23

Syrop truskawkowo rabarbarowy




Na wiele owoców czekam z utęsknieniem, ale truskawki znajdują się w trójce najbardziej oczekiwanych przeze mnie darów lata. O ile ja jadam je głównie w formie "podstawowej" lub w ciastach, Grzegorz gustuje w truskawkowych przetworach. W ubiegłym roku przygotowałam dżem z 35 kilogramów truskawek i zostało raptem kilka słoiczków. Chałka z rodzynkami, dżem i twaróg to jeden z Jego ulubionych zestawów śniadaniowych, więc i w tym roku czeka mnie kilkudniowy maraton dżemowy :) 

Ale tym razem postanowiłam też przygotować syrop, który zimą idealnie będzie nadawał się do kubka gorącej herbaty, by w mroźne wieczory tęskniąc za słońcem przypomnieć sobie smak i zapach lata. Oczywiście możecie też dodawać go w upalne dni do wody z lodem i kilkoma listkami mięty. W takiej formie także smakuje wspaniale.

Jakkolwiek go wykorzystacie, jego smak i zapach zrekompensują Wam cały czas poświęcony na jego przygotowanie.          



Składniki na 6 słoiczków:

* 1,5 kg mocno dojrzałych truskawek

* 1,5-2 kg dojrzałego rabarbaru (najlepiej malinowego)

* 1 kg cukru

* 600 ml wody

* 2 łyżeczki soku z cytryny

Truskawki kroimy na ćwiartki a rabarbar drobno siekamy. Wsypujemy je do garnka z grubym dnem i zasypujemy cukrem. Mieszamy i odstawiamy na około godzinę.

Następnie do garnka dolewamy wodę i ustawiamy go na małym ogniu. Owoce gotujemy około 30-40 minut. Na koniec dolewamy sok z cytryny. Po tym czasie sok zlewamy dwukrotnie przelewając go przez drobne sito (odcedzając sok po raz pierwszy mieszajcie zawartość sitka i odkładajcie owoce do innego naczynia - powstanie z nich pyszny dżem).

Jeśli chcecie, aby sok służył Wam zimą przelejcie go do wyparzonych słoików i pasteryzujcie 15-20 minut. Jeśli chcecie używać go na bieżąco, przelejcie go do szczelnie zamykanej butelki i trzymajcie w lodówce. 

Smacznego :)  



 




Opublikowano: 10 czerwca 2013
Kategoria: Zimne
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (23)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
12.07.2015 14:32 odpowiedz
Miło mi, że smakuje :)
Agahel
Agahel
12.07.2015 08:27 odpowiedz
Dzięki! Dopiero zaczynam przygode z przetworami i wszystko mnie martwi :) syrop wyszedł super! Najlepszy do drinków!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
11.07.2015 12:36 odpowiedz
Oczywiście. To naturalny osad z owoców.
Agahel
Agahel
11.07.2015 12:16 odpowiedz
Czy to normalne, ze na dnie sloika po zapasteryzowaniu jest osad?
Julia
Julia
05.07.2013 23:22 odpowiedz
Skusiłam się dzisiaj na zrobienie soku i po rozcieńczeniu z wodą mam miąższ w szklance co wygląda mało apetycznie;) czy tak ma być czy miałam złe sitko?? :(
Spiżarnia smaków
21.06.2013 20:48 odpowiedz
Przepiękne zdjęcia! :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
17.06.2013 21:57 odpowiedz
Kasiu bardzo mi miło :)
Kasia
17.06.2013 21:51 odpowiedz
Kasiu! Jak mi sie pić zachciało! A jak mi się podoba u Ciebie! Pozdrawiam serdecznie :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
13.06.2013 11:06 odpowiedz
Aga bardzo dobrze myślisz :)
vanilia81
13.06.2013 11:03 odpowiedz
Cudowności! Ps. Czy dobrze myślę, że to te buteleczki przemycałaś w walizce z wakacji? :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
12.06.2013 12:16 odpowiedz
U mnie jeszcze nie ma wysypu czereśni - ale już się nie mogę doczekać :)
aniolekidiabelwjednym
12.06.2013 11:40 odpowiedz
Cudna prezentacja soku w buteleczkach :) Ja też lubię truskawki w wersji podstawowej lub w ciastach, lodów czy dżemów truskawkowych nie lubię :) U mnie na razie jest szał czereśniowy :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
11.06.2013 18:53 odpowiedz
Dzięki Joluś :)

Czytałam, że u Ciebie truskawki po 10 zł. U mnie dziś na placu były od 4 do 6 zł. Po 5 zł kupiłam piękne, mocno dojrzałe, słodkie truskawki. Ale jak chodzi o dżemy, to w tamtym roku pierwsze 20 kilo kupiłam po 2 zł, a potem jak dokupowałam jeszcze 15, to już niestety po 4 zł. Obawiam się jednak, że w tym roku może nie być truskawek po 2 zł.
jolantaszyndlarewicz
11.06.2013 18:45 odpowiedz
Uwielbiam robić przetwory .... ale przy tegorocznych cenach truskawek chyba niestety dam sobie spokój .... ten syrop musi smakować cudownie ....a kolor ma zabójczy:) ...zdjecia piękne:)
darkangelika
10.06.2013 22:20 odpowiedz
Ciekawy sposób podania, z mięta i lodem musi być pyszny;;)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
10.06.2013 21:31 odpowiedz
Dziękuję za miłe słowa :)
Lila
Lila
10.06.2013 21:00 odpowiedz
Pieknie się prezentuje w tych buteleczkach, fantastyczne zdjęcia robisz. Nie pisze wiele komentarzy, ale zaglądam tu codziennie i zawsze się zachwycam, pozdrawiam serdecznie.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
10.06.2013 19:07 odpowiedz
Magda - to co zostanie po odcedzeniu (ja też odrobinę przecierałam owoce, aby wydobyć jak najwięcej soku), jest na tyle gęste i słodkie, że od razu może być pasteryzowane jako dżem. I jest przepyszny.

Karolka to nic. Prażyłam też ponad 50 kilo jabłek :) Ale teraz jak mamy ochotę na szarlotkę, to otwieram słój z pysznymi jabłkami i szarlotka prawie gotowa :) A jak chodzi i dżem, to mąż zje każdą ilość :)
kabamaiga
10.06.2013 18:30 odpowiedz
Kasiu syrop cudny, ale zabiłaś mnie tymi 35 kg truskawek. Podziwiam i za to, że się za to zabrałaś i że się uporaliście przez zimę :)
magda
magda
10.06.2013 16:04 odpowiedz
A jak później zrobić dżem? Po prostu przełożyć do słoika i spasteryzować? Czy dodać jakieś 'ulepszacze'?
veggie
10.06.2013 12:54 odpowiedz
Zdjęcia przepiękne, a syrop pyszny, wiem, bo podobny robię :-)
mikimama
10.06.2013 08:57 odpowiedz
Wygląda niezwykle kusząco!
Sidewinder
Sidewinder
10.06.2013 07:44 odpowiedz
Kasiu, w opisie powinno być odwrotnie, tzn. "sklepowe soki nie mogą równać się ze smakiem i aromatem syropu", no chyba że taki był Twój zamysł i lepiej kupować soki w kartonikach ;)) Super pomysł z serwowaniem w butelkach po napojach gazowanych ;)