9

Szarlotka na kruchym cieście




Jeszcze tydzień temu rozpływaliśmy się w ponad trzydziestostopniowych upałach, a dziś owinięci w puchaty koc popijamy herbatę z malinami. Od kilku dni towarzyszą nam zimne wieczory i jeszcze zimniejsze poranki. W powietrzu czuć już jesień, a to znaczy że pora na szarlotki z rozgrzewającym cynamonem.

Na miniony weekend przygotowałam bardzo klasyczną szarlotkę na kruchym cieście, ze sporą ilością jabłek. Co prawda mąż grymasił, że wolałby więcej ciasta, ale dla mnie w szarlotce najważniejsze są właśnie jabłka. Im więcej, tym lepiej :)

Szarlotka jest bardzo prosta i szybka w wykonaniu, ponieważ jabłka nie wymagają prażenia. Najlepiej jednak wybrać miękką odmianę, aby mieć pewność że po upieczeniu będą przyjemnie rozpływać się w ustach.  

Składniki na tortownicę o średnicy 24 cm

Ciasto:

* 500 g mąki pszennej tortowej (typ 450)

* 240 g miękkiego masła

* 6 łyżek mleka

* 3 jajka

* 3/4 szklanki cukru pudru


* 1 pełna łyżeczka proszku do pieczenia

* 1 kopiasta łyżka cukru waniliowego 

Nadzienie:

* 2 kg jabłek

* 5-8 łyżek cukru (w zależności od jabłek)

* 1 płaska łyżka cynamonu

* 3 łyżki kaszy manny

Dodatkowo:

* cukier puder

Mąkę łączymy z proszkiem do pieczenia i cukrami. Dodajemy do niej jajka, mleko i masło i przy pomocy miksera łączymy składniki w jednolite ciasto. Ciasto będzie dość miękkie, ale nie należy dodawać więcej mąki, aby po upieczeniu nie było twarde.

Ciasto dzielimy na 2 części (ok. 2/3 i 1/3). Mniejszą część owijamy folią i wkładamy do zamrażarki na około 30 minut.

Spód oraz boki tortownicy smarujemy miękkim masłem i wykładamy je ciastem. Ciasto jest na tyle miękkie i plastyczne, że najwygodniej jest robić to palcami.

Jabłka obieramy i ścieramy na szatkownicy. Łączymy je z kaszą, cukrem oraz cynamonem. Delikatnie mieszamy.

Ja niestety trafiłam na bardzo kwaśne jabłka, więc musiałam dodać do nich 8 pełnych łyżek cukru. Ale przy słodszej odmianie może wystarczyć 5 płaskich łyżek.

Jabłka wykładamy na ciasto, a następnie na wierzch, na grubych oczkach tarki, ścieramy zamrożone wcześniej ciasto.

Ciasto wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy 50 minut.

Po wystudzeniu posypujemy je cukrem pudrem.

Smacznego :)


Opublikowano: 7 września 2015
Tagi: jabłka
Kategoria: Kruche, Z owocami
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (9)
unblack sister
25.10.2017 13:11 odpowiedz
Bardzo widowiskowa ta szarlotka. Trochę zachodu przy niej było ale ostatecznie się udała ;) Dzięki za inspirację :)

bialyobrus.blogspot.it/2017/10/szarlotka-na-kruchym-ciescie.html
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
26.02.2016 22:11 odpowiedz
To zależy od jabłek. Jeśli nie są bardzo soczyste, nie przemoknie.
Aktualnie w Biedronkach widzę szare renety, może spróbujesz z nimi? :)
Olga
Olga
26.02.2016 14:24 odpowiedz
Mam pytanie - czy spód nie przemoknie (że tak to ujmę:) od jabłek? Zawsze mam z tym problem :(
gin86
09.09.2015 11:57 odpowiedz
Ja też w szarlotkach najbardziej lubię jabłka :)
jolantaszyndlarewicz
08.09.2015 13:31 odpowiedz
Wyglądem przypomina szarlotkę tatrzańską, za którą bardzo tęsknię:) .... ale z nią poczekam na szare renety .... planuję na ten weekend szarlotkę urodzinową dla Ciebie .... może Twoją ... tylko muszę jabłek dobrych kupić:). Buziaki Kasiu
PS. Kiedy znów pojawią sie filmiki? Bo bardzo je lubiłam
madeline82
07.09.2015 20:30 odpowiedz
Ależ ona nadziana dużą ilością jabłek. Musiała smakować wybornie :-)
dusia
07.09.2015 18:10 odpowiedz
No zobacz, ja ostatnio na zachciankę mojego P. przygotowałam mu szarlotkę to z kolei grymasił, że za dużo ciasta, a mało jabłek :) Następna robię z Twojego przepisu :)
kuchcikOla
07.09.2015 13:02 odpowiedz
Szarlotka jak marzenie! <3
majanaboxing
07.09.2015 11:29 odpowiedz
Jest cudna!