81

Pleśniak z porzeczkami


To zdecydowanie moje ulubione ciasto z porzeczkami. Smak pleśniaka przypomina mi dzieciństwo, kiedy ilekroć Babcia wracała z działki z kobiałką porzeczek, już po kilku godzinach po domu rozchodził się wspaniały aromat ciasta. Porzeczki solo? Nie, dziękuję. Ale w pleśniaku, to i owszem. Z przyczyn mi nieznanych, nie lubię surowych porzeczek. Jednak pod wpływem ciepła uwalnia się z nich zupełnie inny smak. Smak, bez którego nie może być lata. Tak więc dziś zapraszam na ciasto, w którym smak maślanego ciasta przeplata się z kwaskowatością porzeczek otulonych słodziutką i delikatną bezą. Ciasto robi się bardzo szybko i absolutnie nie jest pracochłonne. Czyli idealny wypiek na upalne, wakacyjne dni.

Składniki:





* 3 szklanki mąki
* 220 g masła
* 1,5 szklanki drobnego cukru
* 1 cukier waniliowy
* 2 łyżeczki proszku do pieczenia
* 6 jajek
* 600 g porzeczek






Mąkę, masło, cukier waniliowy, 0,5 szklanki cukru, proszek i żółtka jajek łączymy w misce. Uzyskamy coś, co przypomina kruszonkę. 2/3 uzyskanej mieszanki wsypujemy do wysmarowanej olejem tortownicy (28 cm) i ugniatamy spód. Wkładamy do lodówki na ok 15 minut. Na spód z ciasta wykładamy owoce. Białka ubijamy na sztywną pianę i pod koniec ubijania dodajemy szklankę cukru. Pianę wykładamy na owoce, a wierzch posypujemy pozostałą kruszonką. Pieczemy 45 minut w temperaturze 190 stopni.

Smacznego :)

 



 



 



 



 


Opublikowano: 7 lipca 2010
Tagi: porzeczki
Kategoria: Z owocami
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (81)
1  2
Marta
Marta
26.07.2019 15:38 odpowiedz
Pyszny ten pleśniak, przepis wypróbowany:) to są moje smaki:)
asia
asia
03.07.2018 17:36 odpowiedz
pyszne, tylko z tych moich świeżych porzeczek bardzo wyciekł sok podczas pieczenia.
Kasia
Kasia
24.11.2017 12:45 odpowiedz
A mi zawsze piana opad:(((( Co robię źle? Ubita była super, urosła...i klap. Ratunku:(((
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
04.07.2015 08:30 odpowiedz
Myślę, że bez problemu :)
sweet cherimoya
03.07.2015 17:14 odpowiedz
Już od roku przymierzam się do tego ciacha. I dzisiaj w końcu nadszedł jego czas. Zastanawiam się tylko czy wytrzyma upały poza lodówką...
Domi
Domi
22.06.2015 18:45 odpowiedz
Rewelacja!!
Ja nieco zmodyfikowałam mieszając ubitą pianę z białek i cukru od razu z porzeczkami a wcześniej dodałam to tej piany łyżkę mąki ziemniaczanej- wyszło super:)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
31.07.2013 07:38 odpowiedz
Fajnie, że udało się znaleźć przyczynę :)
U mnie po tym czasie kruszonka nie była spieczona, ale piekarniki są różne i trzeba poznać swój :)
abw-online
30.07.2013 23:15 odpowiedz
Dzisiaj upiekłam to ciasto po raz drugi. Tym razem z wiśniami, z których wcześniej odciągnęłam sok w sokowniku. Wyszło fantastyczne i moje dzisiejsze dzieło dało mi odpowiedź na moje wcześniejsze pytanie ;). Pianka i tym razem mi opadła, ale tylko trochę i miała tym razem znacznie lepszą konsystencję, a grubość do 1,5 cm. Wydaje mi się, że osiągnęłam to obniżając na 10 minut przed końcem pieczenia temperaturę w piekarniku do ok. 150 st. Ciasto (kruszonka na wierzchu) już było wtedy ładnie zrumienione, a pianka mogła się "dosuszać".
abw-online
23.07.2013 14:52 odpowiedz
Mam jeszcze pytanie o piankę. W piekarniku bardzo mocno wyrosła jednak po wyłączeniu gazu zaczęła stopinowo opadać. Po wystudzeniu przy brzegach była podniesiona i miała strukturę zbliżoną do bezy, ale na środku warstwa zrobiła się stosunkowo cienka (ok. 0,5-1 cm) o konsystencj hm... galaretki mlecznej (może nie aż tak spoistej)? Czy tak powinno być?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
23.07.2013 08:16 odpowiedz
Oj, ciasta z kwaśnymi owocami nie je się na ciepło :)
Poza tym (jeśli ciasto Wam smakowało) na drugi raz zrób z czerwoną porzeczką, będzie zdecydowanie lepszy :)
abw-online
abw-online
22.07.2013 13:39 odpowiedz
Olej występuje w tym http://gotowaniecieszy.blox.pl/2013/07/Ciasto-z-budyniowa-pianka-i-malinami.html" rel="nofollow">gotowaniecieszy.blox.pl/2013/07/Ciasto-z-budyniowa-pianka-i-malinami.html bardzo podobnym przepisie :).
A ciasto? Pachniało jak wspomniałm pięknie. Mąż nie mógł się doczekać aż wystygnie i napoczęliśmy leciutko ciepłe i tu ... uczucia mieszane. Czarna porzeczka na ciepło i bez cukru ma pewien posmak goryczki i nie nadrobiła tego słodycz ciasta i pianki.
Dzisiaj rano do kawy smakowało dużo lepiej , a im ciasta mniej tym wydaje się smaczniejsze ;).
Sam pomysł na pewno do wypróbowania również z innymi sezonowymi owocami.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
22.07.2013 09:36 odpowiedz
Szczerze mówiąc, nie wiem o jaki olej chodziło. Może to była odpowiedz do jakiegoś innego przepisu? Nie mam pojęcia :)

