20

Kapuśniaczki - przepis




Dziś kolejna propozycja dania urozmaicającego wigilijny stół. Może nie tak tradycyjna jak na przykład pierogi, ale równie pyszna (zwłaszcza ze szklaneczką wigilijnego barszczu!) :)

Oprósz pieczarek możecie dodać też kilka ugotowanych i drobno posiekanych grzybów leśnych, które z pewnością podniosą walory smakowe farszu.

Chciałabym również zwrócić Waszą uwagę na ciasto, które staje się moim nowym faworytem jak chodzi o tego rodzaju wypieki. Jest miękkie, bardzo delikatne i świetnie się z nim pracuje. Nawet, jeśli początkowo wyda Wam się odrobinę za luźne, nie dodawajcie do niego więcej mąki. Dzięki takiej konsystencji po upieczeniu będzie lekkie i puszyste.

Mnie najbardziej smakowały jeszcze lekko ciepłe :)



Składniki na około 20 kapuśniaczków

Ciasto:

* 600 g mąki pszennej tortowej (obowiązkowo typ 405 lub 450!)


* 250 ml mleka 3,2%

* 1 duże jajko

* 3 żółtka

* 120 g bardzo miękkiego masła

* 25 g świeżych drożdży

* 1 pełna łyżeczka cukru

* 1/2 łyżeczki soli

Farsz:

* 700 g kapusty kiszonej

* 500 g pieczarek

* 2 większe cebule

* 1 łyżka masła

* 2-3 łyżki oleju

* sól i pieprz do smaku

Dodatkowo:

* kilka łyżek mleka

* kminek cały

Pieczarki ścieramy na grubych oczkach tarki i podsmażamy na maśle do czasu aż odparuje z nich cała woda.

Kapustę mocno odciskamy w dłoniach, aby pozbyć się całego soku. Jeśli jest bardzo kwaśna przepłukujemy ją pod bieżącą wodą i ponownie odciskamy, po czym bardzo drobno siekamy.

W garnku z grubym dnem rozgrzewamy olej i podsmażamy na nim drobno posiekaną cebulę. Kiedy się zeszkli dodajemy kapustę i smażymy ją do czasu aż zmniejszy swoją objętość co najmniej o połowę i lekko się zarumieni. Do kapusty dodajemy podsmażone wcześniej pieczarki  całość doprawiamy do smaku solą oraz pieprzem. Farsz odstawiamy do całkowitego wystygnięcia (a najlepiej po prostu przygotować go dzień wcześniej).

Mleko lekko podgrzewamy (do ok. 40 stopni), dodajemy do niego 3 czubate łyżki mąki, cukier oraz pokruszone drożdże. Energicznie mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na 20 minut. Po tym czasie mąkę łączymy z solą, dodajemy masło, jajko, żółtka oraz zaczyn i wyrabiamy gładkie, jednolite ciasto (używając robota z hakiem wyrabiałam ciasto przez około 7-8 minut).

Kiedy ciasto odchodzi od ścianek miski, miskę smarujemy delikatnie olejem i ponownie umieszczamy w niej ciasto. Przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. 75 minut. Ciasto w tym czasie powinno podwoić objętość.

Wyrośnięte ciasto wykładamy na podsypaną mąką stolnicę i spłaszczamy rękoma tworząc prostokąt, który dzielimy przy pomocy noża na 3 pasy. Każdy z pasów wałkujemy w taki sposób, aby jego szerokość wynosiła ok. 10 cm, a grubość ok. 0,5 cm. 

Na całej długości paska układamy porcję farszu, a następnie zwijamy rulon (jedną z dłuższych krawędzi smarujemy mlekiem, które sklei ciasto w miejscu łączenia).

Uformowany rulon z farszem smarujemy mlekiem i posypujemy kminkiem, a następnie kroimy na kawałki o długości ok. 8 cm.

Kapuśniaczki układamy na formie wyłożonej papierem do pieczenia (ja piekłam po 8 sztuk), odkładamy na około 15-20 minut aby ciasto ponownie wyrosło, po tym czasie wstawiamy je do nagrzanego do 190 stopni piekarnika i pieczemy około 15-20 minut (do lekkiego zarumienienia).

