20

Tawa Tawas




Tawa tawas to smażona przekąska prosto z Boliwii. W smaku trochę przypominają nasze rodzime faworki, trochę pączki, więc uznałam, że są również odpowiednią propozycją na zbliżający się Tłusty Czwartek. 

Niewątpliwie ich największą zaletą jest czas przygotowania. Cały proces (włącznie z zagniataniem ciasta i smażeniem) to około 20 minut. Ciasto bardzo dobrze współpracuje, łatwo się wałkuje i bez problemu wycina się z niego romby, bo właśnie takiego kształtu są tradycyjne tawa tawas. 

Boliwijczycy podają je z polane płynnym miodem, ale mnie bardzo smakowały też maczane w konfiturze malinowej i taką wersję również Wam polecam (jeśli np. nie przepadacie za miodem). 



Składniki:

* 2 szklanki mąki (po 250 ml)

* 2 łyżki cukru pudru

* 2 łyżeczki proszku do pieczenia

* 1/2 łyżeczki soli

* 2 jajka

* 3 łyżki stopionego masła

* 125 ml mleka

Dodatkowo:

* olej lub smalec do smażenia (ok. 700 ml)

Mąkę łączymy z cukrem, solą i proszkiem do pieczenia a następnie dodajemy do niej pozostałe składniki i zagniatamy gładkie, elastyczne, niezbyt twarde ciasto (najlepiej użyć do tego robota z hakiem do wyrabiania ciasta drożdżowego), które formujemy w kulę i przykrywamy ściereczką na 5 minut, by ciasto odpoczęło. 

Na podsypanej mąką stolnicy wałkujemy ciasto na placek o grubości ok. 0,5 cm a następnie kroimy je na pasy o szerokości ok. 4 cm. Pasy ciasta kroimy pod kątem w taki sposób, by powstały romby. 

Ciasto wrzucamy na mocno rozgrzany tłuszcz i smażymy króciutko, tylko do chwili lekkiego zarumienienia, a po wyjęciu z tłuszczu układamy je na ręczniku papierowym. 

Przed podaniem posypujemy je cukrem pudrem i polewamy płynnym miodem.

Tawa Tawas najlepiej smakują lekko ciepłe.    

Smacznego :)






Opublikowano: 9 lutego 2015
Kategoria: Tłusty Czwartek
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (20)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
22.02.2017 09:07 odpowiedz
Nie, tylko proszek do pieczenia :)
Angel
Angel
22.02.2017 00:11 odpowiedz
A drożdży się nie daje kasiu ?
paola
08.08.2016 13:27 odpowiedz
Ten przepis to trochę jak pączki, co wyglądają jak chruściki ;) Myślę, że z miodem naprawdę są super
łania
łania
13.02.2015 18:54 odpowiedz
Uwielbiam przepisy gdzie nie trzeba ubijać osobno żółtek i białek :D
Szybko się robi a rodzina zachwycona :)
Pyszne
chunk
13.02.2015 15:17 odpowiedz
Pszepyszne! Zrobiłam je dla mojego ukochanego i niezwykle mu smakowały :)
Dzięki za wyśmienity przepis :)
basia
basia
12.02.2015 15:01 odpowiedz
Smakują wyśmienicie, a przepis przekazałam znajomym. Pychaaaaaa
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
11.02.2015 22:43 odpowiedz
Ja też użyłam mąki 450. I obracały się bez problemu. Niestety nie wiem co mogło być przyczyną, że nie chciały się odwracać.
Kasia
Kasia
11.02.2015 17:44 odpowiedz
Tortowej typ 450 a z tym obracaniem to do końca smażenia nie chciały się obracać.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
11.02.2015 11:52 odpowiedz
Kasiu a jakiej mąki użyłaś? Jaki typ? A jeśli nie chciały się odwracać przy smażeniu, to miałaś za mało rozgrzany olej. Moje same się obracały, jak pączki :)
Kasia
Kasia
11.02.2015 11:16 odpowiedz
Robiłam je ale mi niestety wyszły mało smaczne:\ dosyć twarde i zbite, do tego nie chciały się obracać przy smażeniu :( nie wiem co mogłam zrobić źle. :/
Gość
Gość
10.02.2015 20:56 odpowiedz
po prostu zajebiste:)
jolantaszyndlarewicz
10.02.2015 14:20 odpowiedz
Kasiu bardzo podobne (w kształcie i wyglądzie) poduszeczki smażyliśmy przez całe moje dzieciństwo ... ale pamiętam, ze w tamtym przepisie była maslanka, więc składnikowo nie jest to to samo. Przepis jednak zapisuję, bo bardzo mi się te "ciacha" podobają:)
Kasia
Kasia
10.02.2015 10:40 odpowiedz
Kasiu, zrobiłam, zjadłam i... są genialne :-) Szybkie, proste w wykonaniu i przepyszne.
U mnie na stałe zastąpią faworki :-).
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
10.02.2015 00:17 odpowiedz
Witam,
Pączki będą pływały po tłuszczu (bez względu na to ile by go nie było) ponieważ są lekkie i w połowie smażenia (kiedy jedna strona się zarumieni) trzeba je przewrócic na drugą stronę.
Oczywiście, można dodać do nich spirytusu, chociaż one raczej bardzo nie wciągają tłuszczu :)
Gość
Gość
09.02.2015 23:00 odpowiedz
Witam Pani Kasiu,
mam 2 pytania od początkującej w słodkich wypiekach:
1. czy smażymy całkiem zanurzone, pływające w tłuszczu bez przekręcania czy może być tłuszczu mniej i wtedy przekręcić w połowie pieczenia na drugą stronę?
2. czy ewentualnie można dać łyżkę alkocholu by mniej wchłonęły tego tłuszczyku?
pozrawiam Agata
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
09.02.2015 22:23 odpowiedz
Madlen - puste, pod względem nadzienia. Ale nie puste, jak chodzi o ciasto.
Smakowe Kubki
09.02.2015 14:51 odpowiedz
Oczywiście,że odpowiednie na polski karnawał.
Bardzo fajny przepis i śliczne zdjęcia, trudno tego nie wspomnieć.POzdrawiam
madlen
madlen
09.02.2015 12:09 odpowiedz
Szkoda, że nie ma zdjęcia w przekroju, czy one są puste w środku? :)
lucynella
09.02.2015 09:13 odpowiedz
Bardzo mi się podobają :)
majazteca
09.02.2015 07:20 odpowiedz
Mniam, mniam :) Pysznie sie prezentuja! Ciekawa jestem ich smaku...