3

Korzenne ciasto daktylowe z whisky i orzechami




Siadając wieczorem przy komputerze odruchowo już sięgam po koc, pitą nałogowo jeszcze nie tak dawno mrożoną kawę zamieniłam na herbatę z cytryną i malinami i równo tydzień temu odpaliliśmy kaloryfery. Tak, wygląda na to, że jesień rozgościła się u nas na dobre. Pora więc na korzenne, rozgrzewające wypieki :)  

Ciastem, które wybrałam na otwarcie tego "sezonu jesiennych wypieków" jestem po prostu zachwycona. Miękkie, wilgotne i szalenie aromatyczne. A zapach, jaki roznosi się podczas pieczenia wypełnia ciepłym, odrobinę świątecznym aromatem każdy kąt domu. 

Jeśli chcecie by ciasto było jeszcze bardziej aromatyczne, możecie dodać do niego skórkę otartą z jednej, średniej wielkości pomarańczy. 

Składniki na keksówkę o wymiarach 28x11 cm:

* 2 i 1/4 szklanki mąki pszennej tortowej

* 3 jajka (temperatury pokojowej)

* 1 szklanka maślanki

* 2/3 szklanki cukru

* 2/3 szklanki whisky

* 140 g suszonych daktyli

* 120 g orzechów włoskich

* 100 g miękkiego masła

* 1 i 1/2 łyżeczki przyprawy do piernika

* 1 łyżeczka cynamonu

* 1 łyżeczka proszku do pieczenia

* 1 łyżeczka sody

* 1 szczypta soli

Daktyle przesypujemy do niewielkiego rondelka i zalewamy whisky. Gotujemy na wolnym ogniu do czasu aż cały alkohol odparuje, a daktyle zmiękną. Przestudzone daktyle łączymy z maślanką i blendujemy na gładką masę.

Mąkę, przyprawy, sodę, proszek do pieczenia i sól łączymy ze sobą i przesiewamy. 

Masło łączymy z cukrem i miksujemy przez kilka minut do czasu uzyskania jasnej, puszystej masy, do której następnie dodajemy po jednym jajku. Kiedy składniki się połączą wlewamy masę daktylową i dodajemy suche składniki. Miksujemy do chwili powstania gładkiego, jednolitego ciasta, a następnie dodajemy oprószone mąką orzechy i całość dokładnie mieszamy łyżką. 

Spód i boki keksówki wykładamy papierem do pieczenia i przelewamy do niej ciasto. Wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy do suchego patyczka, przez około 45-50 minut. 

Smacznego :)


Opublikowano: 27 września 2017
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (3)
Gość
Gość
28.09.2017 17:33 odpowiedz
Właśnie sie piecze...pachnie cudnie! Filiżanka kawy i nawet jesień nie jest taka straszna...:-)
Dziękuję za cudownie pyszny przepis,pozdrawiam :-)
Zuza
27.09.2017 10:10 odpowiedz
to ja poproszę poranek, taras fotel, koc, gorącą kawę, książkę i...pół blachy Twojego ciasta! :)
wypiekibeaty
27.09.2017 08:42 odpowiedz
Bardzo lubię ciasta z daktylami - mniam :)