23

Makaron zapiekany z wędzonym łososiem, parmezanem i pomidorami


Dziś propozycja na przepyszny posiłek, którego przygotowanie zajmie Wam około pół godziny.

Cudownie soczysty i aromatyczny wędzony łosoś, makaron szpinakowy delikatnie zroszony śmietanką z odrobiną czosnku, parmezan i podpieczone pomidorki. Wszystkie smaki świetnie się komponują i tworzą w pełni zgrane danie, którego smak będziecie długo wspominac. 

Gorąco polecam.

Składniki na 2 porcje:

* 2 kawałki wędzonego łososia *

* 200 g makaronu szpinakowego

* 2 pełne łyżki tartego parmezanu (możecie też użyc sera pleśniowego, np gorgonzoli)

* 6 łyżek kremówki (36%)

* 2 gałązki pomidorków koktajlowych

* 1 ząbek czosnku

* grubo mielony pieprz

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Przygotowujemy w naczynia żaroodporne i delikatnie natłuszczamy je oliwą.

Makaron gotujemy w osolonej wodzie i odcedzamy. Dzielimy na pół i przekładamy do naczyń żaroodpornych. Każdą porcję makaronu polewamy śmietanką wymieszaną z rozgniecionym czosnkiem i posypujemy obficie pieprzem oraz tartym parmezanem. 

Na makaronie układamy łososia i pomidorki. Zapiekamy około 20 minut. 

Proste, prawda?

Smacznego :)

 

 * Szeroki wybór wszelakich wędzonych ryb znajdziecie w Makro. Ja do tego przepisu (po bardzo ciekawym i pomocnym wykładzie Pana z działu rybnego o różnych sposobach wędzenia ryb) użyłam łososia wędzonego na gorąco.






 



 Przepis własny


Opublikowano: 20 lutego 2012
Kategoria: Ryba, Makaron
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (23)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
02.06.2012 15:20 odpowiedz
Cieszę się, że smakowało i pozdrawiam Was ciepło :)
ola
ola
02.06.2012 12:42 odpowiedz
i wypróbowałam w końcu! łososia wędzonego na ciepło kupiłam w piotrze i pawle, bo makro niestety nie mam po drodze. posypałam dużą ilością pieprzu czarnego i kolorowego, zapiekłam normalnie na blasze wysmarowanej oliwą, bo chciałam zrobić z czymś innym niż makaron, który jadłam dzień wcześniej. podałam więc z młodymi ziemniakami i sałatką taką a'la grecką. mój chłopak po pierwszym kęsie stwierdził, że 'pyszne'. ja się trochę obawiałam, że średnio mi będzie smakowało, że będzie za słone, bo w końcu wędzone, ale również się pozytywnie zaskoczyłam - faktycznie było pyszne!:) zrobię na pewno jeszcze nie raz, bo efekt świetny, a czas przygotowania śmiesznie krótki (dobre danie dla początkujących albo zapracowanych). i co najważniejsze łosoś wcale nie był suchy, co niestety może się czasem zdarzyć przy pieczeniu świeżego/mrożonego i można go następnego dnia odgrzać bez obaw o tę suchość właśnie - jestem zachwycona:)
slonica69
24.02.2012 15:57 odpowiedz
łosoś to tłusta rybka ale ponoć bardzo zdrowa, dziękuje za dobry przepis :)
Kinga
21.02.2012 23:32 odpowiedz
Kasia, chodziło mi o wędzonego na gorąco - właśnie taki kupiony kilka lat temu nad Bałtykiem mnie zniechęcił na dobre. On jest w grubych plastrach - taki jak na Twoim zdjęciu. Wędzony na zimno - uwielbiam i często używam na zimno i do zapiekania. Po tym jak opisałaś jego smak, dam mu jeszcze raz szanse. Dzięki za odp. Pozdr.
zawsze.oliwek
20.02.2012 23:08 odpowiedz
wspaniały:)
fiolka-fiolunka
20.02.2012 22:43 odpowiedz
Ehh szkoda, że prawie nie lubię łososia (prawie, bo jestem w stanie zjeść surowego-wędzonego na kanapce) ;( a tak to pięknie wygląda!
wiola majewska
wiola majewska
20.02.2012 21:18 odpowiedz
Wow!! Jutro jem to na obiad!! Przywilej mi pozwala zajadać się rybkami, bo mieszkam w kraju łososia więc przepis rewelacja dla mnie!!
kulinarnespotkania
20.02.2012 20:38 odpowiedz
wspaniale danie:)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
20.02.2012 16:53 odpowiedz
Tak na prawdę, to to jest naczynie gliniane do podawania potraw, ale ja tez w nim zapiekam :) Ja zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia :)

