13

Naleśniki z bryndzą




Dziś chciałabym Wam zaproponować pyszne naleśniki z bryndzą i szczypiorkiem. Do tej pory nie byłam fanką bryndzy, ale w tym wydaniu smakuje naprawdę świetnie a szczypiorek nadaje całości świeżości i charakterystycznego smaku. 

Przepis na nie pochodzi z nowej książki Magdy Gessler w której znalazło się blisko 60 przepisów pochodzących z czterech ostatnich sezonów programu Kuchenne Rewolucje

W książce znalazły się przepisy na na zupy, sałatki, aromatyczne mięsa, oryginalne desery i sporo dań z rybami. Jak na Panią Magdę przystało, przepisy są zaskakujące i oryginalne, a przy tym skomponowane w taki sposób, że poradzą sobie z nimi nawet osoby, które w nie czują się zbyt pewnie w kuchni. 

W książce znajdziecie między innymi przepis na studzieninę z kurczaka, soliankę po góralsku, zupę piwną z imbirem i serem gruyere, piracką rybę, gołąbki z dorsza, pizzę z piklingiem, świeżonkę, pieczoną gęś, lody migdałowe czy deser Copa Melba. 

Dodatkowo dla osób, które zanim przeczytają przepis zatrzymują się przy zdjęciu warto nadmienić, że książka została pięknie zilustrowana. 



Z myślą o Czytelnikach bloga wydawnictwo Znak przygotowało specjalną ofertę na zakup książki Pani Magdy i teraz możecie nie tylko nabyć ją z 30% rabatem, ale też możecie wybrać drugą, dowolną książkę w cenie 9,90. 

Formularz zamówienia, informacje o książkach oraz kod rabatowy znajdziecie TUTAJ

Ja osobiście polecam Wam tę książkę. To naprawdę fajna pozycja w dobrej cenie. 



Składniki na naleśniki:

* 375 ml tłustego mleka

* 375 ml wody

* 2 jajka

* 2 pełne szklanki mąki

* 1/4 łyżeczki soli

* masło klarowane

Farsz:

* 300 g bryndzy

* 200 ml śmietany 22%

* 1 spory pęczek szczypiorku

* świeżo starta gałka muszkatołowa

* słodka i ostra mielona papryka

* sól

* świeżo mielony pieprz

W pierwszej kolejności przygotowujemy farsz. 

Bryndzę mieszamy ze śmietaną i dodajemy połowę posiekanego szczypiorku. Doprawiamy solą, pieprzem, gałką i papryką. 

Jajka ubijamy z solą. Dodajemy mleko, wodę i mąkę. Jeśli ciasto jest za gęste dodajemy odrobinę wody, a jeśli za rzadkie, dosypujemy mąkę. Naleśniki smażymy z obu stron na klarowanym maśle. 

Farsz rozsmarowujemy na naleśnikach, składamy je w trójkąty i smażymy na klarowanym maśle. Przed podaniem posypujemy je szczypiorkiem i słodką papryką.

Smacznego :)



  


Opublikowano: 25 kwietnia 2014
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (13)
anuszka68
07.08.2018 19:38 odpowiedz
Były wczoraj na kolację nawet dzieciaki się zajadały i pytały o dokładkę :D
Bożena
Bożena
09.01.2018 18:41 odpowiedz
Zrobiłam naleśniki z tego przepisu i wyszły mi rewelacyjnie :D
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
06.05.2014 18:48 odpowiedz
Jolu ten rozmaryn kupiłam w Almie :) Czasem mają takie duże krzaki (po 9 lub 10 zł) - zupełnie innych ziół niż te sprzedawane w folii i które umierają zanim je dowieziesz do domu.
Polecam też place targowe, gdzie ludzie sami mają hodowle ziół.
jolantaszyndlarewicz
06.05.2014 18:39 odpowiedz
Ślinka mi do ust nachodzi jak na te naleśniki patrze:) ... z zazdroscią patrzę też na Twój rozmaryn ... ja próbuję juz od kilku lat sobie wyhodować i nic mi z tego nie wychodzi:)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
30.04.2014 10:15 odpowiedz
To jest taka konsystencja, kiedy ciasto bez problemu rozlewa się po patelni. Za gęste tworzy grube naleśniki a za rzadkie sprawi, że naleśnik będzie tak delikatny, że nie da się go zdjąć z patelni.
kasiam
kasiam
29.04.2014 15:59 odpowiedz
co to znaczy, że ciasto jest za gęste lub za rzadkie? Jaka jest oczekiwana konsystencja? bo brakuje mi odniesienia? z góry dziękuje za pomoc. Będzie to nie pierwszy przepis, który wypróbuję z tego bloga i mam nadzieję, że równie udany, gdyż poprzednie nigdy mnie nie zawiodły.

Pozdrawiam K
basienkka
basienkka
27.04.2014 16:50 odpowiedz
Kasiu, po wg nie ma kropki ;)
vegazone
26.04.2014 21:07 odpowiedz
Faktycznie ładne fotografie. Nie tak piękne jak nasze ;) ale jednak bardzo apetyczne. A naleśniczki zdecydowanie do wypróbowania. Pozdrawiam!
Mienta
25.04.2014 13:23 odpowiedz
Faktycznie książka prezentuje się ładnie. A naleśniki kocham nad życie, koniecznie wypróbuję przepis bo bryndzę również uwielbiam :) A co do promocji to właśnie sporo zaoszczędziłam bo zamawiając tą książkę, inna którą mój mąż miał dostać w urodzinowym prezencie kosztowała 45 zł mniej! :D Dzięki:)
anvil
anvil
25.04.2014 12:48 odpowiedz
Moje standardowe pytanie: ile naleśników wychodzi z podanej przez Ciebie porcji?
Pozdrawiam
wulkan-smaku
25.04.2014 11:50 odpowiedz
Ja poprzednią książkę kupiłam i nie wiem czy na tą się skusić, w poprzedniej wogle nie było tych najlepszych przepisów z programu i na dodatek mam wrazenie ze zdjecia byly przypadkowe i wcale nie byly to zdjecia potraw na ktore podany byl przepis , np przepis na zrazy z kluskami śląskimi i modrą kapustą a na zdjęciu nie wiem co z jakąś kaszą zamiast klusek i zero kapusty
kaatje32
25.04.2014 11:30 odpowiedz
Kasiu, a Twoja ksiazka kiedy?:)
Kuchnia u Krysi
25.04.2014 09:49 odpowiedz
Naleśniki są ulubionym daniem wielu osób. Ja zaliczam się do nich również. Pysznie zrobiłaś z tym nadzieniem z bryndzy :)