23

Kremowa zupa twarogowa z portobello i ziołami


Chyba od dziecka nie przepadałam za zupami, a zwłaszcza za rosołem. Zawsze traktowałam je jako zdradliwy, chwilowy zapychacz. Powszechna pomidorowa, ogórkowa czy jarzynowa, już dawno zdążyły mi się znudzić. I chociaż czasem lubię do nich wracać, nie robią już na mnie od dawna żadnego wrażenia. 

Z tych wszystkich powodów, nie znajdziecie na blogu wielu zup. Ale jak to mówią, nigdy nie jest za późno, by zmienić swoje przekonania i upodobania.

Powoli zaczynam się do nich przekonywać. Ale w innej wersji. 

Ostatnio gustuję w kremach. Przygotowuję je praktycznie ze wszystkiego, a w moim notatniku z kulinarnymi priorytetami coraz częściej pojawia się pomysł na zupę. 

Mam nadzieję, że jesteście większymi fanami zup niż ja byłam do tej pory, bo wygląda na to, ze w najbliższym czasie przepisy na zupy będą się pojawiać z większą niż do tej pory częstotliwością. 

Obecnie moim numerem jeden jest krem z portobello z kremowym serkiem i ziołami. 

Składniki:

* 350 g pieczarek portobello*

* 1 cebula

* 1 duży ząbek czosnku

* 100 g serka Philadelphia

* 125 ml kremówki

* 1/2 litra bulionu drobiowego

* 1 płaska łyżka mąki

* 1 łyżka masła

* 1 mała szczypta tymianku

* 1 duża szczypta majeranku

* sól i pieprz - do smaku

Posiekaną cebulę i czosnek podsmażamy na maśle. Pieczarki kroimy, razem ze skórką i dodajemy do cebuli. Smażymy około 5 minut, a następnie wlewamy bulion, dodajemy tymianek i majeranek i gotujemy około 15 minut. 

W tym czasie mieszamy serek ze śmietanką przy pomocy trzepaczki, a następnie dodajemy mąkę i ubijamy do chwili, aż nie będzie grudek. Zahartowaną chochelką zupy śmietanę z dodatkami wlewamy do zupy i doprowadzamy do wrzenia, a następnie gotujemy 2 minuty. Zupę dosalamy i dopieprzamy do smaku, a następnie przy pomocy blendera miksujemy ją na krem. Jeśli lubicie pietruszkę, proponuję do blendera dorzucić też garść posiekanej natki.

Zupę przelewamy do miseczek. Wierzch możemy udekorować podsmażonymi pieczarkami, kleksem śmietany czy świeżymi ziołami. 

Do zupy można podać groszki ptysiowe lub grzanki czosnkowe, chociaż my jedliśmy ją bez dodatków.

Smacznego :)

* Pieczarki portobello możecie zastąpić zwykłymi pieczarkami, a w sezonie grzybowym kurkami lub podgrzybkami. Efekt z pewnością będzie piorunujący. 

 



 



Przepis własny


Opublikowano: 11 stycznia 2012
Kategoria: Zupy
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (23)
ewka870
ewka870
10.03.2015 22:16 odpowiedz
Zupa rewelacja. Za zupami nie przepadam a tej nie mogłam przestać jeść! Polecam każdemu kto się jeszcze nie zdecydował!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
09.03.2013 16:57 odpowiedz
Cieszę się, że smakuje :)
Ayashi
Ayashi
09.03.2013 16:44 odpowiedz
stała się moją ulubioną zupą i zawsze robię z podwójnej ilości składników, bo inaczej zniknęłaby raz-dwa. dziękuję za kolejny świetny przepis!
Gość
Gość
22.10.2012 07:50 odpowiedz
Zupa z udziałem polskiej pieczarki jest dobra.

Dla mnie miałki i nudny smak zmuszona byłam przełamać dekorując zupę grubą warstwą gremolady i prażonym słonym słonecznikiem. BARDZO ZYSKAŁA NA WYRAZISTOŚCI.

Następnym razem zrobię z kurkami.

