19

Kawowo brzoskwiniowa delicja



Wilgotna, kokosowa beza, obłędna "fusiasta" masa kawowa, brzoskwinie w galaretce i kawowa pianka. 

Kiedy podczas wiosennych porządków w spiżarce natknęłam się na spore zapasy wiórków kokosowych i brzoskwiń, nie tylko nie spodziewałam się, że połączę je w jednym cieście, ale też, że okaże się ono takim hitem. 
Załapało się na nie naprawdę sporo naszych znajomych i wszyscy uznali, że połączenie tak różnych jak kawa, kokos i brzoskwinie smaków to strzał w dziesiątkę. Dlatego zadecydowałam się przedstawić Wam je jako propozycję na zbliżające się Święta.

Jest ono bardzo proste w przygotowaniu. Każdą z warstw przygotowuje się naprawdę szybko i chociaż, jak to zazwyczaj przy ciastach warstwowych bywa, jest ono odrobinę czasochłonne (każda z warstw musi zastygnąć), to myślę, że nawet Ci z Was, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z wypiekami, bez problemu sobie z nim poradzą.

No to jak? Znajdzi się na Waszej świątecznej liście?  

Beza kokosowa:
  • 5 białek
  • 100 g cukru pudru
  • 200 g wiórków kokosowych

Masa kawowa:
  • 500 g mascarpone
  • 300 ml kremówki
  • 5-6 łyżek cukru pudru
  • 3 łyżeczki kawy mielonej (nie rozpuszczalnej!) + 50 ml wrzątku
  • 2 łyżeczki żelatyny + 50 ml wrzątku

Galaretka brzoskwiniowa:
  • 1 puszka brzoskwiń
  • 2 galaretki brzoskwiniowe
  • 300 ml wrzątku
  • 450 ml zimnej wody (najlepiej z lodówki)

Pianka kawowa:
  • 400 ml kremówki
  • 5 łyżek cukru pudru
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej 
  • 2 pełne łyżeczki żelatyny
  • 100 ml wrzątku

Spód formy o wymiarach 25x30 cm wykładamy papierem do pieczenia i delikatnie natłuszczamy go olejem. 

Białka ubijamy z cukrem do czasu, aż cukier całkowicie się rozpuści, a piana stanie się sztywna i błyszcząca. Do piany dodajemy wiórki kokosowe i miksujemy na najniższych obrotach miksera tylko do chwili połączenia. 
Kokosową bezę przekładamy do formy i równomiernie rozprowadzamy po dnie. Wskładamy do nagrzanego do 180 stopni i pieczemy 17 minut. 
Ciasto studzimy, zdejmujemy z niego papier i ponownie umieszczamy w formie - do góry częścią, do której przyklejony był papier. 

Kawę zalewamy wrzątkiem i odstawiamy do wystygnięcia, a następnie dodajemy do niej rozpuszczoną we wrzątku i przestudzoną żelatynę. 

Mascarpone łączymy z płynną kremówką i cukrem pudrem. Miksujemy do chwili powstania gładkiego, gęstego kremu (uważajcie - zbyt długo miksowana masa zwarzy się tak samo, jak bita śmietana). 
Do kremu, cały czas miksując, dodajemy kawę z żelatyną i miksujemy krótko, tylko do chwili połączenia. 
Krem wykładamy na ciasto w taki sposób, by ściśle dolegało do ścianek formy. Wstawiamy do lodówki na około 2 godziny. 

Brzoskwinie odsączamy z zalewy i kroimy w kostkę. 
Galaretki rozpuszczamy we wrzątku, a następnie wlewamy zimną wodę. (Możecie użyć 750ml wrzątku, ale wówczas galaretka będzie bardzo długo stygła. Ja od jakiegoś czasu rozpuszczam galaretkę w niewielkiej ilości wrzątku, a później dodaję bardzo zimnej wody - co sprawia, że zyskuję co najmniej 2 godziny.)

Brzoskwinie wykładamy na masę kawową i zalewamy zimną, delikatnie tężejącą galaretką. Wstawiamy do lodówki na godzinę. 

Kawę rozpuszczalną łączymy z żelatyną i zalewamy wrzątkiem. Mieszamy do chwili rozpuszczenia i studzimy.

Kremówkę łączymy z cukrem i ubijamy na sztywno. Cały czas miksując wlewamy kawę z żelatyną. Piankę przelewamy na galaretkę. Ciasto ponownie wstawiamy do lodówki, tym razem na całą noc. 

Smacznego!

Opublikowano: 8 kwietnia 2019
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (19)
Magdalena
Magdalena
13.08.2019 16:10 odpowiedz
Czy można zastąpić brzoskwinie z puszki brzoskwiniami świeżymi? Jeśli tak, to czy wtedy trzeba je pogotować trochę w wodzie z dodatkiem cukru?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
13.08.2019 17:23 odpowiedz
Jeśli są miękkie i słodkie - jak najbardziej. 
Ja bym je tylko przelała wrzątkiem, żeby zeszła skórka. 
 