A jak ciasto?
abw-online
abw-online
21.07.2013 18:17 odpowiedz
Od jakiegoś czasu chodziło za mną ciasto z czarnymi porzeczkami. Wczoraj zebrałam wiaderko owoców i znalazłszy ten przepis postanowiłam spróbować. Od pół godziny ciasto siedzi w piekarniku. Pachnie pięknie. Ciekawe czy wyjdzie tak dobre jak Twoje.
Kasiu o jakim oleju piszesz w odpowiedzi z 17 lipca? Czy coś w przepisie przeoczyłam?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
19.07.2013 08:40 odpowiedz
Cieszę się, że ciasto tak posmakowało :)

Pozdrawiam :)
Agnieszka35
Agnieszka35
18.07.2013 18:36 odpowiedz
On jest przepyszny, najpierw upiekłam dla swojej rodzinki a teraz muszę piec również dla rodzicow - tak im smakował :) Ja jednak troszeńkę zmodyfikowałam porzeczki podsmażam z 3 łyzkami cukru na patelni i na ciasto najpierw wykładam dzem z czarnej a potem same owoce a dalej jak w przepisie.PYCHOTA
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
17.07.2013 08:45 odpowiedz
Czyli przed dodaniem cukru, nie były wystarczająco ubite. Jak ubijam białka to są tak sztywne, że można je kroić w kosteczki. A czym je ubijałaś?
Jak chodzi o kolejność składników, to należy trzymać się przepisu. Olej nie może iść jako pierwszy.
Katia
Katia
17.07.2013 08:34 odpowiedz
No właśnie - nie mam pojęcia... Średnio się znam na białkach:) Ale zamieniły się w lśniący płyn nie do ubicia po dodaniu cukru! Może lepiej dodać go jednak na samym początku? Albo kiedy już będą zupełnie ubite, może dodałam jednak za wcześnie.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
16.07.2013 08:55 odpowiedz
A co się stało, że białka się nie ubiły?
Katia
Katia
16.07.2013 08:52 odpowiedz
Zrobiłam:) to pierwsze w życiu ciasto, jakie jadłam z czerwonymi porzeczkami! Dlatego przymierzałam się do niego od dawna:) Niestety białka mi się nie ubiły, więc musiałam wylać je na owoce w całkiem płynnej postaci:( ale mimo to ciasto się udało i jest smaczne:) pozdrawiam
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
16.07.2012 20:09 odpowiedz
Bardzo się cieszę, ze smakowało :)
Pozdrawiam :)
Gość
Gość
16.07.2012 19:56 odpowiedz
wróciłam specjalnie na tą stronę- to ja, co pochwaliłam się że już mam je w piekarniku;)-bo jesteśmy świeżo po wypróbowaniu, ciasto pyszne, zjedliśmy już pół tortownicy ciepłego, nie rozlewało się, beza chrupiąca, może troszeczkę za słodkie ale, ja tak mam że lubię zawsze ciut mniej cukru dodać, następnym razem tak zrobię. Pięknie wszystko się przepiekło(termoobieg+grzałka dolna) Pyszniutkie szybkie, proste, ładnie wyglądające, pachnące, tanie ciasto. Dziękuję za przepis, bardzo:)
Gość
Gość
16.07.2012 18:22 odpowiedz
właśnie teraz moje piecze się w piekarniku
ola
ola
13.07.2012 10:16 odpowiedz
w zeszłym tygodniu piekłam tego pleśniaka aż dwa razy - tak bardzo wszystkim smakował:) za pierwszym razem do porzeczek dorzuciłam jeszcze trochę agrestu - wyszło świetnie!:)