kabamaiga
20.02.2012 16:47 odpowiedz
Kasiu danie mi się podoba, ale ta patelnia zwala z nóg.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
20.02.2012 15:59 odpowiedz
Kingo
Myślę, że masz na myśli łososia wędzonego w takich cienkich plastrach? Taki hmmm.... surowawy ?
Łosoś wędzony na gorąco jest w smaku jak pieczony, ale ma posmak wędzenia.
Po podgrzaniu uwalnia sie jeszcze więcej zapachu a środek robi się wilgotny i soczysty.
Dla mnie zapiekanie takiego łososia było eksperymentem, ale okazało się, że powstaje dzięki temu niesamowity smak.
Kinga z kuchniaobledniezdrowa
20.02.2012 15:39 odpowiedz
BARDZO SMACZNE ZESTAWIENIE. pOZOSTAJE MI TYLKO ZATUPAĆ ZE ZŁOŚCIĄ, ZE NIE JEM MAKARONÓW Z BIAŁEJ MĄKI, A TYLKO TAKIE MAJĄ DODATKIW POSTACI NP. SZPINAKU, GRZYBÓW, SEPII... aLE NIC TO WIEM JAK TEMU ZARADZIĆ. a ŁOSOŚ WĘDZONY NA CIEPŁO - TU MNIE ZASKOCZYŁAŚ - OMIJAM GO SZEROKIM ŁUKIEM, KIEDYS PRÓBOWAŁAM I WYDAWAŁ MI SIĘ WYJĄTKOWO NIEDOBRY. pOWWSTAJE PYTANIE, JAK ZACHOWUJE SIĘPO OBRÓBCE TERMICZNEJ, KTÓREJ PRZEZIEZ JUŻ RAZ ZAZNAŁ? cZY TO WYDOBYWA JEGO JAKIŚ DODATKOWY AROMAT, SMAK, CZY PO PROSTU DZIĘKI TEMU MOŻNA ZASERWOWAC NA CIEPŁO?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
20.02.2012 14:57 odpowiedz
Ja troszkę posypałam go pieprzem i parmezanem, ale tym drugim to tak minimalnie.
Razem z mężem lubimy pikantne jedzenie, więc świeżo mielonym pieprzem posypujemy praktycznie wszystko :)

Miło mi, że Wam się podoba i zachęcam do zrobienia - to tylko 30 minut :)

Kasiu dodam do obiadów w 30 min na pewno :)
ola
ola
20.02.2012 14:53 odpowiedz
a czy łososia posypujemy/polewamy czymś jeszcze czy po prostu wkładamy do piekarnika i już?
Maggie
20.02.2012 14:32 odpowiedz
Wyglada wspaniale - az trudno uwierzyc, ze tak niewiele przy tym daniu pracy!
mopswkuchni
20.02.2012 14:27 odpowiedz
Zjadłabym dzisiaj taki pyszny i zdrowy obiadek! Pozdrawiam
Katia
Katia
20.02.2012 11:28 odpowiedz
Kasiu możesz dodać do działu Obiad w 30 min!!!:) wspaniałe i zdrowe danie:) pozdrawiam!
Gość
Gość
20.02.2012 11:02 odpowiedz
Elegancie i piękne danie - tylko wina mi brak;) przynajmniej na zdjęciu;)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
20.02.2012 10:55 odpowiedz
Pięknie Wam dziękuję za miłe słowa :)
jolantaszyndlarewicz
20.02.2012 10:48 odpowiedz
Kasiu to danie pieści moje oko .... cudownie podane:)
marianka66
20.02.2012 08:13 odpowiedz
Ale cudo!
Najlepsza restauracja nie podałaby go tak pięknie :)
nastusia81
20.02.2012 08:09 odpowiedz
Proste, a jakie efektowne! Ale mi narobiłaś apetytu na łososia;)
Paulina
20.02.2012 07:45 odpowiedz
Wygląda strasznie fajnie :) Ja uwielbiam łososia, szkoda, że nikt w domu nie podziela tego uwielbienia, więc musiałabym zrobić tylko dla siebie :(