Sylwia
Sylwia
27.07.2019 22:22 odpowiedz
Cha Cha Cha, wcześniej pisałam maila do pewnej Pani Ani i tak wyszło, cóż zrzućmy to na karby upałów????Przepraszam Pani Kasiu, oczywiście miałam na myśli Panią. Dziękuję za podpowiedź! Pozdrawiam
Sylwia
Sylwia
26.07.2019 18:36 odpowiedz
Pani Aniu, przede wszystkim wyrazy uznania za blog, niezawodne i zawsze smaczne przepisy, ciasta najlepsze!! Mam pytanie odnośnie spodu, wolałabym migdałowy, czy płatki migdałowe zamiast wiórków kokosowych sprawdzą się? Planuję zrobić galaretkę z malinami lub jagodami i chyba bardziej migdałowe aromaty mi pasują, więc może ma Pani gdzieś przepis na spód bezowy z migdałów? Pozdrawiam serdecznie!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
27.07.2019 16:19 odpowiedz
Co prawda nie wiem o jaką Panią Anię chodzi, ale pozwolę sobie napisać, że miło mi, że moje przepisy przypadły Pani do gustu :) 

Oczywiście można zastąpić wiórki kokosowe zmielonymi migdałami i powstanie spód migdałowy :)
gg07
gg07
24.04.2019 15:33 odpowiedz
Ciasto pyszne, nieprzesłodzone. Pierwszy raz robiłam z tyloma warstwami. Wszystkim smakowało. Na pewno do powtórzenia.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
24.04.2019 16:25 odpowiedz
Cieszę się, że przepis przypadł do gustu :)
​Pozdrawiam :)
renata
renata
21.04.2019 08:26 odpowiedz
WSPANIAŁE. Właśnie skosztowałam ;), choć ze względu na to, że nie jestem wielką fanką brzoskwiniowej galaretki dałam pomarańczową i zamiast brzoskwiń użyłam mandarynek z puszki. Spód kokosowy - pyszny, a krem kawowy z fusami - rewelacja. W lodówce czeka jeszcze Lion więc zapowiada się dobry dzień :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
22.04.2019 19:35 odpowiedz
Dla mnie dodatek "fusów" do deserów to strzał w dziesiątkę :)
Mam nadzieję, że Lion również smakował. 
Pozdrawiam :)
Agata
Agata
13.04.2019 10:16 odpowiedz
Ciasto wyszło obłędne:) mega kawowe i delikatne. Rozpływa się w ustach :) polecam!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
22.04.2019 19:34 odpowiedz
Miło mi, że smakowało :)
Aga
Aga
09.04.2019 10:30 odpowiedz
Niestety nie mam kawy rozpuszczalnej (w ogóle nie pijemy) czy można do tej ostatniej warstwy dać zwykłą? Czy trudno się tu działa z żelatyną, bo zawsze mi wychodzą grudki, ale ciasto wygląda tak pysznie że koniecznie chciałabym zrobić :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
09.04.2019 12:53 odpowiedz
Tak - można dodać zwykłej kawy (np. mocne espresso), ale już bez "fusów". 
Wówczas proszę rozpuścić żelatynę w 50 ml wody i wlać do niej 50 ml kawy. 
Moim zdaniem w tym przypadku w ogóle nie mają prawa utworzyć się grudki. Ważne jest zawsze, żeby żelatyna była całkowicie płynna. Jeśli już tężeje jest szansa, że zbije się w grudki. Poza tym masa po dodaniu kawy z żelatyną stanie się bardzo rzadka (tak ma być), a grudki mogą się pojawiać raczej w gęstych masach. 
Proszę dać znać jak wyszło i jak smakowało :)
Aga
Aga
09.04.2019 14:32 odpowiedz
Dziękuję dam znać jak mi poszło :) czy pieczesz zawsze z termoobiegiem czy góra dół?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
09.04.2019 15:21 odpowiedz
Zawsze wszystkie ciasta/ciasteczka/serniki piekę na opcji góra+dół :)
Beata
Beata
08.04.2019 17:30 odpowiedz
Czy ta masa kawowa jest z tymi fusami z mielonej kawy ?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
09.04.2019 07:31 odpowiedz
Tak - ta pierwsza na warstwie kokosowej ma dodaną zaparzoną kawę razem z "fusami". Ich obecność jest znacząca dla smaku. 
Wypieki Beaty
08.04.2019 15:47 odpowiedz
Jakie fajne ciasto - moje smaki :D
Kim
Kim
08.04.2019 14:11 odpowiedz
Fajny pomysł z dodaniem zimnej wody do galaretki, na pewno wypróbuję. Ciasto wzbudziło moja ciekawość, lubię ciasta kawowe. Do wypróbowania