osobom, którym po 'zdjęciu obręczy' ciasto się rozwala, radzę odczekać trochę po wyjęciu go z piekarnika. ja za każdym razem wyjmowałam z blachy i kroiłam dopiero następnego dnia i z konsystencją wszystko było w porządku.
Gość
Gość
09.07.2012 23:08 odpowiedz
Zrobiłam wszystko zgodnie z przepisem, a tu klops...:(Jak zdjęłam poręcz, cały sok z porzeczek wypłynął, przez to też beza, która przed pieczeniem wyglądała cudownie, była wysoka, pod koniec pieczenia upadła. Ciasto przepyszne to fakt,ale wizualnie i konsystencyjnie klapa. Czy to wina porzeczek, hmmm?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
22.08.2011 17:11 odpowiedz
Cieszę się, że ciasto smakowało :) I dziękuję za miłe słowa odnośnie bloga :) Będzie mi również miło, jeśli wypróbujesz inne przepisy i podzielisz sie ze mną opinią o nich :)

Pozdrawiam ciepło :)
orzeszek140
orzeszek140
22.08.2011 17:08 odpowiedz
Udało mi się ostatnio kupić porzeczki. Jak tylko je zobaczyłam od razu wiedziałam, że wybiorę jakiś słodki wypiek z Twojego bloga, by upiec coś naprawdę dobrego. Kasiu, masz tu tyle cudnych przepisów na fajowe słodkości, że dosłownie nie ma niczego, czego bym nie chciała upiec. Wszystkie Twoje propozycje trafiają w 100% w mój gust kulinarny. Wytrawne przepisy również są świetne i będę je systematycznie wypróbowywać we własnej kuchni;) a wracając do porzeczek, mój wybór padł na ten pleśniak. Ponieważ kupiłam troszkę za mało porzeczek dodałam borówek amerykańskich i płatków migdałowych. Idąc też za Twoją radą, kroiłam ją dopiero na drugi dzień i rzeczywiście nie było żadnego problemu z wyciekającym sokiem. Pleśniak smakował nam bardzo!

Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
15.07.2011 19:42 odpowiedz
A nie kroiłaś go jeszcze ciepłego? Owoce muszą zastygnąć. Najlepiej kroić je na drugi dzień.
brydzia
brydzia
15.07.2011 17:44 odpowiedz
upiekło sie super wszystko lecz gdy ukroiłam to sie wylało co mam zrobic zeby tak sie juz nie powtózyło pomózcie bo super ciasto
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
09.07.2011 21:54 odpowiedz
Cieszę się, że Wam smakuje :) I dziękuję za podzielenie się opinią :) Pozdrawiam ciepło :)
Gość
Gość
09.07.2011 21:34 odpowiedz
Rewelacyjne dziś upiekłam super łatwe i pyszne!!!
Tundra
Tundra
09.07.2011 21:25 odpowiedz
Upiekłam go wczoraj. Wyglądał wspaniale, zdjęcia godne kulinarnych albumów. Aż się bałam cz oby tylko nie wygląda. Spróbowałam pierwszy kawałek właśnie przed chwilą... Niebo w gębie! Mój język zwariował :) Nie spodziewałam się, że tak polubię to ciasto! Pamiętam z dzieciństwa ciasta z bezową pianą i to, że zawsze na nie marudziłam. Ale po latach wędruje ono na moją listę TOP 10 ;) Miałam jedynie 500g czerwonych porzeczek, i chcąc jakoś dopełnić warstwę owocową wymieszałam je ze 100g pokruszonych płatków migdałowych. Był to strzał w 10! Konsystencja idealna, wspaniale wszystko chrupie, i ta pianka, mniam! Chyba zawsze będę tak robiła, i polecam jako "wypełniacz" gdy dostępnych owoców jest mniej :) Dziękuję za przepis! Dodaję do ulubionych i na pewno skorzystam z niego wielokrotnie! Pozdrawiam :)
moni
03.07.2011 20:53 odpowiedz
Nie wiem co zrobiłam nie tak. Spód wyszedł super, kruszankowa góra też (pyszna), ale po rozkrojeniu ciasta wylała się z niego wodnista porzeczkowa zupa.....
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
27.06.2011 10:30 odpowiedz
Flowerek :)
flowerek.com
27.06.2011 10:27 odpowiedz
Tak czytam komentarze i nie chce mi sie wierzyc, ze jeszcze mojego nie ma. Robilam to ciasto kilka razy. Jest bardzo smaczne i warte polecenia, tak wiec od dzisiaj i u mnie na blogu :) Pozdrawiam!
Gość
Gość
08.03.2011 22:02 odpowiedz
Zabieram się za robienie :) napiszę co mi z tego wyjdzie :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
09.08.2010 13:40 odpowiedz
Cieszę się, że smakowało :)
Jolka
Jolka
09.08.2010 09:45 odpowiedz
Mój tata przyniósł porzeczki do domu. 3 razy robiłam to ciasto! tak wszystkim smakowało! przepyyyyszne!! :))) sama nie podejrzewałam że wyjdzie aż tak smacznie
andzia-35
22.07.2010 12:15 odpowiedz
Pyszny, użyłam agrestu i malin:)maślany i kruchy:)))
nawet nie zdążyłam zrobić zdjęcia:))jedliśmy go na ciepło, jeszcze taki lekko rozwalający sie:)
Gość
Gość
19.07.2010 10:31 odpowiedz
A mi nie wyszło... Porzeczki puściły mnóstwo soku i w efekcie dół ciasta zamienił się z zupę :(
olciaky
13.07.2010 08:44 odpowiedz
To już 3-ci który dzisiaj widzę!:)
Ale piękny i jaki dorodny!:P
Buziaczki, ja teraz tylko czekam aż w pełni dojrzeją Moje, ogródkowe czerwone porzeczki!
nemah
12.07.2010 15:38 odpowiedz
Oj, czuję, że się skuszę. :) U mnie krzaczki w ogródku aż się uginają pod ciężarem porzeczek, ja zaś nie mam najmniejszej ochoty uczyć się do obrony i szukam innych, bardziej kreatywnych zajęć...Może to być np. pieczenie ciasta :))
rosse5
12.07.2010 14:27 odpowiedz
Przepyszny!! To będzie jeden z mich ulubionych przepisów:)
ilka_86
11.07.2010 22:29 odpowiedz
ale pyszne ciacho:)) może zrobię, bo pysznie wygląda:)
PasjaPieczeniaLillan
PasjaPieczeniaLillan
11.07.2010 20:15 odpowiedz
O, z czarną porzeczką robiłam pleśniaka wiele razy, ciekawa jestem, jak smakuje z czerwoną :) Na pewno pysznie!
magoldi
10.07.2010 10:50 odpowiedz
Plesniak z czerwona porzeczka wyprobowany i wyszedl pyszny ...:)))
Teraz robie z czarna !
Dzieki za fajny przepis!
tysiaczek81
09.07.2010 17:52 odpowiedz
Pleśniaczki ... uwielbiam, jak tylko zdobędę porzeczki to pokuszę się o zrobienie. Twój prezentuje się wspaniale :)
Mona
Mona
09.07.2010 10:11 odpowiedz
Własnie siedzi w piekarniku, bo przepis wydawał mi się ciekawy ze wzgledu na tą kruszonkę. Z tym, że ja próbuję z wiśniami...zobaczymy czy ich kwaskowatość równa się pysznym porzeczkom. Bardzo apetyczne foto :)
kass55
09.07.2010 09:07 odpowiedz
I pleśniak i porzeczki...same pyszne i letnie smaki...uwielbiam!
Pozdrawiam.
kaspiecze
08.07.2010 22:24 odpowiedz
zrobiłam jeszcze tego samego dnia, w którym opublikowałaś przepis, choć swoją notkę na blogu dodaję z opóźnieniem. jest przepyszny i naprawdę łatwy w wykonaniu, dziękuję za super przepis! pozdrawiam ;)
m+a
m+a
08.07.2010 22:02 odpowiedz
ja podobnie jak Ty surowym porzeczkom mowie "nie", dlatego pewnie się skuszę :)
1  2