5

Pikantna wołowina




Dziś ostatnie, z trzech zapowiedzianych dwa tygodnie temu przepisów na dania z użyciem blistrów z przyprawami marki Kamis.  Tym razem "Pikantna wołowina w winie". W skład blistra wchodzą opakowania z czerwoną papryką, czosnkiem, tymiankiem, imbirem i płatkami chilli. 

Danie jest bardzo smaczne, ale też bardzo pikantne. 

Składniki:

* 750 g wołowiny 

* 5 szklanek bulionu wołowego (ewentualnie wody)

* 100 ml czerwonego wina wytrawnego

* 1 duża czerwona cebula

* 1 żółta papryka

* 2 marchewki

* 10 średniej wielkości pieczarek

* 3 łyżki oleju

* 1 łyżeczka soli (jeśli nie używacie bulionu)

* 2 płaskie łyżki mąki

* blister "Pikantna wołowina w winie" 

Mięso kroimy w kostkę i obsmażamy kilka minut na gorącym oleju. Następnie mięso zalewamy winem i gotujemy do chwili aż odparuje. Po tym czasie wlewamy bulion (jeśli zamiast bulionu dodajecie wodę, dodajcie też sól), dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę i gotujemy około 1,5 godziny na małym ogniu. Następnie dodajemy wszystkie przyprawy z blistra (paprykę, czosnek, tymianek, imbir i płatki chilli), pokrojone w ćwiartki pieczarki, pokrojone w cienkie plasterki marchewki i pokrojoną w paseczki paprykę. Gotujemy około pół godziny. Na koniec dodajemy mąkę wymieszaną ze 100 ml zimnej wody i gotujemy do zgęstnienia (ok. 3 minuty)

Mnie osobiście takie wołowe gulasze najlepiej smakują z kaszą gryczaną, więc polecam Wam ją do tego dania.

Smacznego :) 
 

Opublikowano: 3 lutego 2013
Kategoria: Mięso
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (5)
jolantaszyndlarewicz
12.02.2013 14:20 odpowiedz
Kasiu takim daniem znalazłabyś uznanie w oczach mojego dziecięcia ...kocha gulasze i kaszę:) ....a i reszta rodziny rzuciłaby się na nie w oka mgnieniu:)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
05.02.2013 09:22 odpowiedz
GadKa dla mnie w sumie odpowiedni jest i udziec, ale ja lubię pręgę, zrazówkę, łatę.
Każdy rodzaj mięsa się sprawdzi, jesli będzie odpowiednio długo gotowany. Dla mnie 2 godziny to minimum dla gulaszu wołowego by mięso "rozchodziło" się pod widelcem.
GadKa
GadKa
04.02.2013 21:38 odpowiedz
Jaka część wołowiny jest najlepsza do tego typu dań? Powiem szczerze, że zawsze wychodzi mi twarda i gumowata (kupuję udziec). Może masz jakiś sposób aby rozpływała się w ustach?:)
janiolka
04.02.2013 10:08 odpowiedz
aluminiowe talerze - piękne obozowe wspomnienia. jak widać fantastycznie się sprawdzają w aranżacjach bardziej wysmakowanych ;)
vegazone
03.02.2013 21:19 odpowiedz
Bardzo fajne talerze :) Są chyba z cyny prawda? Poluję na coś podobnego na Allegro, ale bezskutecznie. Chyba pora wybrać się na pchli targ.