8

Szare kluski z ziemniaków

Czas przygotowania przepisu:
20 min
Czas gotowania / pieczenia:
30 min
Liczba porcji:
4


Szare kluski, przygotowywane z surowych ziemniaków, znane są głównie mieszkańcom Wielkopolski. 
Chciałabym jednak zapoznać Was z przepisem na nie, ponieważ jest to pomysł nie tylko na smaczne, ale też szybkie i tanie danie obiadowe. 
Możecie podać je z samą podsmażoną cebulką, z pokrojoną w kostkę i podsmażoną z cebulą kiełbasą, twarogiem i skwarkami lub tak jak ja, z cebulą, boczkiem i kurkami - dodatku których o tej porze roku po prostu nie potrafię sobie odmówić :)

Do przepisu najlepiej wykorzystać mączyste ziemniaki o wysokiej zawartości skrobi, ponieważ ziemniaki z dużą zawartością wody, nawet po odsączeniu, będą wymagały dodania nawet 2 pełnych szklanek mąki. A to ziemniaki mają być głównym składnikiem klusek ;) 

Moje kluski nie są bardzo szare, ponieważ zostały ugotowane od razu po przygotowaniu ciasta. Jeśli jednak przygotujecie ciasto wcześniej, to zacznie ono szarzeć i kluski będą miały już inny odcień. 
 

Składniki:
  • 1 kg mączystych ziemniaków (waga po obraniu)
  • mąka pszenna (ok. 1 szklanki)
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 duże jajko
  • sól i pieprz

Okrasa:
  • 200 g kurek
  • 200 g surowego, wędzonego boczku
  • 2 cebule
  • 3-4 łyżki oleju

Boczek kroimy w drobną kostkę, podsmażamy na suchej patelni do zrumienienia i przekładamy do miseczki. 
Na patelnię po boczku dodajemy olej oraz pokrojone w drobną kostkę cebule. Smażymy do zrumienienia i zdejmujemy z patelni. 
Oczyszczone i pokrojone na mniejsze kawałki kurki podsmażamy do czasu, aż z patelni odparuje cała woda, a sama grzyby lekko się przyrumienią. 
Na patelnię z kurkami dodajemy boczek oraz cebulę i w razie potrzeby doprawiamy do smaku solą.

Ziemniaki ścieramy na najdrobniejszych oczkach tarki i przekładamy na znajdujące się na garnku, wyłożone gazą sito. Odstawiamy na około 10-15 minut. Po tym czasie ziemniaki przekładamy do miski, odlewamy wodę, a zebraną na dnie skrobię łączymy z ziemniakami. 
Do ziemniaków dodajemy jajko, mąkę ziemniaczaną i stopniowo mąkę pszenną. Mąki należy dodać tyle, by ciasto było dość gęste. Jej ilość zależy od ilości wody w ziemniakach. Im bardziej "wodniste" ziemniaki, tym więcej przyjmą mąki. Na koniec dodajemy sól oraz pieprz. 
W dużym garnku zagotowujemy osoloną wodę. Ciasto nabieramy małą łyżeczką (po około 3/4 łyżeczki) i wkładamy ją do gotującej się wody. Kiedy ciasto odklei się od niej, nabieramy kolejną porcję. 
Z podanej porcji ciasta kluski gotujemy w 3 partiach, po około 3-4 minuty od czasu wypłynięcia na powierzchnię. 
(Jeśli podczas gotowania kluski się rozpadną - zróbcie test na 2-3 sztykach - to oznacza, że dodaliście za mało mąki i masa wciąż jest za rzadka.)

Gotowe kluski podajemy z okrasą. 
Smacznego!
*  *  *  *  *
Przepis ten powstał na bazie produktów dostępnych w supermarketach sieci Mila.

Zachęcam też do zapoznawania się z cotygodniowymi gazetkami reklamowymi sieci, w których znajdziecie więcej moich przepisów oraz do śledzenia zakładki "Smakuj z Milą", w której czeka na Was mnóstwo kulinarnych inspiracji, w tym między innymi mój przepis na ciasto herbaciano cytrynowe

Opublikowano: 13 września 2018
Kategoria: Mięso
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (8)
Katarzyna
Katarzyna
28.09.2018 14:49 odpowiedz
W moim rodzinnym domu takie kluski przygotowywał ojciec i wcale nie były szybkie... począwszy od obrania ziemniaków, ich starcia, odcedzenia od nadmiaru wody, mieszania z mąką itd trwało to dość długo ale opłacało się... ze skwareczkami i cebulką - wyborne!
JoannaW
JoannaW
15.09.2018 20:35 odpowiedz
Ach, smak mojego dzieciństwa i do dziś najukochańsze danie! Tylko w domu mówiliśmy na to... knedle :) Może dlatego, że tych właściwych knedli się u nas raczej nie jadło. Swoją drogą, zawsze mnie zadziwia, jak z takiej prostoty składników może wyjść coś tak dobrego... Właśnie zajadamy je w ulubionej postaci z cebulką i pokruszonym serem białym - bardzo polecam. Choć na pewno spróbuję kiedyś wersji z kurkami.Trzymając się Pani przepisu wyszły idealne (zdaje się, że dotąd dodawałam za mało mąki i się dużo bardziej rozpadały). Dziękuję za przepis! Pozdrawiam.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
15.09.2018 21:02 odpowiedz
To prawda - z mąką trzeba ucelować idealnie, żeby nie rozpadły się podczas lub po gotowaniu i by nie były za twarde :)
O wersji z twarogiem słyszałam wiele razy, ale jeszcze nie miałam okazji spróbować :)
ewelina
ewelina
14.09.2018 08:44 odpowiedz
U mnie w domu kluski te nazywamy PRZECIERKAMI podawane z okrasą i twarogiem, są pyszne, a najlepiej w wykonaniu mojej mamy :)
Iwona
Iwona
13.09.2018 19:48 odpowiedz
Moja teściowa robiła takie kluski. Całe ciasto wykładała na deskę, deskę opierała o brzeg garnka i odcinała kluski nożem prosto do wrzątku. Podawała z pokruszonym twarogiem i skwarkami. Pycha :)
Alina
13.09.2018 12:52 odpowiedz
Smaczne są też z kiszoną kapustą podsmażoną z boczkiem i cebulką :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
13.09.2018 13:07 odpowiedz
Tak - słyszałam też o takiej wersji :)
 
Justyna
13.09.2018 12:38 odpowiedz
Moja mama często je wspomina, jako smak dzieciństwa, chociaż ani razu jeszcze ich nie zrobiła w domu :) Twoje wyglądają wspaniale i niezwykle kusząco dzięki tej pysznej okrasie :) zapisuję! zrobię mamie :)