119

Lepki piernik z powidłami i czekoladą


Od Świąt piekłam ten piernik już 4 razy. Pierwszy - przed Świętami, drugi - w pierwszy dzień Świąt (podczas Wigilii zniknął dosłownie cały), trzeci - na Nowy Rok i czwarty (poza walorami smakowymi - również z racji sporych zapasów miodu) w ostatni weekend.

W sumie planowałam dodać go na bloga dopiero przed następnymi świętami i długo wahałam się, czy teraz jest na to dobry czas, ale stwierdziłam, że jednak nie ma znaczenia kiedy się go przygotuje - smakuje fenomenalnie nie tylko w okresie świątecznym.

Dodatkowym argumentem jest fakt, że smak piernika wcale jest bardzo mocny. Pierwsze co poczujecie, to smak czekolady, powideł i miodu. Smak przyprawy do piernika absolutnie nie dominuje nad innymi aromatami. 

A jego największa zaleta? Jest cudownie kleisty, ale lekki i nie zatykający. Szczerze go polecam. 

Składniki:

* 3 1/2 szklanki mąki pszennej

* 1 szklanka cukru

* 440 g płynnego miodu

* 250 g miękkiego masła

* 6 jajek

* 6 czubatych łyżek kwaśnej śmietany 18%

* 4 pełne łyżeczki przyprawy do piernika

* 2,5 płaskich łyżeczek sody

* 2 pełne łyżki kakao

Przełożenie:

* 2 słoiczki powideł śliwkowych

Polewa:

* 100 g gorzkiej czekolady

* 50 g mlecznej czekolady

* 8 - 9 łyżek kremówki

Miękkie masło ucieramy z cukrem na puszystą masę, a następnie dodajemy po jednym jajku. (Jeśli będziecie mieć za zimne jajka, masa będzie wyglądać na zważoną, ale nie przejmujcie się, wszystko się wyrówna po dodaniu mąki.)

Do masy jajeczno maślanej dodajemy miód i śmietanę. Cały czas miksujemy. Kiedy składniki się połączą, dodajemy wymieszane suche składniki (mąkę, kakao, przyprawę do piernika i sodę). Miksujemy dopóki ciasto nie będzie gładkie.

Formę o wymiarach 25x35 (ewentualnie 25x40 cm) wykładamy papierem do pieczenia i delikatnie natłuszczamy. Przelewamy do niej ciasto i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 175 stopni i pieczemy około 60 minut. Najlepiej jednak sprawdzic patyczkiem, czy ciasto jest już suche. Zapewne, po około 30 minutach ciasto będzie już dość brązowe z wierzchu, wówczas musicie przykryć je papierem do pieczenia, aby się nie spiekło zbyt mocno.

Upieczone ciasto początkowo studzimy w formie, a następnie wyjmujemy je i studzimy na kratce. 

Kiedy ciasto jest już zimne, przecinamy je na pół i przygotowujemy powidła do przełożenia.

Powidła umieszczamy w rondelku z grubym dnem i gotujemy około 8 minut, mieszając je, by nie przywierały do garnka. Gorące powidła nakładamy na ciasto (ok 2/3 ilości), przykrywamy, a na wierzchu ciasta, rozsmarowujemy resztę powideł. Bardzo ważne jednak jest, by nakładać je na ciasto zaraz po zdjęciu ich z ognia. 

Piernik odstawiamy na około 2 godziny do lodówki, by powidła zastygły. Będzie to jedyny czas, kiedy piernik trzymamy w lodówce. 

Wierzch ciasta dekorujemy polewą. Połamaną czekoladę podgrzewamy razem ze śmietanką w kąpieli wodnej i albo rozsmarowujemy ją na wierzchu ciasta, albo tak jak ja, umieszczamy w szprycy, zakładamy końcówkę z małą dziurką i polewamy cienkim strumykiem tworząc drobną kratkę.

Jeszcze raz podkreślam, że piernika nie trzymamy w lodówce.

