10

Sernik z musem śliwkowym




Na osłodzenie pierwszego wrześniowego weekendu proponuję Wam kremowy i delikatny sernik z aromatyczną pianką na bazie musu śliwkowego.

Dzięki użyciu niezbyt ciężkiego sera (gęste sery typu Hej, Mój Ulubiony czy Piątnica raczej się tu nie sprawdzą) uzyskamy sernik o lekkiej i delikatnej konsystencji, który idealnie współgra z lekką, owocową pianką. A jeśli chcecie, aby smak i aromat śliwek były intensywne, wybierzcie miękkie i mocno dojrzałe sztuki, których smak po ugotowaniu będzie jeszcze bardziej bogaty.



 

Spód:

* 180 g ciastek maślanych

* 1 łyżka cukru pudru

* 80 g masła (stopionego)

Masa serowa:

* 1 kg twarogu sernikowego

* 1 i 1/3 szklanki cukru

* 2 łyżki cukru waniliowego


* 5 jajek

* 1 budyń waniliowy

Mus śliwkowy

* 500 ml kremówki

* 2 szklanki musu śliwkowego*

* 1 pełna łyżka żelatyny

* 50 ml wrzątku

* Aby przygotować mus śliwkowy zasypujemy ok. 600-700 g mocno dojrzałych, wypestkowanych śliwek węgierek szklanką cukru i odstawiamy na około godzinę, by owoce puściły sok. Następnie gotujemy je przez około 30 minut i miksujemy blenderem na gładki mus. Mus najlepiej przygotować dzień wcześniej i schłodzić w lodówce. Ilość musu powstałego z podanych proporcji zależy od śliwek. Jego nadmiar można wykorzystać do polania sernika przed podaniem.

Ciasteczka mielimy lub miksujemy przy pomocy malaksera na mąkę, do której dodajemy cukier puder i stopione masło. Składniki dokładnie mieszamy i tak powstałą masą wykładamy spód tortownicy (24 cm), dociskając ją do dna. Tortownicę wstawiamy do lodówki na około 20 minut.

Piekarnik nagrzewamy do 160 stopni.

Wszystkie składniki masy serowej umieszczamy w misie miksera i miksujemy na najwolniejszych obrotach (by nie napowietrzyć masy) tylko do chwili połączenia się składników (jednak nie dłużej niż 30 sekund). Masę serową przelewamy na schłodzony spód i wstawiamy do piekarnika. Pieczemy ok 80 minut. Po wyjęciu z piekarnika sernik studzimy do temperatury pokojowej, a następnie wstawiamy go na kilka godzin do lodówki. W trakcie pieczenia sernik wyrasta na całą wysokość tortownicy, ale podczas chłodzenia opadnie i bez problemu tortownica pomieści mus, który przygotowujemy, kiedy sernik jest już schłodzony.

Żelatynę rozpuszczamy we wrzątku i łączymy ją z musem śliwkowym, który dodajemy do ubitej kremówki. Całość łączymy ze sobą i w razie potrzeby dosładzamy cukrem pudrem. 

Mus przekładamy na schłodzony sernik i ponownie umieszczamy go w lodówce, na co najmniej 4 godziny.

Smacznego :)


Opublikowano: 2 września 2016
Kategoria: Pieczone
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (10)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
20.09.2016 07:35 odpowiedz
Ja użyłam sera Pilos z Lidla.
SYLWIA
19.09.2016 22:24 odpowiedz
Witam- wygląda bardzo apetycznie..Skoro ser np .Ulubiony czy Piątnica odpadają to jakiego najlepiej użyć?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
17.09.2016 07:26 odpowiedz
Oj różnie. W zasadzie najczęściej Gellwe lub Castello z Lidla.
Kinga
Kinga
12.09.2016 09:12 odpowiedz
Pani Kasiu a jakiej firmy uzywa Pani zelatyne? bo ja tez zawsze mam z nia problem, nigdy mi masa nie tezeje i az sie boje ciasta piec
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
10.09.2016 08:39 odpowiedz
Tak, podana ilość jest prawidłowa. Czubata łyżka, to jest około 3-4 łyżeczki żelatyny i tyle powinno bez problemu wystarczyć, aby mus stężał.
Reniaczek8
Reniaczek8
10.09.2016 08:30 odpowiedz
Czy ilość żelatyny jest na pewno ok? Zrobiłam wczoraj sernik, Pani przepisy wychodziły mi zawsze na 100%,a tu mam popsuty humor od rana,bo mus przez noc w ogóle nie stężał i musiałam robić poranną reanimację...
Justyna
04.09.2016 09:01 odpowiedz
Dawno mnie tutaj nie było, ale widzę jakieś drobne zmiany w grafice :-) Ładnie, a ciacho wygląda jeszcze lepiej, pozdrawiam
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
03.09.2016 18:41 odpowiedz
Przykro mi, ale w tym temacie ja nie jestem w stanie nic zrobić. Blox na chwilę obecną nie daje takiej opcji, a to właśnie z ich serwera korzystam.
Pozostaje opcja "kopiuj - wklej" i po wklejeniu przepisu np. w Wordzie, wydrukowania.
moni
moni
03.09.2016 15:03 odpowiedz
Przyłączam się do prośby o przepisy w wersji do druku :)
BG
BG
02.09.2016 08:33 odpowiedz
strasznie szkoda, że nie ma opcji pdf przepisów;(