebrnym brokatem spożywczym. 
Przed podaniem możecie ciasto dodatkowo udekorować. Ja użyłam kilku gałązek sosnowych i korzennych ciasteczek. 
 

Smacznego!

Opublikowano: 10 grudnia 2018
Tagi: jabłka
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (7)
Monika
Monika
30.11.2019 17:24 odpowiedz
Skąd wiedzieć jaka temperatura nie mając termometru cukierniczego? Czy koniecznie trzeba kupić?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
01.12.2019 12:16 odpowiedz
Zalecam użycie termometru, ponieważ temperatura w przypadku bezy jest istotna.
Bogusia
Bogusia
22.12.2018 08:29 odpowiedz
Mam pytanko ???? Czy do zimnych jabłek dodajemy żelatynę ?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
22.12.2018 09:46 odpowiedz
Tak
Edyta
Edyta
16.12.2018 14:50 odpowiedz
Wygląda obłędnie oczywiście robię tylko mam jedna prośbę chciałabym zrobić je nie w tortownicy tylko w blaszce tylko jakie powinna mieć wymiary jeśli nie chcę zwiększać składników, co proponujesz.Korzystając z okazji życzę tobie i całej twojej rodzinie wspaniałych świat bo że bęndą smaczne to oczywiste.
Jarosław
11.12.2018 12:13 odpowiedz
Ten torcik wygląda jak prosto z cukierni! Koniecznie muszę spróbować :)
Aleksandra
10.12.2018 11:19 odpowiedz
Pięknie wygląda ten torcik! Koniecznie muszę go przygotować na święta :)