Smacznego :)

 



 



 



Źródło


Opublikowano: 13 stycznia 2012
Tagi: czekolada
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (119)
1  2  3
Gości
Gości
18.12.2018 06:21 odpowiedz
Witam spod wykładamy papierem a boki lekko natłuszczamy? Juz kiedys piekłam gonale nie pamietam. Jest fantastyczny mokry miekki i pyszny.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
18.12.2018 07:30 odpowiedz
Tak, dokładnie. 
Gość
Gość
30.12.2017 21:00 odpowiedz
Witam tak jak inne czytelniczki uiekłam z mamą ten pięknie wyglądający piernik.Jest bardzo smaczny ,ale wyszedł tęgi i nie tak wilgotny ,miałyśmy problem jak odmierzyć miód ,a najlepiej by było by Pani podała na łyżki o co bardzo prosimy i czy nie wydaje sie wam ,że temperatura jest trochę za wysoka ? nam spiekło boki i go wybuliło .Czy nie wystarczy 165%?
Maślana
Maślana
23.12.2017 19:18 odpowiedz
Witam cie serdecznie właśnie upiekłam twój piernik w badzieewiackim piekarniku wyszedł cudowny piękny wilgotny aromatyczny . Polecam gorąco. Aha dodałam rumu i powidła z jeżyn bo miałam swój domowy jest meeeeeega . Dziękuję
Sylwia
Sylwia
18.12.2017 11:41 odpowiedz
Witam.Czy moge upiec ten piernik w keksowce(30cm/11cm)?Wtedy z polowy porcji?
Gość
Gość
17.12.2017 15:03 odpowiedz
Pięknie dziękuję za ten przepis
Dzisiaj upiekłam to cudo.
Tak pysznego piernika jeszcze w życiu nie jadłam! ! Wyszedł przecudny dokładnie taki jak na Twoim zdjęciu. Wielkie dzięki
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
05.12.2017 17:08 odpowiedz
Do tego przepisu użyłam szklanki o pojemności 250 ml.
Dżoana Asha
Dżoana Asha
05.12.2017 14:11 odpowiedz
Bardzo proszę o pomoc: ponieważ u każdego 'szklanka" to inny wymiar szklanki ( a ja psuję tą kwestią KAŻDE ciasto) proszę o podpowiedź ile gramów mąki i cukru Pani używa ?? Jak to przeliczyć na gramy ( a nie szklanki). Bardzo mi zależy. Dziękuję
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
30.11.2017 09:40 odpowiedz
Niestety nie da się jej pominąć i przyznam też, że nie ryzykowałabym zmniejszenia ilości. Ciasto jest dość ciężkie i bez proszku czy sody może wyjść zakalec.
Milena
Milena
26.11.2017 11:55 odpowiedz
Witam, chciałabym upiec to ciasto na święta, ale moja Babcia ma alergie na proszki do pieczenia i sodę :). Czy można zmniejszyć jej ilosc lub całkowicie pominąć?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
15.10.2017 22:48 odpowiedz
To przyznam szczerze, że nie bardzo wiem co doradzić. Wszystko zostało wykonane poprawnie. Piernik powinien wyjść lepki i wilgotny.
lidka
lidka
15.10.2017 21:12 odpowiedz
Miód był prawdziwy z pasieki mojego dziadka, gryczany nawet. Masło prawdziwe, zawsze takiego używam. Temperatura 175 opcja góra i dół bez termoobiegu, nigdy nie piekę ciast z tą opcją:(
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
15.10.2017 14:21 odpowiedz
Czy użyłaś miodu naturalnego, czy sztucznego?
Czy masło było prawdziwe, 82%? Nie margaryna lub mix tłuszczowy?
Na jakiej opcji piekłaś? Góra i dół czy termoobieg. Termoobieg bardzo wysusza ciasta.
lidka
lidka
15.10.2017 14:16 odpowiedz
Witam, zrobiłam ten piernik, wygląda u Ciebie super, faktycznie lepki i wilgotny.Ale u mnie taki nie wyszedł.Odmierzyłam precyzyjnie ilość składników na pół.Jest ok, ale suchawy, dlaczego???Czy możesz mi wskazać przyczynę???Od czego zależy lepkość tego ciasta????Dodam, że piekłam 5 minut krócej.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
04.09.2017 13:15 odpowiedz
Można. Jak chodzi o czas, to nie potrafię powiedzieć, ponieważ tak nie piekłam. Ale myślę, że ok. 45 minut.
Gość
Gość
03.09.2017 21:53 odpowiedz
Czy można surowe ciasto podzielić na dwie blaszki i piec osobno? Nie mam takiego dużego noża żeby przekroić placka, a boję, że małym nie uda się. Ile czasu piec placek z połowy porcji?
Aga
Aga
23.12.2016 22:12 odpowiedz
Piernik pyszny. Mi wyszedł mniej lepki niż na zdjeciu. Bardziej puszysty. Niestety mi także urósł z górka. I nie musiałam go przykrywac papierem podczas pieczenia ponieważ wcale szybko góra sie nie spiekała.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
23.12.2016 12:13 odpowiedz
Ja wszystko piekę bez termoobiegu.
gp1958
23.12.2016 10:35 odpowiedz
Upiekłam piernik niestety nie jest taki wilgotny jak na zdjęciu czy należy piec z termoobiegiem czy bez?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
06.12.2016 23:16 odpowiedz
Tak, myślę, że gęsty i jak najtłuściejszy jogurt może zastąpić śmietanę.
Beata
Beata
06.12.2016 11:53 odpowiedz
Chciałabym upiec to ciasto na tegoroczne święta, czy moge zastąpić czymś kwaśna śmietanę? Tu, gdzie mieszkam nie można jej kupić :/ czy mógłby to być np. gęsty jogurt?
Gabi
Gabi
05.12.2016 09:31 odpowiedz
piernik genialny szyki do zrobienia i super smakuje.
kauru
kauru
18.11.2016 08:28 odpowiedz
Już znalazłam odpowiedź! Przepraszam za zawracanie głowy! :)
kauru
kauru
18.11.2016 08:26 odpowiedz
Odkopuję przepis! Ponieważ święta już tuż tuż, szukam przepisu na pyyyszny piernik i ten wygląda bardzo smacznie! Pytanie!: mogę użyć miodu sztucznego czy lepiej prawdziwy?
Pozdrawiam! :3
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
09.09.2016 08:11 odpowiedz
Piernik wstawiany do lodówki niestety twardnieje i staje się suchy, więc odradzam. Ponadto, jest to troszkę za ciężkie ciasto do przekładania śmietaną, więc ja bym raczej nie zaryzykowała takiego połączenia :)
kasia
kasia
08.09.2016 18:53 odpowiedz
A co jeśli wstawię do lodówki? Chciałam przełożyć to kremem jak do wuzetki :) Wersje z czekoladą już robiłam
Gość
Gość
19.03.2016 10:34 odpowiedz
naprawdę pyszny, najlepszy jakikolwiek dotąd upiekłam, debiut był na Boże Narodzenie a powtorka teraz na Wielkanoc:)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
12.02.2016 21:23 odpowiedz
Sylwio - cieszę się, że Wam smakuje :)

