16

Porzeczkowa wuzetka




Jestem ogromną fanką wuzetek.

Jak żadne inne ciastka kojarzą mi się z dzieciństwem i pobliską, wciąż funkcjonującą cukiernią, w której zawsze kupowała je moja babcia. 

Miały tak mocno nasączone ciasto, że warstwa papieru w który były zawinięte przemakała zanim udało się donieść je do domu, warstwę delikatnej, niezbyt słodkiej śmietany i poprzedzoną odrobiną marmolady warstwę tak chrupiącej czekolady, z jaką nie spotkałam się już nigdzie indziej.

Niestety wszystko z czasem się zmienia. I jak nie ciężko się domyślić zmieniły się i one. Niestety na gorsze. 

I tak zastanawiając się jak wykorzystać miseczkę zakupionych już kilka dni temu porzeczek przyszła mi na myśl właśnie wuzetka. W wersji owocowej. Z wilgotnym, mocno kakaowym ciastem, warstwą dżemu i masą śmietanową z dodatkiem zmiksowanych porzeczek. 

I wiecie co? Wyszła dokładnie taka, jaka wyjść powinna.

Po prostu idealna. 



 

Składniki na formę o wymiarach 23x28 cm:

Biszkopt: 

* 7 jajek

* 2/3 szklanki mąki pszennej tortowej

* 2/3 szklanki kakao

* 1 szklanka cukru

* 1/2 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia

Masa:

* 500 ml kremówki

* 250 ml mascarpone

* 400 g czarnej porzeczki

* 4 pełne łyżki cukru pudru

* 3 kopiaste łyżeczki żelatyny

* 50 ml wrzątku




Poncz:

* 150 ml czarnej, słodkiej kawy

* 5 łyżek likieru kawowego lub czekoladowego (opcjonalnie)

Masa na wierzch:

* 100 ml kremówki

* 6 łyżek przetartego przez sito musu ze zblendowanych porzeczek

* 2 pełne łyżki cukru

* 2 łyżeczki żelatyny

* 50 ml wrzątku

Polewa:

* 100 g gorzkiej czekolady

* 1 łyżka masła

* 8 łyżek kremówki

Dodatkowo:

* 1 słoiczek dżemu z czarnej porzeczki

Spód formy wykładamy papierem do pieczenia. 

Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni. 

Jajka łączymy z cukrem i ubijamy przez około 7 minut na jasną, puszystą masę (w tym czasie jajka powinny znacznie powiększyć objętość). 

Mąkę przesiewamy z kakao i proszkiem do pieczenia i dodajemy w 3 partiach miksując za każdym razem na najniższych obrotach miksera tylko do chwili połączenia się składników. (Jeśli Wasz mikser nie ma opcji wolnych obrotów, masę delikatnie mieszajcie silikonową szpatułką.)

Ciasto przelewamy do formy i wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy około 30 minut, do suchego patyczka. 

Po wyjęciu z piekarnika biszkopt upuszczamy na podłogę z wysokości około 40 cm (dnem do dołu) i odstawiamy na około godzinę. Po tym czasie biszkopt odcinamy od formy i przekładamy na blat, spodem do góry. (Na blacie umieszczamy papier do pieczenia aby się nie przykleił.) Pozostawiamy go tak przez kolejne 1,5-2 godziny, do czasu aż całkowicie wystygnie. 

Przestudzony biszkopt przecinamy na dwie części i wierzchnią (tj. początkowy spód :) ) umieszczamy ponownie w formie. Ciasto delikatnie ponczujemy kawą połączoną z likierem, a następnie rozsmarowujemy na nim dżem. 

Żelatynę rozpuszczamy we wrzątku i od czasu do czasu mieszając studzimy do temperatury pokojowej. 

Porzeczki miksujemy blenderem na gładki mus. 

Płynną kremówkę łączymy z mascarpone oraz cukrem pudrem i miksujemy do chwili powstania gęstego kremu, do którego dodajemy porzeczkowy mus połączony z żelatyną. Miksujemy tylko do chwili połączenia się składników. (Pamiętajcie, że zbyt długo ubijana kremówką z mascarpone może zwarzyć się tak samo, jak sama śmietanka.)

Gotowy krem wykładamy łyżką na ciasto i delikatnie rozsmarowujemy. 

Krem przykrywamy drugą częścią naponczowanego biszkoptu. 