Smacznego :)


Opublikowano: 20 listopada 2015
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (20)
Aga
Aga
01.12.2016 09:52 odpowiedz
do zrobienia kolejny raz w te Święta! czekamy na nie cały rok!:)
ewa-r
09.09.2016 12:22 odpowiedz
Super kapuśniaczki :), zapisuję przepis (pominę jednak kminek, bo u mnie jakoś nie bardzo za nim przepadają)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
02.09.2016 20:12 odpowiedz
Kminek można po prostu pominąć :) Można je też posypać makiem lub sezamem. W zależności co kto lubi.
Gość
Gość
02.09.2016 19:00 odpowiedz
Nie cierpię kminku. Można go czymś zastąpić?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
14.07.2016 10:28 odpowiedz
Cieszę się, że smakowały :)
manuela1
manuela1
14.07.2016 10:26 odpowiedz
Witam,wczoraj robiłam kapuśniaczki,wyszły przepyszne.Chociaż nie tak piękne jak u Pani,miałam trochę problemu ze zwijaniem,ale praktyka czyni mistrza.Następnym razem będą ładniejsze.Samo ciasto jest super,bardzo plastyczne.Wyrabiałam je w maszynie do wypieku chleba.Ponieważ moja córka nie może jeść kapusty,więc zrobiłam jej bułeczki,tylko posypałam kminkiem.Wyszły pyszne,pulchniutkie.
Pozdrawiam Halina
mariolka
mariolka
02.01.2016 14:51 odpowiedz
Super są:-) Co prawda farsz miałam swój bo zamroziłam nadwyżkę przed świętami do pierogów ale ciasto naprawdę godne polecenia. Można przygotować je wcześniej i gotowe z farszem w środku trzymać w lodówce a na drugi dzień tylko upiec. A takie odgrzewane ponownie faktycznie są trochę mniej chrupiące choć również bardzo dobre:-)
Aga
Aga
29.12.2015 13:26 odpowiedz
Kapuśniaczki rewelacja;))) ciasto dałam po wyrośnięciu rozwałkowane juz do lodówki i tam czekało na drugi dzień- Wigilię do upieczenia- wyszły pyszne;))) wszystkim smakowały. zostawiłam też nam na drugi dzień dwie sztuki- tęz były pyszne- tylko możę mniej chrupiące, ale spokojnie można też je na drugi dzień serwować gosciom;) Dziękuje za przepis- być mozę na sylwestra jeszcze je zrobię;)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
26.11.2015 13:17 odpowiedz
Tak jak zaznaczyłam przy liście składników, około 20.
Gość
Gość
26.11.2015 09:16 odpowiedz
Witam. Ile sztuk takich kapuśniaczków wychodzi z jednego przepisu?
majanaboxing
23.11.2015 15:16 odpowiedz
Cudne!
Idealne do czerwonego barszczyku :)
jolantaszyndlarewicz
23.11.2015 13:01 odpowiedz
Kasiu zapisuję, na imprezę jak znalazł:) i można przygotowac szybciej, dac do lodówki, a upiec przed samym podaniem:)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
22.11.2015 07:52 odpowiedz
Można przygotować je dzień wcześniej i takie pokrojone, gotowe do pieczenia włożyć do lodówki na noc. Następnego dnia należy wyjąć je z lodówki około 30-40 minut przed pieczeniem.
Nie ukrywam, że one jednak najlepiej smakują w dniu pieczenia :)
Kasia7
Kasia7
21.11.2015 18:53 odpowiedz
Bardzo fajny przepis. Wykorzystam w tym roku. Czy mozna upiec kapuśniaczki dzien wcześniej i w wigilie po prostu odgrzać ? Wiem, ze najlepsze świeże ale mam co roku mnóstwo osób na wigilii i po prostu sie nie wyrobie:)
K.
K.
21.11.2015 15:17 odpowiedz
Wydaje mi sie, ze kazdy pasek zwijamy wzdluz krotkiej krawedzi - czyli laczymy dlugie boki razem - wyjdzie wtedy dlugi rulon, ktory tniemy na 8 centymetrowe kawalki
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
20.11.2015 12:46 odpowiedz
Wykonam rysunki (jak zwijać i kroić kapuśniaczki) i postaram się je jeszcze dziś dodać do wpisu.
h_anka
h_anka
20.11.2015 11:59 odpowiedz
nie będę czekać do świąt, zrobię babci na urodziny, kocha takie smaki (sama mówi o sobie, że jest kapuściarą) :-)
pozdrawiam Kasiu!
Teresa
Teresa
20.11.2015 10:52 odpowiedz
Robie je podobnie :) ale do farszu dodaje mięso np z rosołu :) pycha mniam mniam!!!!
justyna
justyna
20.11.2015 10:26 odpowiedz
I ja nie bardzo rozumiem jak zwijać. Moze brak mi wyobrazni. Czasami przydałoby sie kolka fotek jak to robic krok po kroku. Bo czesto korzystam z Pani przepisow a efekt koncowy rzadko jest taki jak na Pani zdjeciach...
Elżbieta
Elżbieta
20.11.2015 09:49 odpowiedz
Witam. Pani Kasiu chętnie korzystam z pani przepisów. Zawsze się udają. Ale nie bardzo rozumiem jak z tym zwijaniem tych kapuśniaczków. Gdyby mogła pani jeszcze raz wytłumaczyć od momentu gdy ciasto jest pocięte na paski byłabym wdzięczna. Pozdrawiam. Elżbieta.