37

Peanut butter brownie


Uwielbiam brownie. To zakalcowate, gliniaste ciasto lata temu podbiło moje serce i chyba żadne inne ciasto czekoladowe nigdy nie zajmie jego miejsca. Warunkiem upieczenia idealnego brownie jest wyjęcie go z piekarnika po ściśle określonym czasie, pomimo iż nadal wygląda na surowe i płynne. Ciasto całą noc będzie nabierać tej idealnej konsystencji. Zbyt długo pieczone zamienia się w twarde i kruche. Ważny jest też rozmiar blaszki - najlepsze wymiary to od 20x20 do 23x23 cm. Ciasto nie wyrasta, więc nie wypłynie. Nie może być też zbyt niskie, aby konsystencja i struktura ciasta zostały zachowane.

Nie znam nikogo kto by go nie lubił. Moja Przyjaciółka, która dzięki mnie poznała smak brownie powiedziała: "Nie wiem co to za ciasto, ale jest niewyobrażalnie pyszne."

Chciałabym Was namówić do spróbowania brownie, jeśli do tej pory nie mieliście tej przyjemności. Osobom, które będą piekły je po raz pierwszy, proponuję wersję podstawową, bez dodatku masła orzechowego. Poznajcie ten klasyczny smak, a wersje z dodatkami przyjdą z czasem, bo jestem przekonana, że brownie Was uzależni :)

Składniki:

* 200 g gorzkiej czekolady (dobrej jakości)

* 30 g kakao

* 4 jajka

* 120 g masła

* 180 g cukru

* 140 g mąki

* 3 - 4 łyżki masła orzechowego

Masło topimy w rondelku i zdejmujemy z ognia. Dodajemy połamaną czekoladę i mieszamy tak długo, aż się rozpuści. Do masła z czekoladą dodajemy kakao i miksujemy do chwili utworzenia jednolitej masy. Nie przerywając mieszania dodajemy cukier i po jednym jajku. Na koniec dodajemy mąkę i miksujemy ok 2-3 minuty.

Foremkę (22x22 cm) wykładamy papierem do pieczenia lub folią aluminiową (spód i boki) i natłuszczamy kilkoma kroplami oleju. Do formy przelewamy masę.

Masło orzechowe dobrze wyjąc z lodówki ok 2 godziny wcześniej i trzymać w ciepłym miejscu żeby łatwo się rozprowadzało na cieście, ale można też podgrzać odrobinę porcelanowy kubek (powinien być tylko lekko ciepły) i rozmieszać w nim masło. Nakładamy je małą łyżeczką w kilku miejscach na cieście i końcówką noża robimy esy floresy :)

Ciasto wkładamy do nagrzanego do 175 stopni piekarnika i pieczemy 26-28 min (nie więcej, nawet jeśli wydaje nam się, że ciasto jest surowe!). Ciasto odstawiamy na całą noc do wystygnięcia, najlepiej do lodówki. rano wyjmujemy, aby nabrało temperatury pokojowej (poza lodówką ok 2 godziny), wyjmujemy z blaszki i kroimy na mniejsze kwadraty.

Smacznego :)

 



 




Opublikowano: 30 sierpnia 2010
Kategoria: Czekoladowe
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (37)
gosik2.0
26.10.2013 18:47 odpowiedz
Zrobiłam wersję bez masła orzechowego w małych foremkach. Ciasto jest fantastyczne, czekoladowe, gliniaste. Trzeba uważać, by nie piec za długo. Te babeczki, które zostały w piekarniku dłużej były znacznie gorsze. Dzięki za przepis (kolejny :)).
kaka
kaka
25.09.2010 10:07 odpowiedz
dla mnie idealne, jedyne ciasto, ktore mnie uzalezniło.
misbasia
01.09.2010 21:55 odpowiedz
Jak można się oprzeć takiemu ciastu? Nie można! Wygląda niesamowicie apetycznie :)
justmydelicious
01.09.2010 14:51 odpowiedz
wspaniałe są te kolory!
zauberi
01.09.2010 13:51 odpowiedz
uwielbiam masło orzechowe!! A to ciasto wygląda po prostu nieziemsko :) pozdrawiam
radzie
radzie
31.08.2010 23:56 odpowiedz
To najlepsze ciasto czekoladowe na świecie! Czekoladowo- czekoladowe, nawet z dodatkiem masła orzechowego. Coś dla uzalerznionych od czekolady:)
Ivon
31.08.2010 15:46 odpowiedz
Poczęstowałam się :) Wygląda bosko !!!

Zapraszam Cię więc do zabawy bo dziś dzień bloga: http://hichotka.blogspot.com/2010/08/blog-day-today.html" rel="nofollow">hichotka.blogspot.com/2010/08/blog-day-today.html
baaaraneeek
31.08.2010 10:53 odpowiedz
Jaki śliczny Ci wyszedł wzorek na wierzchu :)
chantel111
31.08.2010 10:41 odpowiedz
uwielbiam brownie :) w takiej wersji jeszcze nie jadałam
monikucha
31.08.2010 10:15 odpowiedz
Na mysl o brownie uszy mi trzesa, uwielbiam :)
abbra
31.08.2010 06:35 odpowiedz
Pycha ! Chętnie bym spróbowała Twojej wersji , Kasiu :)

