15

Pasztet


Pasztet wg tego przepisu przez lata na każde święta przygotowywała moja babcia. Jest zwarty, nie sypie się i bardzo delikatny w smaku. To taki sprawdzony, babciny przepis. Odkąd spróbowałam tego pasztetu po raz pierwszy nie jest w stanie zadowolić mnie żaden kupny. Żaden. Z podanych składników wychodzą 3 keksówki pasztetu (12 x 25 cm).

Składniki:

  • 700 g szynki wieprzowej
  • 700 g łopatki wieprzowej
  • 500 g boczku lub podgardla
  • 400 g wątróbki drobiowej
  • 2 nogi z kurczaka
  • 1 noga z indyka
  • 2 marchewki
  • 1 malutka pietruszka
  • 2 listki laurowe
  • 3 kulki ziela angielskiego
  • 1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 2 bułki
  • 4 jajka
  • sól
  • pieprz
  • ½ kg słoniny do obłożenia
    Łopatkę, szynkę, boczek, kurczaka i indyka nastawiamy do gotowania. Dodajemy sól, pieprz, liść laurowy, ziele angielskie i ewentualnie łyżkę vegety. Gotować trzeba mięso na małym ogniu przez ok. 2 – 2,5 godziny. Po godzinie gotowania dodajemy marchewkę i pietruszkę. Ugotowane mięso mielimy na drobnych oczkach razem z usmażoną na oleju wątróbką, marchewką, pietruszką i namoczonymi wcześniej w wodzie i odciśniętymi bułkami. Do zmielonego mięsa dodajemy żółtka, dosalamy, dodajemy gałkę i pieprzymy. Lepiej, żeby mięso było dość słone. Ubijamy pianę z białek i dodajemy do mięsa. Dokładnie ale i delikatnie łączymy składniki. Keksówki wykładamy cieniutko pociętym boczkiem (spód i boki), ewentualnie można wysmarować olejem i podsypać bułką. Pieczemy w temperaturze 180 stopni do zarumienienia się wierzchu i odchodzenia boków od ściany keksówki (nigdy nie patrzę na zegarek, ale jest to co najmniej 40 minut).








Opublikowano: 30 października 2009
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (15)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
23.03.2016 09:29 odpowiedz
Cienko pokrojoną słoniną należy wyłożyć keksówkę przed umieszczeniem w niej masy mięsnej.
Ale można pominąć ten etap, wykładając keksówkę papierem do pieczenia.
ania
ania
22.03.2016 14:14 odpowiedz
Witam serdecznie,

przymierzam się właśnie do mojego pierwszego w życiu domowego pasztetu. Mam pytanie odnośnie słoniny, pojawia się ona co prawda w składnikach, ale nie mogę się doszukać w przepisie gdzie ją wykorzystać:)
Będę wdzięczna za pomoc;)

Pozdrawiam,
Ann
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
21.12.2014 14:09 odpowiedz
Można. Tylko wyłóż foremkę papierem do pieczenia. Inaczej pasztet nie wyjdzie.
Kasia
Kasia
21.12.2014 13:53 odpowiedz
Można bez sloniny?
olciaky
27.11.2009 22:31 odpowiedz
Oj..
jak ja lubię pasztety!
bryssska
02.11.2009 09:57 odpowiedz
gdyby mój mężulek zobaczył to cudeńko na pewno by zaraz minie męczy o dokładnie takie same !!!
Mirabelka
31.10.2009 19:34 odpowiedz
O taaaak... Domowe pasztety według dobrych receptur nie mają sobie równych :)
wiosenka27
30.10.2009 19:33 odpowiedz
Świetny przepis! Ja też bardzo lubię domowy pasztet, robię podobny:)
izaa_a
30.10.2009 17:23 odpowiedz
....ja mam też sprawdzony przepis na pyszny pasztet.. niestety leży już ze 3 lata i jeszcze nie zrobiłam....może w tym roku...;) A Twój wygląda pysznie!!!!
malgorzata.dz
30.10.2009 17:10 odpowiedz
Ojej, ale ma wnętrze... Ja to jednak paszteciara jestem, więc takie domowe z pocałowaniem ręki biorę. :) No i wiadomo co w środku jest... ;-)
gania76
30.10.2009 14:48 odpowiedz
Moja teściowa robi podobny - jest bardzo pyszny!
cuda.wianki
30.10.2009 12:00 odpowiedz
babciny pasztet... hmmm... nic dziwnego, ze nie lubisz juz innego :-)
majazteca
30.10.2009 11:44 odpowiedz
Pysznosci! Uwielbiam domowej roboty pasztet. Ja tez nigdy nie kupuje, zawsze pieke sama. Dolaczam Twoj przepis do wyprobowania :)
szarlotek
30.10.2009 11:05 odpowiedz
Niezły ! Nie mam odwagi zrobić pasztetu i bazuję na umiejętnościach mojej mamy, która zaopatruje mnie w taki domowej roboty. Pokażę jej twój przepis i go sobie obgadamy:) może to będzie i mój ulubiony... Pozdrawiam !
majanaboxing
30.10.2009 10:32 odpowiedz
Pyszniasto wygląda!
Nigdy nie robiłam sama pasztetu, a lubię:)