Po nałożeniu drugiego biszkoptu ciasto delikatnie dociskamy, by wszystkie warstwy połączyły się ze sobą, a następnie wstawiamy je do lodówki na około 2 godziny (można też na całą noc). 

Kremówkę, masło i połamaną czekoladę umieszczamy w misce nad garnkiem z gotującą się wodą i mieszając od czasu do czasu podgrzewamy do chwili powstania gładkiej, jednolitej polewy, którą rozsmarowujemy na cieście. 

Ciasto wstawiamy do lodówki na około pół godziny (aby polewa zastygła), a następnie kroimy je w kostki. W czasie kiedy polewa zastyga przygotowujemy masę na rozetki.

Żelatynę rozpuszczamy we wrzątku i studzimy, a następnie łączymy z musem z porzeczek. 

Śmietanę łączymy z cukrem pudrem i ubijamy na sztywno. Na koniec dodajemy mus z żelatyną i łączymy tylko do chwili połączenia się składników. Jeśli masa jest bardzo rzadka, wstawiamy ją na kwadrans do lodówki.

Na każdą kostkę przy pomocy szprycy wyciskamy rozetkę z bitej śmietany. Do czasu podania ciasto należy przechowywać w lodówce. 

Smacznego :)


Opublikowano: 27 lipca 2017
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (16)
Alina
Alina
30.10.2018 16:55 odpowiedz
Ten biszkopt mnie zastanawia, dlaczego nie ubijasz oddzielnie białek, nigdy takie biszkoptu nie piekłam. Na pewno uda się? Pozdrawiam.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
31.10.2018 07:48 odpowiedz
Na pewno się uda. Ja nigdy nie ubijam oddzielnie białek - uważam, że jest to zbędne.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
15.03.2018 18:41 odpowiedz
Płynną, ale nie może być ciepła.
Łasuch
Łasuch
15.03.2018 16:49 odpowiedz
Czy żelatynę z musem dodajemy już zsiadlą czy plynną do masy?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
11.03.2018 09:04 odpowiedz
Tak, używam dużych tylek marki Wilton. Polecam 6B lub8B, 2D i 1A. Tylko trzeba do nich zakupić specjalny adapter.
Z małych końcówek nigdy nie wyjdą ładne rozetki :)
Ania
Ania
08.03.2018 21:16 odpowiedz
Pani Kasiu - jaką szprycą dekoruje Pani ciasta? Ma Pani jakąś dużą końcówkę? Wychodzą Pani przepiękne rozetki, a u mnie z podstawowych końcówek o wiele mniejsze.
Ania, Kęsy Codzienności
08.08.2017 23:50 odpowiedz
Za każdym razem, jak patrzę na Twoje zdjęcia, to robię się głodna. Ciasto wygląda przecudnie i chętnie bym zjadła niejeden kawałek. :) Dziękuję za przepis, zamierzam skorzystać. Tymczasem pomogłaś mi nim ustalić proporcje do kremu wiśniowego do tortu czekoladowo-wiśniowego. Jeśli będziesz mieć ochotę, zapraszam do siebie. Pozdrawiam, Ania :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
05.08.2017 14:33 odpowiedz
Mogą być truskawki, jagody, maliny czy czerwone porzeczki. W zasadzie każde owoce jagodowe :)
Iwona _C
Iwona _C
05.08.2017 14:23 odpowiedz
Czy mogę dać truskawki? Niestety nie dostałam porzeczek.
IwonaC
IwonaC
05.08.2017 12:35 odpowiedz
Czym mogę zastąpić porzeczki? Nigdzie we Wrocławiu ich już nie mogę dostać. Mam zamrożone wiśnie, czerwona porzeczkę i truskawki.
Zielono na co dzień
02.08.2017 13:44 odpowiedz
Wygląda świetnie, ja w tym roku niestety do dyspozycji miałam tylko czerwone porzeczki...
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
30.07.2017 15:18 odpowiedz
Wymiary są podane w przepisie, ale może być odrobinkę większa.
Ania
Ania
30.07.2017 13:48 odpowiedz
A na jakiej blaszce zrobić najlepiej
bogusia
bogusia
30.07.2017 08:07 odpowiedz
Ciasto pyszne. Przepis zanotowany. Nastepnym razem zrobię na większej blasze bo ciasto wyszło bardzo wysokie
Ewa
Ewa
29.07.2017 23:02 odpowiedz
Piękne, choć dla mnie za trudne
wypiekibeaty
27.07.2017 09:54 odpowiedz
Mega apetyczna wersja wuzetki :)