2

Sernik z bitą śmietaną i słonym karmelem.



 

To moje pierwsze podejście do sernika, w którym jednym ze składników masy serowej (dodawanym przed pieczeniem) jest bita śmietana - a już wiem - że ta wersja wystąpi u mnie w wielu kolejnych kombinacjach smakowych.
Dodatkowej lekkości nadają mu ubite białka. 

Jako fanka idealnie płaskich serników sceptycznie podchodzę do dodatku piany z białek. To ona sprawia, że serniki opadają.
Tu byłam podwójnie podejrzliwa, ponieważ bita śmietana wydawała mi się kolejnym czynnikiem powodującym nieestetyczne opadanie. 

Ale ku mojemu zaskoczeniu sernik po ostygnięciu był idealnie równy. 
Podczas pieczenia lekko podrósł (tworząc coś na kształt poduszki), ale finalnie wyglądał dokładnie tak, jak lubię najbardziej :) 

Wierzch sernika możecie potraktować polewą w dowolnym smaku, ale w ostatnim czasie na nowo odkrywam moją miłość do słonego karmelu. 

Jeśli Wasza lista ciast na Święta jest już zamknięta, przygotujcie go na Nowy Rok. 
Jestem pewna, że będziecie pod jego wrażeniem :) 


SKŁADNIKI NA FORMĘ O WYMIARACH 20x25 cm (podstawa)

SPÓD
  • ok. 12 herbatników maślanych 

MASA SEROWA
  • 650 g gęstego twarogu sernikowego 
  • 6 jajek 
  • 1 szklanka cukru 
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego
  • 150 ml śmietanki 36%
  • 150 ml kwaśnej śmietany 18%
  • 75 g masła
  • 1 budyń waniliowy 

Piekarnik nagrzewamy do 150 stopni. 
Na dnie piekarnika wstawiamy niewielkie naczynie żaroodporne wypełnione do połowy wodą. 
Ruszt z piekarnika na którym postawimy formę (nie blachę!) umieszczamy na środkowym poziomie. 

Formę wykładamy papierem do pieczenia (spód i boki), a następnie na dnie układamy herbatniki (być może część trzeba będzie przyciąć).

Białka ubijamy na sztywną pianę. Odkładamy do miski.
Mocno schłodzoną śmietankę 36% ubijamy na sztywno i odkładamy do drugiej miski.

W misce miksera łączymy żółtka z cukrem (zwykłym i wanilinowym) i ubijamy przez około 7-8 minut, na najwyższych obrotach. Następnie, cały czas miksując dodajemy po łyżce sera i kwaśną śmietanę. Na koniec wsypujemy proszek budyniowy i kiedy składniki się połączą wlewamy stopione i przestudzone masło. Miksujemy chwilkę, tylko do połączenia. 

Do masy serowej dodajemy pianę z białek i ubitą kremówkę i mieszamy delikatnie łyżką. 
Masę serową przekładamy na herbatniki, wyrównujemy wierzch i wstawiamy do nagrzanego piekarnika. 

Pieczemy 60-70 minut. 
Sernik powinien pozostać jasny, ale kiedy dotkniecie go, jego wierzch powinien być suchy i sprężysty. 

Po wyłączeniu piekarnika należy go delikatnie uchylić i pozostawić w nim sernik na około godzinę. 
Następnie wyjmujemy go z piekarnika i odstawiamy do całkowitego wystygnięcia. 


SŁONY KARMEL 
  • 150g cukru 
  • 65 g masła
  • 150 ml śmietanki 36%
  • sól do smaku (ok. 2 szczypty)


Cukier umieszczamy w rondelku z grubym dnem i powoli podgrzewamy do czasu aż rozpuści się i nabierze karmelowego odcienia. 
Zmniejszamy moc palnika i do cukru wlewamy śmietankę. Pod wpływem zimnej śmietanki cukier stwardnieje, więc powoli podgrzewamy całość do chwili, aż uzyskamy płynną konsystencję. 
Na koniec dodajemy masło i sól. 
Podgrzewamy do czasu, aż karmel odrobinę zgęstnieje. 

Przestudzonym, ale wciąż płynnym karmelem pokrywamy wierzch sernika i wstawiamy go do lodówki. 

Sernik nie wymaga przechowywania w lodówce. Po stężeniu karmel już nie spłynie z niego - nawet w temperaturze pokojowej. 

Smacznego :) 

Opublikowano: 19 grudnia 2020
Kategoria: Pieczone
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (2)
Alina
Alina
09.01.2021 21:03 odpowiedz
Sernik pyszny!! Kroi się super.
Beata
Beata
22.12.2020 23:08 odpowiedz
Bardzo bym chciała upiec ten sernik, oczarował mnie. Chce jednak się upewnić czy dobrze się on kroi, czy dam radę podzielić na pół i łatwo przenieść do pudełka dla gości?