2

Tiramisu z pieczonymi śliwkami



Jesień w kalendarzu i za oknem. Pora zatem na jesienne desery, które uprzyjemnią coraz krótsze dni i coraz chłodniejsze wieczory. 

Jeśli regularnie śledzicie bloga, to z pewnością zdążyliście się już zorientować, że jestem ogromną fanką tiramisu. Nie mogłam zatem odmówić sobie przyjemności przygotowania tego włoskiego deseru w jesiennej odsłonie, z pieczonymi w miodzie śliwkami. 

 

Składniki na 4 porcje:
  • 500 g mascarpone
  • 6 dużych żółtek
  • 6 łyżek cukru pudru
  • 1 opakowanie podłużnych biszkoptów (lady fingers)
  • ok. 300 ml słodkiej, mocnej kawy
  • 2 łyżki dowolnego alkoholu (polecam Amaretto lub likier kawowy)
  • kakao

Dodatkowo:
  • 8-12 śliwek węgierek
  • 1 łyżka płynnego miodu

Śliwki przecinamy na pół, wyjmujemy pestki i układamy przecięciem do góry w naczyniu żaroodpornym. Polewamy miodem. Wstawiamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika i pieczemy na termoobiegu przez około 15 minut (Czas pieczenia zależy od śliwek. Moje były bardzo duże i twarde. Docelowo powinny być miękkie i puścić trochę soku.)

Żółtka łączymy z cukrem pudrem i ubijamy na najwyższych obrotach miksera do czasu powstania jasnej, puszystej masy. Następnie dodajemy mascarpone i miksujemy do połączenia składników. 

Kawę łączymy z alkoholem i zamaczamy w niej biszkopty. Powinny być dość mocno wilgotne, by rozpływały się w ustach. 

W szklance lub pucharku układamy warstwowo krem oraz biszkopty (po 2 warstwy). Każdą warstwę biszkoptów obficie oprószamy kakao. 

Na wierzchu układamy przestudzone śliwki, a całość polewamy sokiem powstałym w trakcie pieczenia. 

Tiramisu wstawiamy do lodówki na co najmniej 2-3 godziny przed podaniem. 

Smacznego!
*  *  *  *  *
Przepis ten powstał na bazie produktów dostępnych w supermarketach sieci Mila.

Zachęcam też do zapoznawania się z cotygodniowymi gazetkami reklamowymi sieci, w których znajdziecie więcej moich przepisów oraz do śledzenia zakładki "Smakuj z Milą", w której czeka na Was mnóstwo kulinarnych inspiracji, w tym między innymi mój przepis na przepyszne, gotowe w mniej niż kwadrans trufle bakaliowo - czekoladowe

Opublikowano: 27 września 2018
Kategoria: Desery
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (2)
Kobo
Kobo
28.09.2018 11:19 odpowiedz
A gdzie miód dodać? Bo jest w składzie, ale brak w przepisie :-)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
28.09.2018 11:47 odpowiedz
Już dopisane :)
Śliwki polewamy miodem przed pieczeniem :)