Pozdrawiam :)
Sylwia
Sylwia
12.02.2016 17:09 odpowiedz
Rewelacja!!!! Ja ogólnie za piernikami nie przepadałam, ale chcąc zrobić przyjemność mężowi, bo on lubi pierniki bardzo, postanowiłam upiec i znalazłam ten przepis. I od tej pory to jest jedno z moich ulubionych ciast i najlepszy piernik, jaki jadłam w życiu. Po prostu niebo w gębie...Mój debiut był na ostatnie Boże Narodzenie, i od tej pory tak co dwa, trzy tygodnie gości na moim stole:) Bardzo bardzo dziękuję za przepis:)
zasmakowani
zasmakowani
23.12.2015 15:09 odpowiedz
Wszystko robiłam jak w przepisie. Z dokładnością bo używam wagi kuchennej.Miód miałam naturalny lipowy z pasieki kolegi. Nie jest jakos mega suchy poprostu taki biszkoptowy. No Twoim zdjęcu widać tą lepkość.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
22.12.2015 09:29 odpowiedz
Niestety ciężko mi jest w to uwierzyć, żeby przy takiej ilości miodu wyszedł suchy.
Nie zmieniałaś przepisu?
zasmakowani
zasmakowani
21.12.2015 23:10 odpowiedz
U mnie niestety wyszedł suchy, troche wyrosł i pękł. W niczym nie przypomina takiego jak Twój;/ Ani nie tak wilgotny ani taki ciemny. Szkoda bo myślałam że zachwycę gości...
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
20.12.2015 23:43 odpowiedz
Piernik bez termoobiegu.
440 g miodu to ok. 350 ml
ciekawa
ciekawa
20.12.2015 21:56 odpowiedz
Chyba go zrobię ,ale ile to 440g miodu .np.1 szklanka czy więcej.piekarnik z termoobiegiem czy bez.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
03.12.2015 11:48 odpowiedz
Ten piernik proszę przygotować ok. 2 dni przed świętami. Nie da się go przygotować 3 tygodnie wcześniej.
Sandra
Sandra
03.12.2015 10:09 odpowiedz
Witam. Ile może stać to ciasto? jeśli zrobię ten piernik jutro to czy będzie tak samo dobry na święta?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
03.12.2015 07:48 odpowiedz
Kasiu - w zasadzie niewielka, ale jak będzie taka minimalna, to też nie da się przez nią przecisnąć czekolady. Najlepiej żeby dziurka miała średnicę ok. 2 mm.
Daj proszę znać jak wyszedł :)
Kasia
Kasia
02.12.2015 22:18 odpowiedz
Kasiu trafiłam na Twojego bloga przypadkowo 3 dni temu. Jestem oczarowana przepisami..
Właśnie w piekarniku piecze się ten piernik (generalna próba przed świętami).
Mam pytanie odnośnie dziurki w woreczku; musi chyba być zrobiona malutka, żeby wyszły takie wąskie paseczki, prawda?
Pozdrawiam serdecznie
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
06.11.2015 20:54 odpowiedz
Magda B. - przelałam stopioną czekoladę do grubego woreczka (ostatecznie może być śniadaniowy, ale one lubią się rozrywać) i obcięłam końcówkę jednego rogu. Tym sposobem byłam w stanie zrobić cienkie paseczki z polewy i wyszła taka kratka :)
Możesz też wykorzystać szprycę jeśli posiadasz końcówkę z małą dziurką.