Zupomaniak
IwKo
Istria
Istria
16.01.2012 20:21 odpowiedz
Zrobiłam. Pyszna! Tak sobie myślę, że bardziej zagęszczona, z dodatkiem całych podsmażonych pieczarek, będzie wspaniałym sosem pieczarkowym;)
jolantaszyndlarewicz
13.01.2012 15:42 odpowiedz
Pysznie wygląda ta zupa ....mam tylko pytanie co to za odmiana portobello? Czy zwykłe pieczarki też się nadają?
feniksowakuchnia
12.01.2012 07:45 odpowiedz
Uwielbiam takie kremowe zupki !!!
Kinga
12.01.2012 01:17 odpowiedz
Bardzo zachęcające zdjęcie. Ja choć lubiłam od dziecka zupy, to zanim zaczęłam je przyrządzać na masową skalę, poznałam na wakacjach zupy - krem. Od tego czasu zakochałam się w takim wydaniu zupy i na naszym stole co najmniej raz w tygodniu stja jakiś krem zupowy, z reguły inny, choć kilka już się zadomowiło. Aż dziw bierze, że moja mama, której zupy bardzo, bardzo lubię, nigdy nie robiła kremów. MOże kiedyś były mniej popularne.
piegusek1976
11.01.2012 22:00 odpowiedz
wspaniały przepis!!! wygląda smakowicie:)
elau66wr
11.01.2012 20:59 odpowiedz
Oj super, że więcej zup, jestem ich wielką fanką, ale akurat nie kremy. Zupa ma być z wkładką i jak to mówią, łyżka ma stać, aby dzieci po szkole miały coś na przeczekanie do mojego powrotu. Co drugi dzień gar innej zupy - i pomysłów czasem brakuje.
judik1119
11.01.2012 20:46 odpowiedz
Z zup też najbardziej lubię kremy:) Pysznie wyglada Twoja propozycja:)
U mnie dzis trufelki z Twojego przepisu Kasiu:)
izka
11.01.2012 20:19 odpowiedz
Nazwa mnie zaintrygowała, a zdjęcia pobudziły apetyt. Ciekawe połączenie :)
zawsze.oliwek
11.01.2012 19:04 odpowiedz
a ja kocham zupy, szczególnie w postaci kremu:) już kiedyś pisałam, że cofam się do czasów niemowlęctwa w tych upodobaniach;)
zaytoona
11.01.2012 17:18 odpowiedz
Ja z zupami mam przejścia bardzo wahadłowe - od całkowitej do nich "nienawiści" po bezgraniczną "miłość", ale w sumie tylko do kremów właśnie. Uwielbiam to, że są tak gęste, uniwersalne i aksamitne. Uległam więc od razu Twojemu pieczarkowemu cudowi. :)

Pozdrawiam!
ola7
11.01.2012 14:09 odpowiedz
fajna ale chyba kaloryczna ta zupka:)
pees
11.01.2012 12:12 odpowiedz
nie ma jak krem pieczarkowy!:)
sama generalnie też nie gustuję w zupach, chociaż ostatnio krem z groszku bardzo mi smakował.

:*
Ania
11.01.2012 11:54 odpowiedz
Ta zupa musi być przepyszna. Piękne zdjęcia:)
kabamaiga
11.01.2012 11:37 odpowiedz
Ciekawa Kasiu. U mnie zupy codziennie, nie ma innej możliwości.
aniolekidiabelwjednym
11.01.2012 10:35 odpowiedz
Uwielbiam zupy krem! U mnie ostatnio była z soją i grzybami :-)
mikimama
11.01.2012 10:17 odpowiedz
Wspaniała zupa!
zauberi
11.01.2012 08:06 odpowiedz
uwielbiam zupy :), choć rzadko je gotuję, nie ma za bardzo dla kogo ;), kremu z pieczarek jeszcze nie jadłam, zapowiada się smakowicie
majanaboxing
11.01.2012 06:42 odpowiedz
Zupa prezentuje się smakowicie :)
Pozdrawiam
jaieddy
11.01.2012 05:59 odpowiedz
wygląda pysznie :D zresztą jak wszystko co Twoje:)