13

Karczek w sosie piwno miodowym z pieczarkami




Dziś kolejny przepis na szybki obiad, którego przygotowanie zajmie Wam nie więcej niż 30 minut (musicie tylko dzień wcześniej zamarynować mięso). 

Jest to propozycja dla osób, które lubią mięso ze słodkim akcentem, ponieważ sos który powstaje po odparowaniu marynaty taki właśnie jest. Nie obawiajcie się, nie czuć w nim piwa. Miód, ketchup i zioła zdecydowanie zdominowały jego smak. 

Do mięsa podałam podsmażone pieczarki (pamiętajcie tylko, by ich nie posolić podczas smażenia, ponieważ pod wpływem soli puszczą wodę i będą się dusic a nie smażyc) i moją ulubioną rukolę. I po raz kolejny podkreślę, że sprawdza się ona idealnie do słodkawych dań ponieważ ma pikantny smak, który świetnie się komponuje ze słodyczą mięsa. 

Ja, rezultatem końcowym byłam zachwycona :)

 

Składniki:

* 6 cienkich kotletów z karczku

* 600 g drobnych pieczarek 

* kilka łyżek oleju

* opakowanie rukoli

* dobrej jakości oliwa

Marynata:

* 250 ml piwa

* 2 pełne łyżki ketchupu

* 1 łyżka miodu

* 1 łyżeczka musztardy sarepskiej

* 1 łyżeczka soli

* 1 łyżeczka majeranku

* 2 spore szczypty pieprzu

* 2 kulki ziela angielskiego

* 1 liść laurowy

* 2 goździki

Dzień wcześniej wszystkie składniki marynaty łączymy ze sobą w wąskim naczyniu i energicznie mieszamy. Do marynaty wkładamy mięso (marynata powinna je przykrywać) i wstawiamy je do lodówki.

Na drugi dzień pieczarki (u mnie same kapelusze) podsmażamy na złoto na 3-4 łyżkach oleju, a mięso wyjmujemy z zalewy i delikatnie wycieramy ręcznikiem papierowym. Mięso obsmażamy na oleju po kilka minut z każdej strony do czasu, aż będzie miękkie i rumiane.

W czasie kiedy smaży się mięso, marynatę przelewamy do małego garnka (odławiamy z niej wcześniej liść laurowy, ziele i goździki) i gotujemy ją do czasu aż większość płynu odparuje (zajmuje to dosłownie kilka minut), a konsystencja sosu będzie przypominać rzadki ketchup (jak na zdjęciu). 

Do mięsa serwowanego z odrobiną sosu podajemy podsmażone pieczarki i sporą garść rukoli skropionej oliwą. 

Smacznego :) 


 

Opublikowano: 6 marca 2013
Kategoria: Mięso
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (13)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
16.07.2013 21:07 odpowiedz
Oczywiście, jeśli tylko zostanie podane źródło przepisu i zamieścicie swoje zdjęcie :)

Pozdrawiam
Smaku fabryka
16.07.2013 21:02 odpowiedz
Zdjęcia zachęcają do natychmiastowej konsumpcji! Wczoraj widziałam przepis, a dzisiaj już mięso się marynuje :) Czy możemy na swoim blogu (www.smakufabryka.pl) udostępnić przepis? ze wskazaniem oczywiście stosownego linka prowadzącego tutaj :)

Pozdrawiamy
Ania i Piotr
Smaku fabryka
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
15.03.2013 08:19 odpowiedz
Iwonko dziękuję za bardzo rzeczową opinię o daniu :) Na pewno pomoże innym czytelnikom.
Co do miodu gryczanego, to zdecydowanie ma on za mocny smak. Ja głównie w kuchni używam wielokwiatowego lub lipowego.
IWONA
IWONA
14.03.2013 23:03 odpowiedz
Pycha, po prostu pycha!
Zrobienie faktycznie szybciutkie szczególnie gdy do domu wraca się ca 17 godzina., ale drobna uwaga: użycie miód o neutralnym zapachu, gdyż ja miała jeszcze ze starych zapasów mój ulubiony miód gryczany i niestety jego intensywny aromat wyczuwało się w sosie. Mnie to nie przeszkadzało, gdyż uwielbiam ten smak, ale syn trochę kręcił nosem. I zbiłam tłuczkiem kotlety, właściwe tak dla zasady (ciężki był dzień w pracy, więc pomogło).
Sos faktycznie odparowuje się szybko, Nawe jeśli jako zwykle przez przypadek dodacie trochę za dużo piwa było więcej gdyż i mięska zrobiłam więcej niż podała Kasie w przepisie.
Ale danie pyszne , szybkie i takie niecodzienne.
Dziękuje Kasiu ! i pozdrawiam.
ania
ania
13.03.2013 08:57 odpowiedz
Kasiu,
na pewno zrobię drugie podejście do tego dania ;-)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
11.03.2013 15:02 odpowiedz
Aniu przecież w przepisie jest napisane, żeby smażyć je do miękkości a nie krótko. Mnie wystarczylo smażenie po 5-6 minut z jednej strony by mięso było miękkie, bo tak jak napisalam w przepisie, plastry powinny być cienkie.
ania
ania
11.03.2013 14:38 odpowiedz
Mięsko wyszło mi twarde jak podeszwa, a wcale długo nie smażyłam ;-(((
tapasdecolores
10.03.2013 16:28 odpowiedz
Bardzo smakowicie wyglada Twoje danie, zwłaszcza pieczarki!
kasia_poznanianka
kasia_poznanianka
08.03.2013 11:48 odpowiedz
wieprzowinka!
rukola!
pieczareczki!!
jeść, jeść, jeść!!!
nobleva
06.03.2013 21:29 odpowiedz
Świetne danie! Wygląda fantastycznie jeszcze niby takie zimowe, comfort foodowe, ale dodatek rukoli już powiewa wiosną.
pasjonatka
06.03.2013 19:17 odpowiedz
dla prawdziwych miesozercow :D
kabamaiga
06.03.2013 18:57 odpowiedz
Szkoda, że tak daleko mieszkasz. Chętnie wpadłabym na taką michę dobrego jedzenia :)
jolantaszyndlarewicz
06.03.2013 17:24 odpowiedz
Cudnie komponują się te pieczarki z mięsem i rukolą:) .... Kasiu mieliście naprawde pyszny obiad:)