Jola - W tym przypadku najlepiej użyć właśnie miodu naturalnego :)
jola
jola
06.11.2015 13:23 odpowiedz
Czy ma znaczenie jaki miod dodamy czy moze byc prawdziwy bo taki mam.W przepisach czesto jest ze tylko sztuczny.....pozdrawiam
Magda B.
Magda B.
06.11.2015 10:03 odpowiedz
Witam serdecznie, za pomocą czego tak pięknie udekorowałaś wierzch ciasta? :) Czynię już przygotowania na święta.
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za Twój blog,który uwielbiam. :)
Olat
Olat
23.12.2014 22:53 odpowiedz
Wykonałam ten piernik dziś, specjalnie na wigilię :)
Wydaje się, że wyszedł super, choć na razie tylko odrobinkę spróbowałam.
Wizualnie, niestety, nie taki piękny jak Twój, nie mam zdolności manualnych, ale i tak prezentuje się ładnie, a smakować pewnie będzie jeszcze lepiej.
Dzięki za przepis :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
21.12.2014 16:17 odpowiedz
Myślę, że to kwestia tego, co kto lubi :) Dla mnie do piernika obowiązkowo powidła. Ale myślę, że konfitura pomarańczowa byłaby również ciekawa :)
sweet cherimoya
21.12.2014 15:44 odpowiedz
Zrobiłam i ja. Tak właśnie sobie wyobrażałam jego smak. Lepki, mięsisty i mokry. Powidła to kropka nad i. Zastanawiam się jak smakowałyby np. z konfiturą morelową albo pomarańczową.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
18.12.2014 21:00 odpowiedz
2 słoiczki to ok. 600 g
Jadziulka
Jadziulka
18.12.2014 17:25 odpowiedz
a 2 słoiczki powideł to ile ml? mam powidła domowe i moje sloiczki mogą się różnić od tych w przepisie
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
18.12.2014 08:43 odpowiedz
Tak, myślę, że połowa porcji będzie OK.
U mnie ten piernik stoi zazwyczaj 2-3 dni. Moim zdaniem, w 3 pierwszych dniach jest najlepszy.
Gosc
Gosc
17.12.2014 13:58 odpowiedz
Mam pytanka dwa.
Po pierwsze ile moze stac taki piernik ?
A po drugie czy na foremke 20x20 wystarczy zrobic z polowy porcji ? Jest nas tylko trojka i nie pieke duzych ciast ,a ta foremka jest idealna na nasza rodzinke .

Pozdrawiam ,swietne przepisy
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
09.12.2014 07:41 odpowiedz
Moim zdaniem jednak najlepiej upiec go dzień wcześniej.
kasandraa6
08.12.2014 14:51 odpowiedz
Piękne zdjęcia jak długo przed świętami można go upiec ?
sweet cherimoya
01.12.2014 19:54 odpowiedz
Miałam nie piec piernika w Święta, bo nie lubię, ale teraz nie mam wyjścia, bo skoro nie jest mocno korzenny, a czekoladowo-powidłowy to nie mam wyjścia. A miał być makowiec...
P.S. podobny komentarz z wrażenia zamieściłam pod wpisem na inne ciasto - swoją drogą też bardzo kuszące.
1  2  3