15

Sernik z gruszkami i słonym karmelem




Październik to miesiąc, w którym gruszki są najsmaczniejsze, więc nie mogłam sobie odmówić wykorzystania ich do sernika. To jedne z moich ulubionych owoców do tego rodzaju wypieku, ponieważ pod wpływem pieczenia stają się jeszcze słodsze i bardziej aromatyczne. 

Idealnym dopełnieniem smaku sernika jest słony karmel, którego w tym przypadku nie polecam zamieniać na jakikolwiek inny dodatek. W połączeniu z kremową masą serową i otoczonymi cynamonem gruszkami stanowią idealne połączenie smakowe. I gwarantuję, że po pierwszym kęsie przyznacie mi rację ;) 

Pamiętajcie również, aby dać karmelowi co najmniej kilka godzin na zastygnięcie. Ja nie miałam takiej możliwości i jak widzicie, karmel miał jeszcze formę półpłynną, ale już po kilku kolejnych godzinach, kiedy sernik powędrował na talerze gości, miał idealną, zwartą konsystencję :) 

Składniki na tortownicę o średnicy 24 cm

Spód:

* 200 g herbatników (użyłam po 100 gram zwykłych i kakaowych)

* 1 płaska łyżka cukru pudru

* 90 g masła

Masa serowa:

* 600 g gęstego twarogu sernikowego z wiaderka

* 250 g mascarpone

* 250 g gęstej śmietany 18%

* 1 szklanka cukru

* 4 jajka

* 1 budyń waniliowy

Dodatkowo:

* 3 dojrzałe gruszki (słodkie i dość miękkie)

* 1 łyżka mąki ziemniaczanej

* 1/2 łyżeczki cynamonu

Karmel:

* 1/3 szklanki wody

* 1/2 szklanki cukru

* 70 g masła

* 1/3 szklanki kremówki

* 1/2 łyżeczki soli (użyłam różowej, ale może być zwykła)

Spód tortownicy wykładamy papierem do pieczenia. 

Herbatniki łączymy z cukrem pudrem w malakserze i miksujemy na mąkę, do której dodajemy stopione i lekko przestudzone masło. Miksujemy do chwili połączenia, a następnie tak przygotowaną masą wykładamy spód tortownicy i dociskamy ją do dna. Tortownicę wstawiamy do lodówki na około 20 minut. 

Gruszki obieramy, pozbawiamy gniazd nasiennych i kroimy na mniejsze kawałki, a następnie oprószamy je przesianą z cynamonem mąką i dokładnie mieszamy. Wykładamy schłodzony spód. 

Składniki masy serowej (najlepiej, aby wszystkie miały temperaturę pokojową) umieszczamy jednocześnie w misce i miksujemy na średniej prędkości przez około 20, maksymalnie 30 sekund. Masę serową przelewamy delikatnie do tortownicy i wstawiamy ją do nagrzanego do 170 stopni piekarnika. Pieczemy 20 minut, a następnie zmniejszamy temperaturę do 120 stopni i pieczemy około 75-80 minut. (Po tym czasie wierzch sernika nadal będzie jasny, ale dotknięty na środku nie będzie przyklejał się do palca.)

Sernik studzimy w uchylonym piekarniku, a następnie wstawiamy na całą noc do lodówki. 

W rondelku z grubym dnem umieszczamy wodę oraz cukier. Od czasu do czasu mieszając podgrzewamy do chwili, aż cukier się rozpuści. Kiedy woda z cukrem zacznie mocno wrzeć dodajemy pokrojone na mniejsze kawałki masło i gotujemy (co jakiś czas mieszając) do chwili, aż masa nabierze bursztynowego koloru. Garnek zdejmujemy z ognia i od raz razu wlewamy śmietankę. Mieszamy energicznie rózgą do czasu, aż karmel przestanie się gotować. Następnie dodajemy sól i jeszcze chwilę mieszamy.

Gorący karmel przelewamy do kubka i co jakiś czas mieszając odstawiamy na około 2-3 godziny aby przestygł do temperatury pokojowej. Schłodzony karmel przelewamy na sernik i wstawiamy do lodówki do czasu aż stężeje. 

Smacznego :) 


Opublikowano: 20 października 2017
Kategoria: Pieczone
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (15)
Slawo
Slawo
22.11.2017 11:21 odpowiedz
Sernik absolutnie fantastyczny. Zrobiłem już kilka na różne uroczystości i wszyscy piali z zachwytu. Dodam tylko, że sól powinna być zmieliona bo w dużych grudkach będzie przewżał słony smak. Pozdrawiam
Ola
Ola
02.11.2017 21:25 odpowiedz
Mam pytanie. Podczas studzenia sernik pękł w dwóch miejscach, dość głęboko. Nie chciałabym, żeby szczeliny wypełnił słony karmel. Co mogę zrobić?
Sosna
28.10.2017 07:09 odpowiedz
Istna bajka :D
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
27.10.2017 18:48 odpowiedz
Cieszę się, że sernik smakował :)
Ja również musiałam czekać ok 10-15 minut aż masło zbrązowieje :)
kasia
kasia
27.10.2017 14:18 odpowiedz
Zrobiłam, polecam:) Musiałam pilnować lodówki przed mężem, bo był gotów zjeść wszystko od razu:) Problem miałam tylko z karmelem. Pierwszy raz robiłam taką metodą, by masło dodać do nieskarmelizowanego jeszcze cukru. Musiałam bardzo długo czekać na uzyskanie bursztynowego koloru (ok. 10min) i już byłam przekonana, że nic z tego, ale opłacało się zachować cierpliwość.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
21.10.2017 15:43 odpowiedz
Tak, tylko wówczas sernik będzie cięższy i nie będzie tak bardzo kremowy.
Dorota
Dorota
21.10.2017 14:49 odpowiedz
A czy zamiast sera z wiaderka można użyć przekręconego 3krotnie twarogu?
Gość
Gość
21.10.2017 11:51 odpowiedz
Dziękuje za odpowiedź :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
20.10.2017 21:47 odpowiedz
Do tego sernika użyłam sera marki Pilos (dostępny w Lidlu).
Gość
Gość
20.10.2017 20:46 odpowiedz
Moge zapytac jakiej firmy sera Pani uzywa?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
20.10.2017 18:18 odpowiedz
Sernik zawsze na opcji góra + dół :)
annaN
annaN
20.10.2017 17:53 odpowiedz
Czy ciasto pieczemy góra-dół,czy termoobieg? Właśnie zapełniam tortownicę :) karmel wspaniały,studzi się
Nieco Starsza Dziewczyna
Nieco Starsza Dziewczyna
20.10.2017 11:40 odpowiedz
Jestem wielką smakoszką serników :-)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
20.10.2017 10:56 odpowiedz
Po wmieszaniu śmietanki.
Goga
Goga
20.10.2017 10:49 odpowiedz
Kiedy dodajemy sól?