Te zawijaski wyglądają bardzo dekoracyjnie :)
dorota20w
30.08.2010 21:43 odpowiedz
mniam - ale smakołyki !
majanaboxing
30.08.2010 20:46 odpowiedz
Kocham brownie! Jestem jego zdecydowaną fanką , jest to najlepsze ciasto czekoladowe jakie jadłam:))
yoganna
30.08.2010 19:44 odpowiedz
przepiękne, nie mogę się oprzeć. za 5 min znów tu zajrzę, żeby sobie popatrzeć:)
darki85
30.08.2010 18:32 odpowiedz
ja uwielbiam i mam w planach zrobienie w najbliższym czasie (;
nobleva
30.08.2010 17:46 odpowiedz
O, to by u mnie wszystkim smakowało!
cukrowawrozka
30.08.2010 17:24 odpowiedz
jaaaakie piękne, ciemne i browniowate!
kaspiecze
30.08.2010 16:40 odpowiedz
oj tak, brownie uzależnia :) fajny sposób na wykorzystanie masła orzechowego, które wciąż mi zalega w słoiku
wiosenka27
30.08.2010 16:03 odpowiedz
Ja też należę do fanklubu tego ciasta:)
kabamaiga
30.08.2010 15:50 odpowiedz
Brownie robiłam tylko raz, muszę chyba odświeżyć tę znajomość. Tylko najgorsze jest to, że nie mogę kupi odpowiedniej blachy.
ciastella
30.08.2010 15:43 odpowiedz
wygląda świetnie;) chyba muszę się w końcu przełamać i je upiec, skoro wszyscy, którzy je jedli tak je zachwalają;)
zaytoona
30.08.2010 15:08 odpowiedz
Dotychczas piekłam tylko muffinki brownie - w dodatku za długo chyba, bo zamiast wilgotnych i zakalcowatych, wyszły nieco suche. A szkoda! Bo właśnie owego "zakalca" pragnęłam. Twoje ciasto prezentuje się po prostu obłędnie!

Pozdrawiam! :)
ewelajna
ewelajna
30.08.2010 14:54 odpowiedz
Kasia, super to brownies...!!! Już wyciągnęłabym rękę gdyby było prawdziwe.
Ostatnio jadłam brownies w coffehaeven i taka słodkość jak u nich poraziła mnie - nie dałam rady nawet w połowie...
Pozdrowienia serdeczne!
gosiaa99
30.08.2010 14:19 odpowiedz
Pieknie wygladaja!:)
Przepis niestety nei dla mnie, nie przepadam za peanut butter.
kornik
30.08.2010 14:03 odpowiedz
Na takie pyszności długo namawiać mnie nie trzeba. Piękne są! I z pewnością pyszne!
gosiab_3
30.08.2010 13:25 odpowiedz
wspaniale wyglada po prostu!!! ja tez odkad znam brownie,to jestem jego wielbicielka :)
Pozdrawiam :)
emma001
30.08.2010 13:11 odpowiedz
nigdy jeszcze nie robiłam brownie, zawsze odkładam na pozniej i konczy sie jak zwykle ale kiedys z pewnoscia zrobie ;)
jolantaszyndlarewicz
30.08.2010 12:18 odpowiedz
a wiesz Kasiu, ze ja też należę do tych którzy jeszcze nie piekli i nie jedli brownies:) wstyd i czas to naprawić:) pozdrawiam Cię cieplutko
kulinarnespotkania
30.08.2010 12:05 odpowiedz
piekne brownie:) i na pewno jest pyszne:)
lubie takie geste, wilgotne ciasta, ale przyznaje, ze sama jeszcze nie robilam,
ale musze sie w koncu zebrac.
Pozdrawiam:)
milk_chocolate84
30.08.2010 10:26 odpowiedz
ja należę własnie do tych którzy brownie jeszcze nie robili ;) Wciąż o nim myślę ale tyle tego do upieczenia :P
PS. Kasieńko.. dzisiaj przesyłka wyszła :)) Dziękuję za wytrwałość i czekam na info że dotarła :D
majazteca
30.08.2010 10:23 odpowiedz
Mnie brownie juz uzaleznilo. Od pierwszego kesa :) Mimo, ze nie lubie gorzkiej czekolady to brownie zachwycilo mnie swoim smakiem i nie pogardzilabym kawaleczkiem :) Zapisuje sobie Twoj przepis do wyprobowania.
fantazjemagdyk
30.08.2010 10:02 odpowiedz
również uwielbiam brownie i zdecydowanie zbyt dawno go nie robiłam :) Twój przepis jest bardzo ciekawy
sweet_spoon
30.08.2010 09:50 odpowiedz
ale wspaniale wyglada! to jedno z moich ulubionych wersji brownies! z maslem orzechowym, pychota!
pozdrawiam!
Retrose  Taste
30.08.2010 09:47 odpowiedz
Brownie piekę od lat, jedno teraz leżakuje w kuchni, ale nigdy nie dawałam na wierzch masła orzechowego!
Świetny pomysł!
panna_malwinna
30.08.2010 09:39 odpowiedz
do kawki takie ciacho idealne!
elau66wr
30.08.2010 09:37 odpowiedz
Oj teraz wchodzę i klikam w reklamy - pomagamy tym Kasiu w utrzymaniu bloga, ale tylko do pięciu wejść na reklamy. A potem jeszcze raz wejście na bloga i rozkoszowanie i upajanie się przepisami i fotkami. Ooch i ach... Mi tez najlepiej smakują (jeśli już jem) zakalcowate ciasta...takie swojskie klimaty
manna_poranna
30.08.2010 09:12 odpowiedz
o rany! mam ślinotok!! :))